Volta a la Comunitat Valenciana: Stefan Kung zwycięzcą wyścigu!
Joop van Dijk/wikimedia commons

Volta a la Comunitat Valenciana: Stefan Kung zwycięzcą wyścigu!

  • Dodał: Krzysztof Gostomczyk
  • Data publikacji: 18.04.2021, 20:50

Szwajcar Stefan Kung z zespołu Groupama-FDJ został zwycięzcą 72. edycji Volta a la Comunitat Valenciana. 27-latek pokonał Nelsona Oliveirę oraz Enrica Masa z Movistar Team. Najlepszy z Polaków Szymon Sajnok zajął 69. miejsce.

 

Wyścig dokoła regionu Walencja był kolejnym etapowym ściganiem na terenie Hiszpanii. W kwietniowych zmaganiach największymi faworytami byli Enric Mas (Movistar Team), Stefan Kung (Groupama-FDJ), Nelson Oliveira (Movistar Team) oraz Elie Gesbert (Team Arkea Samsic). Okazało się, że faworyci w tej edycji nie zawiedli. 

 

Na pierwszym etapie niespodziewanie wygrał Miles Scotson z zespołu Groupama-FDJ. Australijczyk przeprowadził świetny atak i przez 22 km dowiózł prowadzenie przed główną grupą. Scotson został pierwszym liderem wyścigu z przewagą ponad 30 sekund nad sprinterem Johnem Degenkolbem (Lotto Soudal), który był najlepszy z peletonu. 

 

Drugiego dnia wyścigu do mety dojechała główna grupa. W potyczce sprinterskiej najlepszy okazał się Francuz Arnaud Demare (Groupama-FDJ). Na podium stanęli również Timothy Dupont (Bingoal Pauwels Sauces WB) oraz Caleb Ewan (Lotto Soudal). W klasyfikacji generalnej nie zaszły żadne poważne zmiany. 

 

Kolejny etap ścigania był już typowo górski. Meta piątkowego etapu mieściła się na Alto de la Reina. Najszybciej wzniesienie finałowe pokonał Enric Mas, dzięki czemu objął prowadzenie w wyścigu. Na ostatnich metrach zostawił za sobą dwóch Francuzów - Victora Lafaya (Cofidis, Solutions Credits) oraz Elię Gesberta. Podobnie wyglądała klasyfikacja generalna wyścigu. 

 

W sobotę zaplanowano jazdę indywidualną na czas. Faworytem etapu był zajmujący siódme miejsce w generalce Stefan Kung, który jest Mistrzem Europy w tej specjalizacji. Do lidera klasyfikacji generalnej Enrica Masa tracił 51 sekund. Na trasie sobotniej czasówki Mas radził sobie świetnie. Na kilometr przed końcem rywalizacji można było zauważyć, że czasy łączne obu kolarzy będą się różnić zaledwie kilkoma sekundami. Niefortunnie kilkaset metrów przed metą Mas stracił powietrze w przedniej oponie, co kosztowało Hiszpana kilkadziesiąt sekund. Tym samym triumfatorem etapu i zarazem nowym liderem klasyfikacji generalnej został Szwajcar Stefan Kung. Na drugim miejscu etap zakończył Portugalczyk Nelson Oliveira, który przesunął się również na drugą lokatę w generalce. Trzeci był pechowiec Enric Mas. 

 

Ostatni etap wyścigu był bardzo krótki. Kolarze mieli do pokonania zaledwie 91,2 km. Zmagania zakończyły się finiszem z peletonu. Najlepszy był Arnaud Demare, dla którego było to drugie zwycięstwo etapowe w tym wyścigu. Na podium uplasowali się Jon Aberasturi (Caja Rural - Seguros RGA) oraz Timothy Dupont. 

 

W klasyfikacji generalnej nie zaszły żadne zmiany. Jak się okazało bardzo duże znaczenie miał defekt w rowerze Enrica Masa tuż przed metą sobotniej czasówki. Dla Stefana Kunga to pierwszy tak znaczący sukces w wyścigu etapowym. Do tej pory 27-latek odnosił głównie zwycięstwa na etapach, bądź w wyścigach jednodniowych. 

Krzysztof Gostomczyk – Poinformowani.pl

Krzysztof Gostomczyk

Mieszkaniec Kaszub zakochany w sporcie.