Wielkie emocje w Eurolidze, AS Monako zdobywcą Eurocupu

Wielkie emocje w Eurolidze, AS Monako zdobywcą Eurocupu

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 01.05.2021, 09:41

Czwarte mecze w fazie play-off Euroligi nie przyniosły rozstrzygnięć. Tym samym czekają nas decydujące spotkania aż w trzech rywalizacjach. W ostatnich dniach rozegrano finały Eurocupu. AS Monako wygrało 2:0 z Unicsem Kazań.

 

AS Monako i Unics Kazań już wcześniej awansując do finału, zapewniły sobie udział w następnej edycji Euroligi. Pierwsze spotkanie finału rozegrane zostało we Francji. Monako szybko objęło prowadzenie 13:2. W drugiej kwarcie goście z Kazania dogonili rywali, a w kolejnej części gry sami wypracowali dwucyfrową przewagę - 55:45. Gospodarze szybko odrobili straty i doprowadzili do wyrównanej końcówki, w której okazali się lepsi, wygrywając 89:87. Jeszcze bardziej wyrównany był mecz w Kazaniu. O losach spotkania ponownie zdecydowały ostatnie fragmenty. Na 15 sekund przed końcem Unics na dwupunktowe prowadzenie wyprowadził Jamar Smith. Goście odpowiedzieli akcją 2+1 Jaleela O'Briena, a potem obronili akcję rywali. Monako wygrało 86:83 i całą serię 2:0.

AS Monako - Unics Kazań 89:87 (23:18, 19:26, 23:20, 24:23)
Unics Kazań - AS Monako 83:86 (26:24, 21:24, 20:18, 16:20)

W Eurolidze do tej pory znamy tylko jednego półfinalistę. Jest on CSKA Moskwa, które pokonało 3:0 Fenerbahce. W pozostałych rywalizacjach czwarte mecze nie dały końcowego rozstrzygnięcia. Drugi wspaniały powrót zaliczył Real Madryt. Ekipa z Hiszpanii po raz drugi była bardzo blisko odpadnięcia z rozgrywek. Czwarte starcie w serii z Anadolu Efez rozpoczęła jednak dobrze, bo od prowadzenia 17:0. W drugiej kwarcie to jednak Anadolu miało aż 16 oczek przewagi - 47:31. Na początku czwartej odsłony spotkania Real przegrywał 59:72. Kilka minut później było już 74:73 dla gospodarzy, którzy okazali się także lepsi w końcówce, wygrywając 82:76. Duże double-double zanotował Usman Garuba - 24 punkty i 12 zbiórek.

Real Madryt - Anadolu Efez 82:76 (19:13, 17:34, 21:19, 25:10)

Piąty mecz potrzebny będzie także w rywalizacji Bayernu Monachium z Armani Exchange Mediolan. Niemiecki zespół podobnie jak Real, ze stanu 0:2 doprowadził do remisu. Ostatnio również odwrócił losy meczu. Przez większą część gry gospodarze przegrywali i to nawet dwucyfrową różnicą. W czwartej kwarcie zdołali dogonić rywali, a nawet wygrać 85:82. Ważną akcją był alley-oop w kontrze skończony przez Vladimira Lucicia. 

Bayern Monachium - Armani Exchange Mediolan 85:82 (23:19, 17:31, 23:21, 22:11)

Barcelona miała szansę na dokończenie serii w St. Petersburgu. Czwarty mecz rywalizacji był jednostronny i kontrolowany przez Zenit. Gospodarze prowadzili przez całe spotkanie, ostatecznie wygrywając 74:61. Do fantastycznej gry po jednym słabszym meczu wrócił Kevin Pangos, który zdobył 22 punkty. Decydujące spotkanie odbędzie się w Barcelonie. Wszystkie piąte spotkania zostaną rozegrane we wtorek.

Zenit St. Petersburg - Barcelona 74:61 (25:13, 11:13, 22:12, 16:23) 

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.