Tenis - ATP Monte Carlo: Kubot i Koolhof przegrywają w ll rundzie debla

  • Dodał: Agnieszka Nowak
  • Data publikacji: 14.04.2021, 17:07

Łukasz Kubot i Wesley Koolhof przegrali 6:1, 4:6, 7:10 z włosko-argentyńską parą, Fabio Fognini/Diego Schwartzman w ll rundzie debla turnieju ATP 1000 w Monte Carlo. Pogromcy rozstawionej z numerem 6. „polskiej” pary w kolejnym meczu zmierzą się ze zwycięzcami pojedynku pomiędzy Juanem-Sebastianem Cabalem i Robertem Farahem a Felixem Auger-Alliasimem i Hubertem Hurkaczem.

 

Spotkanie od początku przebiegało pod dyktando „polskiej" pary, której znacznie łatwiej było przełamać rywali niż wygrać własne podanie. Pierwsi serwis stracili Fognini i Schwartzman, którzy byli znacznie wolniejsi pod siatką i nie radzili sobie z potężnymi returnami Łukasza Kubota – 2:0. Choć duet włosko-argentyński szybko dokonał re-break'a, natychmiast stracił podanie po raz drugi i tenisiści rozstawieni z numerek szóstym wciąż prowadzili – 3:1. Od tej pory Polak i Holender kontrolowali przebieg seta, a dzięki precyzyjnym serwisom i mocnym uderzeniom z głębi kortu zdołali utrzymać własne podanie. W końcówce Kubot i Koolhof dokonali trzeciego break'a i wygrali 6:1.

 

Drugą partię lepiej rozpoczęła para włosko-argentyńska, która po błędach rywali przełamała na 2:0. Niedługo trwała jednak radość Fabio Fogniniego i Diego Schwartzmana, gdyż już w kolejnym gemie stracili podanie – 2:1. Łukasz Kubot i Wesley Koolhof szybko wrócili do dobrej gry, a dzięki trudnym serwisom z łatwością wygrali podanie na 2:2. Najbardziej zacięty był szósty gem, w którym „polska" para obroniła dwa break pointy i zdołała wyrównać na 3:3. Podbudowani wygranym serwisem Polak i Holender natychmiast zaatakowali podanie rywali i wykorzystując drugą okazję na przełamanie, wysunęli się na prowadzenie – 3:4. Ty razem w roli goniących wynik sprawdzili się także rywale, którzy odrobili straty, a później przełamali na 6:4, doprowadzając tym samym do decydującego trzeciego seta.

 

Dogrywka od początku była bardzo zacięta i obfitowała w wiele zwrotów akcji. Choć to „polska" para przez większość czasu dyktowała tempo gry, w końcówce popełniała serię błędów i przegrała 10:7.

 

Fabio Fognini (ITA)/Diego Schwartzman (ARG) - Wesley Koolhof (NED)/Łukasz Kubot (POL) (6) 2:0 (1:6, 6:4, 10:7)