Tenis - WTA Stambuł: Kania-Choduń w półfinale debla
Steven Pisano/Wikimedia Commons

Tenis - WTA Stambuł: Kania-Choduń w półfinale debla

  • Dodał: Tytus Olszewski
  • Data publikacji: 22.04.2021, 15:06

Fantastycznie radzą sobie Paula Kania-Choduń i Julia Wahaczyk w turnieju WTA w Stambule. W ćwierćfinale pokonały parę Lidzia Marazowa i Andreea Mitu 2:6, 6:1, 10:3. Dzięki zwycięstwu polsko-niemiecka para awansowała do półfinału turnieju rangi WTA 250, co jest ich największym wspólnym sukcesem. 

 

 

Paula Kania-Choduń i Julia Wahaczyk po bardzo dobrym meczu w pierwszej rundzie turnieju WTA 250 na kortach ziemnych w Stambule pokonały parę numer 3. Larę Arruabarrenę i Renatę Voracovą 6:2, 6:2. W ćwierćfinale polsko-niemiecki duet czekało teoretycznie łatwiejsze spotkanie z Białorusinką Lidzią Marazową i Rumunką Andreeą Mitu. Mecz jednak nie rozpoczął się najlepiej dla "polskiej" pary, która przegrała swoje pierwsze i trzecie podanie, a tablica wskazywała wynik 5:1 dla rywalek. Kania-Choduń i Wahaczyk zdołały przełamać białorusko-rumuńską w kolejnym gemie, ale później znów przegrały swoje podanie, a całego seta 2:6.

 

W drugiej partii sytuacja była zgoła odmienna od pierwszej. Polsko-niemiecka para od razu przełamała Marazową i Mitu, co powtórzyła w trzecim gemie i prowadziła już 3:0. W kolejnym gemie rywalki wykorzystały breakpointa i wróciły do walki, ale nie na długo, ponieważ "naszej" parze udało się jeszcze dwa razy przełamać Białorusinkę i Rumunkę, dzięki czemu wygrały drugiego seta 6:1. O tym kto wygra całe spotkanie zadecydować miał tie-break do dziesięciu punktów. Kania-Choduń i Wahaczyk zdominowały tę część gry, już na początku dwa razy przełamały rywalki, co zrobiły później jeszcze cztery razy. Marazowa i Mitu zdobyły tylko trzy punkty i przegrały końcową partię 3:10. 

 

Paula Kania-Choduń i Julia Wahaczyk dzięki zwycięstwu awansowały do półfinału turnieju WTA 250 w Stambule, co jest ich największym wspólnym sukcesem w dotychczasowej karierze. O finał zagrają z wygranymi piątkowego (22 kwietnia) spotkania między rozstawionymi z "dwójką" Japonkami Nao Hibino i Makoto Ninomiyą a doświadczonymi Rosjankami Jeleną Wiesniną i Wierą Zwonariewą. 

 

Paula Kania-Choduń/Julia Wachaczyk (POL/GER) - Lidzia Marazowa/Andreea Mitu (BLR/ROU) 2:6, 6:1, 10:3

 

 

Tytus Olszewski

Miłośnik ogólnie pojętego sportu, przede wszystkim narciarstwa alpejskiego oraz tenisa ziemnego. Zawodnik amator oraz trener narciarstwa.