PKO Ekstraklasa: Górnik podzielił się punktami ze Śląskiem
Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl

PKO Ekstraklasa: Górnik podzielił się punktami ze Śląskiem

  • Dodał: Przemysław Flis
  • Data publikacji: 16.04.2021, 22:40

Rezultatem 1:1 zakończyło się spotkanie 25. kolejki PKO Ekstraklasy, w którym Górnik Zabrze rywalizował Śląsk Wrocław. Zabrzanie zdobyli pierwszą bramkę w piątkowym starciu dzięki skutecznemu uderzeniu Alasany Manneha. Ekipa z Dolnego Śląska wyrównała za sprawą Fabiana Piaseckiego, przez co obie ekipy dopisały do swojego ligowego dorobku po jednym punkcie.

 

Już w 6. minucie spotkania rozgrywanego na Stadionie im. Ernesta Pohla gospodarze mogli objąć prowadzenie. Golkiper Śląska Michał Szromnik źle wybił piłkę, która trafiła do Jesusa Jimeneza, jednak napastnik Górnika nie potrafił wykorzystać pomyłki przeciwnika. W pierwszym kwadransie podopieczni Marcina Brosza byli nieco aktywniejsi w ofensywie od rywali, jednak brakowało im ostatniego podania. Niezłą okazję do pokonania Martina Chudego miał Mateusz Praszelik, ale bramkarz miejscowych powstrzymał jego uderzenie sprzed pola karnego. Chwilę później to Górnik otworzył wynik. Jesus Jimenez dograł piłkę z lewej strony do Alasany Manneha, a Gambijczyk precyzyjnym strzałem z szesnastego metra umieścił piłkę w siatce. Stracona bramka podziałała motywująco na drużynę z Dolnego Śląska. Ekipa prowadzona przez Jacka Magierę zagrażała przeciwnikom głównie po stałych fragmentach gry. Tuż przed przerwą Krzysztof Mączyński uderzał z rzutu wolnego, lecz Martin Chudy najpierw zanotował bardzo dobrą interwencję po strzale zawodnika Śląska, a później odbił dobitkę Marcela Zylli. Po pierwszej połowie zabrzanie prowadzili 1:0. 

 

Na początku drugiej części obie ekipy miały okazję do zmiany wyniku. Przewagę czternastokrotnych mistrzów Polski mógł powiększyć Bartosz Nowak, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali. Natomiast w tej sytuacji Michał Szromnik uchronił swoją drużynę przed stratą gola. Kilkadziesiąt sekund później po strzale głową Łukasza Bejgera świetną paradę zanotował golkiper Górnika. Jacek Magiera dążył do zdobycia wyrównującej bramki i przeprowadził kilka zmian, wprowadzając na boisko m.in. Roberta Picha i Fabiana Piaseckiego. Roszady przeprowadzone przez szkoleniowca Śląska przyniosły efekt. Słowak precyzyjnie zagrał do Fabiana Piaseckiego, który wyrównał stan rywalizacji. Wychowanek zabrzańskiego klubu zanotował prawdziwe wejście smoka, ponieważ zdobył gola kilkadziesiąt sekund po pojawieniu się na placu gry. W ostatnim kwadransie obie drużyny chciały przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Najbliżej strzelenia decydującej bramki był Aleksander Paluszek. W 88. minucie defensor Górnika uderzył głową w kierunku bramki przeciwników, jednak dobrą interwencję zanotował Michał Szromnik. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1. Dla Śląska podział punktów w Zabrzu był czwartym remisem w pięciu ostatnich ligowych meczach. 

 

W następnej kolejce piłkarze Górnika Zabrze zagrają na wyjeździe z Pogonią Szczecin (20 kwietnia, 18:00). Natomiast Śląsk Wrocław podejmie Podbeskidzie Bielsko-Biała (20 kwietnia, 20:30). 

 

Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 1:1 (1:0)

Bramki: 26' Manneh - 70' Piasecki

Górnik: Chudy - Wiśniewski, Paluszek, Gryszkiewicz - Pawłowski, Nowak (87' Sobczyk), Manneh (77' Prochazka), Kubica (69' Ściślak), Janza - Jimenez (87' Rostkowski), Boakye (77' Krawczyk).  

Śląsk: Szromnik - Bejger, Tamas, Poprawa - Janasik (69' Sobota), Mączyński, Makowski (60' Pich), Stiglec (60' Pawłowski) - Zylla (69' Piasecki), Exposito, Praszelik.  

Żółte kartki: Paluszek, Janza, Kubica, Ściślak - Tamas, Poprawa, Jimenez

Sędzia: Szymon Marciniak