Lekkoatletyka: 7. wynik w historii na 100 m przez płotki [PODSUMOWANIE TYGODNIA]
Wikkimedia Commons

Lekkoatletyka: 7. wynik w historii na 100 m przez płotki [PODSUMOWANIE TYGODNIA]

  • Dodał: Mateusz Kirpsza
  • Data publikacji: 19.04.2021, 12:25

Kolejny tydzień z rzędu lekkoatleci nie próżnują i już od wczesnego początku sezonu zdobywają niesamowicie wartościowe wyniki. Jednym z największych wydarzeń było niewątpliwie siódmy czas w historii na 100 metrów przez płotki, czy Namibijki, które wciąż zachwycają sportowy świat. Warto również wspomnieć o kwalifikacjach olimpijskich wywalczonych w maratonie. 

 

W niedzielę polski maraton przeżywał dni chwały i nadziei. Z samego rana odbył się bieg na lotnisku w Enschede. Obsada była niezwykle mocna, na czele z Eliudem Kipchoge. Kenijczyk jak przystało na rekordzistę świata, zwyciężył zawody z czasem 2:04:30 z najlepszym wynikiem w tym roku na świecie. Lecz to nie na tym wydarzeniu skupiły się oczy kibiców w Polsce. Jako dziesiąty i jedenasty na metę przybiegli odpowiednio Marcin Chabowski (2:10:17) oraz Adam Nowicki (2:10:21), wypełniając minima kwalifikacyjne na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Trzeci z naszych reprezentantów Yared Shegumo finiszował jako szesnasty (2:11:50). Do wypełnienia głównego celu zabrakło 20 sekund. 

 

W tym samym czasie odbywał się maraton w ramach Mistrzostw Polski w Dębnie. Rywalizację panów zwyciężył Arkadiusz Gardzielewski (2:10:31). Podium zaś uzupełnili Kamil Karbownik (2:10:35) oraz Krystian Zalewski (2:10:58). Cała trójka zawodników wypełniła minimum na igrzyska. W tym momencie mamy, aż pięciu zawodników z prawem startu w Tokio. U pań triumfowała Aleksandra Lisowska, wyrównując rekord Polski Małgorzaty Sobańskiej 2:26:08.

Ten wynik zapewnia, także kwalifikację olimpijską, którą również wywalczyły trzecia Angelika Mach (2:27:48) oraz czwarta Izabela Paszkiewicz (2:28:12). 

 

Klasycznie w Stanach Zjednoczonych padło wiele bardzo wartościowych wyników. Worek z rezultatami otworzył Rudy Winkler w rzucie młotem. Odległością 77.89 metra objął prowadzenie w tabelach światowych. Był to jego pierwszy start w nowym sezonie. Niesamowitego wyczynu podjęła się Sydney McLaughlin. Amerykanka postanowiła wystartować w dwóch konkurencjach podczas Bryan Clay Invitational. W starciu na 100 metrów przez płotki uzyskała czas 12.92, zaś na 400 metrów płaskie 51.16. Tym samym stała się pierwszą kobietą w historii, która uzyskała czas poniżej 13 sekund na 100 m przez płotki, 23 sekund na 200 m oraz 53 sekund na 400 m. 

 

Podczas Tomas Jones Memorial w Gainesville Portorykanka Jasmine Camacho-Quinn wynikiem 12.32 (+1.7 m/s) wdarła się na siódme miejsce w historii na dystansie 100 metrów przez płotki. Oczywiście objęła prowadzenie w tabelach tegorocznych. Rekord świata wciąż należy do Kendry Harrison 12.20 sekund. Ciekawe starcie miało miejsce na 100 metrów panów. W mocno obsadzonym biegu triumfował Justin Gatlin 9.98, a tuż za nim finiszował Andre de Grasse 9.99 sekundy. Dzięki temu rezultatowi Amerykanin przesunął się na piątą lokatę, a Kanadyjczyk szóstą w tabelach światowych. Zaskakujące jest to, że Gatlin nie był najszybszym zawodnikiem podczas zawodów. W biegu uniwersyteckim czas 9.94 sekundy uzyskał Jovaughn Martin. Wyrównał wyczyn Ronniego Bakera i zameldował się na szczycie list tegorocznych. 

 

Równie znakomicie spisała się na dystansie 800 metrów Athing Mu. Młoda Amerykanka, która zachwyciła świata w hali, tym razem w Waco w Texasie triumfowała z czasem 1:57.73. Objęła prowadzenie na listach światowych o ponad sekundę przed Ajee Wilson (1:58.73). Coraz bardziej prawdopodobny jest start tej młodziutkiej zawodniczki w Tokio. 

 

Ponownie kosmiczne rezultaty uzyskały Namibijki. Beatrice Masilingi podczas mistrzostw kraju w biegu na 200 metrów uzyskała rezultat 22.38 sekundy. Jest to piąty wynik w historii do lat 20, czwarty w tym sezonie oraz rekord Namibii. Tabelom przoduje Shaunae Miller-Uibo (22.03). Christine Mbonga, która tydzień temu pobiła rekord świata do lat 20 w biegu na 400 metrów, pokonała ten dystans jeszcze szybciej. Poprzedni czas wynosił 49.24, lecz poprawiła go o jeszcze 0.02 sekundy. 

 

W poprzednim tygodniu odbywały się krajowe czempionaty. Podczas mistrzostw RPA padło kilka wartościowych wyników, o których warto wspomnieć. 

W biegu 400 metrów przez płotki triumfowała Wanda Nel z czasem 55.68 sekundy. Jest to aktualnie najlepszy rezultat na świecie. Poprzednio liderką tabel była Amerykanka Anna Cockrell (55.65). Najszybszym sprinterem okazał się Akani Simbine. W finale triumfował z czasem 9.99, lecz podczas półfinału uzyskał czas 9.82. Niestety nieprzepisowa prędkość wiatru (2.8 m/s) nie pozwala wpisać wyniku do tabel światowych. Rywalizację na dystansie 5000 metrów pań zwyciężyła Caster Semenya. Zawodniczka osiągnęła czas 15:52.28. Nie jest to wartościowy wynik, lecz sam fakt startu Semeny jest dość mocno interesujący. 

 

Mistrzostwa kraju również odbywały się w Australii. Nicola McDermott została mistrzynią kraju w skoku wzwyż z rezultatem 2.00 metra. Jednocześnie stała się pierwszą zawodniczką, która przekroczyła dwa metry w historii australijskiej lekkoatletyki oraz w tym sezonie. W skoku o tyczce pań triumfowała Nina Kennedy z wynikiem 4.75 metra. W tym sezonie Australijka skakała jednak wyżej, gdyż prowadzi w tabelach światowych z rezultatem 4.82 metra. 

Mateusz Kirpsza

Pismak, który nie pogardzi żadnym sportem. Uwielbiam w szczególności zimowe dyscypliny oraz lekkoatletykę.