La Liga: Real pokonał Osasunę i pozostał w grze o tytuł

La Liga: Real pokonał Osasunę i pozostał w grze o tytuł

  • Dodał: Przemysław Flis
  • Data publikacji: 01.05.2021, 23:03

Rezultatem 2:0 zakończyło się starcie 34. kolejki La Liga, w którym Real Madryt podejmował CA Osasunę. Podczas sobotniej konfrontacji na Estadio Alfredo Di Stefano gospodarze dosyć długo nie mogli przełamać obrony rywali, ale po trafieniach Edera Militao i Casemiro pokonali niżej notowanych przeciwników. Dzięki temu triumfowi madrytczycy wciąż liczą się w wyścigu o mistrzostwo Hiszpanii. 

 

Podopieczni Zinedine'a Zidane'a przystępowali do tego starcia w roli zdecydowanych faworytów. Od samego początku stołeczny zespół dłużej utrzymywał się przy piłce, lecz stwarzał zagrożenie głównie po uderzeniach z dystansu. W 14. minucie Casemiro zauważył źle ustawionego bramkarza przeciwników i oddał strzał z połowy boiska, który był minimalnie niecelny. Chwilę później blisko zdobycia kuriozalnej bramki samobójczej był Eder Militao. Brazylijski obrońca odegrał piłkę w kierunku własnej bramki, jednak nie zauważył, że Thibaut Courtois znajduje się poza jej światłem. Belgijski golkiper Realu w porę zareagował i uchronił swój zespół przed utratą gola. W 24. minucie po dośrodkowaniu Alvaro Odriozoli piłka trafiła do Karima Benzemy. Francuz uderzył z powietrza, ale mocno się pomylił. Kilkadziesiąt sekund później znakomitą szansę na otworzenie wyniku miał Eden Hazard, lecz świetną paradę w tej sytuacji zanotował bramkarz przyjezdnych Sergio Herrera. Golkiper Osasuny popisał się kapitalnym refleksem także przy dwóch uderzeniach głową aktywnego Edera Militao. W 33. minucie blisko szczęścia był Vinicius, jednak uderzył tylko w boczną siatkę. Tuż przed przerwą Chimy Avila precyzyjnym strzałem głową umieścił piłkę w bramce Realu, ale w momencie uderzenia znajdował się na pozycji spalonej i to trafienie nie zostało uznane. Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał rezultat bezbramkowy.  

 

Od pierwszych akcji drugiej części miejscowi dążyli do zdobycia premierowej bramki. W 56. minucie  po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry Eder Militao wyprzedził obrońców rywali, ale uderzył nad bramką. Ekipa z północy Hiszpanii prezentowała bardzo dobrą grę w defensywie i konsekwentnie zatrzymywała ataki przeciwników. Madrytczycy przełamali się dopiero w 76. minucie, gdy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najlepiej w polu karnym odnalazł się Eder Militao i strzałem głową wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Chwilę później gospodarze prowadzili już 2:0. Karim Benzema zagrał prostopadłe podanie do Casemiro, który dosyć przypadkowo trącił futbolówkę w kierunku bramki, zaskakując Sergio Herrerę. W ostatnim fragmencie gospodarze kontrolowali grę i utrzymali korzystny wynik do ostatniego gwizdka. Po zwycięstwie nad Osasuną Real zajmuje drugie miejsce w tabeli hiszpańskiej ekstraklasy ze stratą dwóch punktów do prowadzącego Atletico.   

 

W następnej kolejce La Liga piłkarze Realu Madryt podejmą Sevillę (9 maja, 21:00). Wcześniej zespół ze stolicy Hiszpanii zmierzy się w rewanżowym starciu półfinału Ligi Mistrzów z Chelsea (5 maja, 21:00). Z kolei CA Osasuna zagra na wyjeździe z Athleticiem Bilbao (8 maja, 21:00).

 

Real Madryt - CA Osasuna 2:0 (0:0)

Bramki: 76' Militao, 80' Casemiro 

Real Madryt: Courtois - Odriozola, Varane (46' Nacho), Militao, Marcelo (64' Gutierrez) - Asensio (83' Arribas), Blanco, Hazard (72' Isco), Casemiro, Vinicus (64' Rodrygo) - Benzema. 

CA Osasuna: Herrera - Vidal, Hernandez, D. Garcia, Sanchez - Torro (84' Jony), Martinez (64' Brasanac), Moncayola - Torres (81' Barja), Avila (64' Budimir), R. Garcia (81' Lopez). 

Żółta kartka: Martinez

Sędzia: Guillermo Cuadra