VTB: Zastal niespodziewanie uległ Astanie
PLK/Andrzej Romański

VTB: Zastal niespodziewanie uległ Astanie

  • Dodał: Andrzej Kacprzak
  • Data publikacji: 22.04.2021, 19:00

W czwartkowe popołudnie spotkanie w ramach pucharu VTB rozgrywał Zastal Zielona Góra. Przeciwnikami zielonogórzan byli gracze Astany. Ubiegłoroczni mistrzowie Polski niespodziewanie ulegli Kazachom 82:88

 

Czwartkowy mecz między Zastalem a Astaną był jednocześnie ostatnim rozgrywanym w ramach sezonu zasadniczego dla zielonogórzan. Mistrzowie Polski w przypadku zwycięstwa mieli szansę przeskoczyć w tabeli Nizhny Novogorod i zająć tym samym 5. miejsce przed rozpoczęciem fazy play-off. Dla graczy z Astany było to przedostanie spotkanie w ramach rundy zasadniczej pucharu VTB, jednak nawet zwycięstwa w obu pozostałych spotkaniach nie dawały im jakichkolwiek szans na awans do pierwszej ósemki. Oczywistym faworytem spotkania wydawali się więc gracze z województwa Lubuskiego. 

 

Na początku spotkania przewagę uzyskali faworyzowani zielonogórzanie, którzy po pięciu minutach gry zdołali wyjść na prowadzenie 15:9. Świetnie spisywał się Rolands Freimanis, który w przeciągu pierwszych pięciu minut zanotował 8 punktów. Następnie jednak gracze Astany złapali nieco lepszy rytm i nie pozwolili rywalom odskoczyć, w wyniku czego pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 23:20 dla Zastalu. W drugiej kwarcie role się odwróciły, mistrzowie Polski nie byli w stanie podtrzymać dobrej ofensywnej gry jaką zaprezentowali w pierwszych dziesięciu minutach. W drugiej odsłonie spotkania zdobyli oni jedynie 14 punktów. Słabość rywali skrzętnie wykorzystali gracze Astany, którzy w drugiej kwarcie zdobyli 19 punktów, dzięki czemu na przerwę schodzili z nieznacznym, ale jednak, prowadzeniem 39:37.

 

W drugą połowę podobnie jak pierwszą lepiej weszli gracze z Polski. Po zmianie stron szybkich 6 punktów z rzędu dla Zastalu zdobył Geoffrey Groselle, kilka punktów dołożył również Skyler Bowlin, a dobrą dyspozycję utrzymywał Freimanis, dzięki czemu zespół z Zielonej Góry nadrobił 2 punkty straty i do ostatniej kwarty oba zespoły przystępowały z identycznego pułapu. W ostatniej odsłonie spotkania walka była prowadzona punkt za punkt, w efekcie czego obserwowaliśmy wiele zmian prowadzenia. Ostatecznie z zaciętej walki zwycięsko wyszli gracze z Kazachstanu. Bohaterem spotkania został rozgrywający Astany Jermiah Hill, który zgromadził na swoim koncie 26 punktów, 11 asyst oraz 7 zbiórek. Na zakończenie fazy zasadniczej pucharu VTB Zastal Zielona Góra uległ więc niespodziewanie rywalom z Astany 82:88, zaprzepaszczając tym samym szansę na zajęcie 5. miejsca. Na domiar złego, w przypadku wygranej zespołu Chimki Moskwa, zielonogórzanie spadną za 7. pozycję.

 

Astana - Zastal Zielona Góra 88:82 (20:23, 19:14, 22:24, 27:21)

 

Astana: Hill 26, Bazhin 16, Silins 14, Marchuk 10, Maidekin 9, Aitkali 6, Murzagaliyev 5, Gavrilov 2, Ponomarev, Shcherbak, Litvinenko

Zastal: Freimanis 21, Groselle 16, Koszarek 12, Bowlin 11, Berzins 10, Drembly 7, Williams 2, Sulima 2, Richard 1