Liege-Bastogne-Liege kobiet: Niewiadoma tuż za podium
Hoebele/wikimedia commons

Liege-Bastogne-Liege kobiet: Niewiadoma tuż za podium

  • Dodał: Kacper Tyczewski
  • Data publikacji: 25.04.2021, 12:44

Katarzyna Niewiadoma (Canyon SRAM Racing) zajęła czwarte miejsce w Liege-Bastogne-Liege. Triumfowała Demi Vollering (SD Worx) przed Annemiek van Vleuten (Movistar) i Elisą Longo Borghini (Trek-Segafredo Women).

 

Zawodniczki miały dziś do pokonania blisko 141 kilometrów pagórkowatej trasy, na której osadzono siedem krótkich, ale stromych podjazdów. Były to między innymi: Cote de la Roche aux Faucons (1.3 km, 10.5%), Cote de Desnie (1.6 km, 7.5%) czy Cote de La Rotunde (1.9 km, 8.8%). W wyścigu wzięły udział cztery reprezentantki Polski: Katarzyna Niewiadoma (Canyon SRAM Racing), Marta Jaskulska (Liv Racing), Marta Lach (Ceratizir-WNT Pro Cycling) oraz Barbara Śnieżyńska (Doltcini - Van Eyck Sport).

 

Po starcie uformowała się dwuosobowa ucieczka, w której jechały: reprezentantka Luksemburga Claire Faber (Andy Schleck - CP NVST - Immo Losch) oraz Włoszka Silvia Zanardi (Bepink) Ich najwyższa przewaga wynosiła około trzy minuty nad resztą stawki. Jednak nie jechały one zbyt długo we dwójkę, ponieważ na pierwszym podjeździe pod Cote de Wanne (3.4 km, 4.9%) odpadła Zanardi, a samotnie jadąca Faber na 70 kilometrów przed metą miała już tylko 40 sekund przewagi nad goniącym ją peletonem i niedługo później Luksemburka została wchłonięta przez główną grupę. Po zakończeniu akcji Faber swoich sił spróbowała Niamh Fisher-Black (SD Worx), do której potem dołączyło jeszcze sześć zawodniczek, lecz one szybko dały za wygraną i Nowozelandka musiała uciekać sama. Jej ambitna jazda jednak na niewiele się zdała i została dogoniona u stóp podjazdu pod Cote de La Rotunde.

 

Na górze do ataku ruszyła Ashleigh Moolman-Pasio (SD Worx), do której później dołączyły Cecilie Uttrup Ludwig (FDJ Nouvelle Aquitaine Futuroscope) i Lucinda Brand (Trek-Segafredo Women), które miały 30 sekund przewagi nad zredukowanym peletonem, prowadzonym przez drużyny Canyon SRAM Racing oraz Movistar. Ich mocne tempo spowodowało, że uciekinierki zostały dogonione 20 kilometrów przed metą. Na Cote de la Roche aux Faucons do głębokiej selekcji w czołowej grupie doprowadziła mistrzyni świata - Anna van der Breggen. Na skutek jej dalszych ataków oraz Katarzyny Niewiadomej o końcowy triumf na 10 kilometrów przed metą liczyło się pięć zawodniczek. Oprócz tej dwójki o zwycięstwo walczyły jeszcze: Demi Vollering (SD Worx), Elisa Longo Borghini (Trek-Segafredo Women) oraz Annemiek van Vleuten (Movistar). 

 

Losy zwycięstwa rozegrały się na sprinterskim finiszu pomiędzy tą piątką. Na nim najlepiej poradziła sobie Demi Vollering. Drugie miejsce zajęła Annemiek van Vleuten, a trzecie Elisa Longo Borghini. Katarzyna Niewiadoma zakończyła wyścig tuż za podium. Pozostałe Polki zajęły dalsze lokaty. Marta Lach była 31, Marta Jaskulska 73, a Barbara Śnieżyńska nie ukończyła rywalizacji. 

 

 

 

Kacper Tyczewski

W redakcji od stycznia. Kochający wiele sportów. Na stronie zajmuję się piłką nożną, kolarstwem, skokami narciarskimi, bobslejami, steletonem, skokami do wody oraz dartem.