Boks - MMŚ: Oliwia Toborek i Natalia Kuczewska w strefie medalowej

Boks - MMŚ: Oliwia Toborek i Natalia Kuczewska w strefie medalowej

  • Dodał: Jakub Zegarowski
  • Data publikacji: 18.04.2021, 21:16

6. dzień MMŚ w boksie olimpijskim w Kielcach przyniósł dwa zwycięstwa reprezentantek Polski. Były to wygrane o tyle ważne, albowiem dzięki nim Oliwia Toborek (81 kg) i Natalia Kuczewska (48 kg) zapewniły sobie awans do strefy medalowej i przynajmniej brązowy medal. Sukcesu koleżanek z kadry nie powtórzyła za to ambitna Julia Szeremeta (57 kg), która uległa z błyskotliwie walczącą Francuzką Sthelyne Grosy. Niestety, niedziela nie należała do panów. Paweł Sulęcki (60 kg), Mateusz Urban (69 kg) i Sebastian Kusz (81 kg) przegrali swoje walki w 1/8 finału. 

 

Oliwia Toborek udanie zrewanżowała się Tatianie Bogdanowej, której uległa podczas zeszłorocznych MME w Budvie. Rosjanka lepiej weszła w walkę, wywierając skuteczny pressing na swojej rywalce. Polka jednak szybko odpowiedziała tym samym i w kieleckim ringu rozgorzała potężna wojna na pięści. Obie panie wyprowadziły mnóstwo celnych ciosów, lecz w tym ogólnym chaosie lepiej radziła sobie Toborek - Oliwia dysponowała bowiem dzisiaj ostrym lewym prostym, którym w zasadzie wypunktowała Bogdanową. Aż dziwne, że 2 z 5 sędziów widziało przewagę Rosjanki. 

 

Jeszcze lepsze widowisko stworzyła Natalia Kuczewska. Nasza reprezentantka zna bowiem jedynie kierunek do przodu, czym zaskakuje swoje przeciwniczki. Nepalka Susma Tamang prezentowała się w poprzednich rundach błyskotliwie, lecz dziś długo nie mogła poradzić sobie z presją wytwarzaną przez Polkę. "Biało-czerwona" nieco osłabła w ostatniej odsłonie, kilka razy dała się skontrować świetnie wyszkolonej Azjatce, lecz dwie pierwsze fantastyczne odsłony przyniosły Kuszewskiej upragniony półfinał. Sukces ten jest tym większy, bowiem nasza rodaczka od pierwszej minuty walczyła też z krwawiącym nosem. 

 

Blisko wygranej była też Julia Szeremeta. Nasza pięściarka długo nie mogła jednak złapać rytmu w walce ze świetnie wyszkoloną Sthelyne Grosy. Francuzka pokazała boks na naprawdę bardzo wysokim poziomie, a swoim wyszkoleniem technicznym mogłaby zawstydzić wiele bardziej doświadczonych zawodniczek. Mimo to, Polka walczyła do samego końca i w ostatniej odsłonie zmusiła rywalkę do defensywy. Nie wystarczyło to jednak do wygranej. 

 

Trójka panów nie miała dziś za to zbyt wielu argumentów. Paweł Sulęcki i Mateusz Urban wyraźnie i zdecydowanie przegrali ze swoimi uzbeckimi przeciwnikami. Najbliżej sprawienia niespodzianki był Sebastian Kusz, który nieźle radził sobie na tle Ukraińca Denysa Salabaia. W 2. rundzie wydawało się nawet, iż przejmuje inicjatywę i w kluczowej odsłonie skutecznie powalczy o wygraną. Niestety, Salabai boksował w niej znacznie sprawniej i mądrzej, dzięki czemu zasłużenie wygrał na punkty. 

 

Jutro kolejne występy naszych reprezentantów. O awans do strefy medalowej powalczy m.in. Alexas Kubicki. 

 

Wyniki walk reprezentantów Polski podczas MMŚ w Kielcach: 

57 kg Julia Szeremeta przegrała ze Sthelyne Grosy (Francja) 1:4

81 kg Oliwia Toborek pokonała Tatianę Bogdanową (Rosja) 3:2 

60 kg Paweł Sulęcki przegrał z Ajdosem Tagajbajewem (Uzbekistan) 0:5 

48 kg Natalia Kuczewska pokonała Susmę Tamang (Nepal) 5:0 

69 kg Mateusz Urban przegrał z Ałochonem Abdullajewem (Uzbekistan) 0:5 

81 kg Sebastian Kusz przegrał z Denysem Salabaiem (Ukraina) 1:4