EBLK: CCC Polkowice wciąż w grze, zwycięska seria Arki przerwana!
fiba.basketball

EBLK: CCC Polkowice wciąż w grze, zwycięska seria Arki przerwana!

  • Dodał: Wiktoria Kornat
  • Data publikacji: 14.04.2021, 20:50

CCC Polkowice przerwało zwycięską passę Arki Gdynia, pokonując rywalki 74:59. „Pomarańczowe” utrzymują się w walce o tytuł mistrzowski i do wyłonienia mistrza kraju będzie potrzebne jeszcze co najmniej jedno spotkanie. Do zwycięstwa w meczu numer trzy "Pomarańczowe" poprowadziła liderka zepsołu, Keisha Hampton, która zakończyła starcie z dorobkiem 20 oczek.

 

Rywalizacja o mistrzostwo kraju przeniosła się do Polkowic. VBW Arka Gdynia prowadzi w serii z CCC Polkowice już 2:0. W środę koszykarki z Trójmiasta liczyły na zwycięstwo w meczu numer trzy i podtrzymanie trwającej od poprzedniego sezonu, znakomitej passy 56 wygranych spotkań z rzędu. Na Dolnym Śląsku czekało nas ciekawe starcie, gdyż na swoim parkiecie CCC na pewno zamierzało powalczyć o zatrzymanie rozpędzonych gdynianek. Poprzednie mecze były bardzo zacięte, a zwycięstwa wcale nie przyszły Arce tak łatwo. „Pomarańczowe” mogły wygrać oba spotkania, w pierwszym z nich o porażce podopiecznych trenera Karola Kowalewskiego zadecydowało trafienie Alice Kunek w ostatniej akcji starcia, natomiast w drugim Arka triumfowała dzięki dobrej postawie w końcowych minutach.

 

Początek trzeciego spotkania to bardzo wyrównana gra i wymiana ciosów pomiędzy obiema drużynami. W zespole Arki dobrze funkcjonowała jedna z najmocniejszych broni gdynianek, czyli rzuty trzypunktowe. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, ale na cztery minuty przed końcem pierwszej odsłony, to koszykarki z Gdyni odskoczyły na różnicę siedmiu oczek. Natychmiast o czas poprosił opiekun polkowiczanek, trener Karol Kowalewski. Przyjezdne na parkiecie hali w Polkowicach prezentowały się znakomicie i wciąż grały na wysokim procencie skuteczności rzutowej, trafiając w tej partii aż sześć na dziewięć prób zza łuku. Arka zasłużenie wygrała pierwszą kwartę 26:15. Po krótkiej przerwie oba zespoły wróciły na parkiet, a przewaga gdynianek zaczęła topnieć. CCC zdołało zniwelować straty do trzech oczek, by chwilę później dzięki trafieniu Aaryn Ellenberg objąć prowadzenie. W ekipie z Gdyni coś się zacięło, podopieczne trenera Gundarsa Vetry miały ogromne problemy ze zdobywaniem punktów. Przestój w grze obecnych mistrzyń Polski wykorzystały polkowiczanki, notując serię 12-0. Na półtorej minuty przed zakończeniem drugiej odsłony CCC prowadziło różnicą siedmiu oczek, a całą tę kwartę miejscowe wygrały aż 31:11. Do szatni koszykarki z Polkowic schodziły z korzystnym wynikiem 46:37.

 

Po dwóch diametralnie różnych kwartach w wykonaniu CCC, trzecią partię gospodynie rozpoczęły od powiększenia zdobyczy punktowej. Koszykarki gdyńskiej Arki były zdeterminowane, by jak najszybciej odrobić straty, ale „Pomarańczowe” znajdywały odpowiedź na każdą skuteczną akcję przyjezdnych. Podopieczne trenera Karola Kowalewskiego na dwie minuty przed końcem tej odsłony miały piętnastopunktową przewagę i wszystko wskazywało na to, że w tej rywalizacji obejrzymy jeszcze co najmniej jeden mecz. Przedostatnia kwarta również padła łupem polkowiczanek, które wygrały 18:10. Gdyniankom pozostało ostatnie dziesięć minut nadziei na to, że losy tego pojedynku uda się jeszcze odwrócić. Koszykarki Arki nie były jednak w stanie przełamać niemocy w ofensywie, na domiar złego dla przyjezdnych, poniżej oczekiwań grały liderki zespołu, Alice Kunek oraz Barbora Balintova. CCC utrzymywało bezpieczną przewagę, skutecznie punktując i wykorzystując trwający od drugiej kwarty kryzys w drużynie przeciwniczek. Ostatecznie polkowiczanki pokonały mistrzynie kraju 74:59 i tym samym zakończyły zwycięską serię gdyńskiej drużyny. CCC wciąż utrzymuje się w walce o tytuł, a mecz numer cztery zostanie rozegrany już jutro, tj. we wtorek 15 kwietnia 2021 roku.

CCC Polkowice – VBW Arka Gdynia 74:59 (15:26, 31:11, 18:10, 10:12)

CCC: Hampton 20, Stanković 15, Ellenberg 12, Nacickaite 10, Gertchen 9, Gajda 8, Kantzy 0, Grabksa 0, Tomaszewicz 0, Telenga 0, Jeziorna 0

Arka: Kastanek 15, Kunek 13, Miskiniene 12, Spanou 11, Balintova 6, Greinacher 2, Morawiec 0, Borkowska 0, Rembiszewska 0

 

Wiktoria Kornat – Poinformowani.pl

Wiktoria Kornat

Miłośniczka sportu, w szczególności piłki nożnej w kobiecym wydaniu.