Serie A: Sampdoria pokonała pogrążoną w kryzysie Romę
Andrea 93/ Wikimedia Commons

Serie A: Sampdoria pokonała pogrążoną w kryzysie Romę

  • Dodał: Patryk Pyszka
  • Data publikacji: 02.05.2021, 22:40

Podopieczni Claudio Ranieriego pewnie pokonali AS Romę na własnym stadionie. Dzięki zwycięstwu umocnili się na dziewiątym miejscu w tabeli. Giallorosi zajmują siódmą pozycję, ale Sassuolo traci do nich już tylko dwa punkty, a więc klub ze stolicy Włoch musi obawiać się nawet o awans do przyszłorocznej Ligi Europejskiej.

 

Przed tym meczem AS Roma notowała serię trzech spotkań z rzędu bez wygranej w Serie A, co ostatecznie odebrało im szansę na miejsce w pierwszej czwórce najwyższej klasy rozgrywkowej we Włoszech. Sampdoria zajmowała dziewiątą pozycję, a więc główny cel, czyli utrzymanie w lidze zapewnili sobie już dawno. Dwa oczka wyżej był zespół z Rzymu, a tuż za ich plecami plasowało się Sassuolo, które ma ciągle realne szanse na wyprzedzenie drużyny prowadzonej przez Paulo Fonsece. AS Roma musiała sobie radzić w tym pojedynku bez siedmiu kontuzjowanych piłkarzy: Riccardo Califioriego, Stephana El Shaarawego, Paul Lopeza, Pedro, Leonardo Spinazzoli, Jordana Veretout i Nicolo Zaniolo. Gospodarze tego meczu nie mogli skorzystać tylko z Ernesto Torregrossy.

 

Pierwsza połowa spotkania to raczej mało emocji i niewiele sytuacji bramkowych po obu stronach boiska. Widać było, że Sampdoria ma pewne miejsce w środku tabeli i nie musi forsować tempa, by walczyć o jakiś konkretny cel. Jednak pomimo tego mieli optyczną przewagę nad pogrążoną w kryzysie Romą. Tuż przed przerwą podopieczni Claudio Ranieriego wyszli na prowadzenie. Prawą stroną boiska pomknął Morten Thorsby i precyzyjnie zagrał piłkę w okolice szesnastego metra, gdzie na idealnie ustawiony był Adrien Silva. Portugalczyk technicznym strzałem pokonał bramkarza gości. Jednobramkowe prowadzenie Sampdorii było jak najbardziej zasłużone.

 

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Gospodarze udokumentowali to drugą bramką w 66. minucie. Prostopadłe podanie wykonał Valerio Verre, a sam na sam z golkiperem wyszedł Jakub Jankto i pewnie wykorzystał tę okazję. Chwilę później Tommaso Augelo zagrał piłkę ręką w swoim polu karnym i sędzia wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Edin Dżeko, ale nie był w stanie pokonać Emila Audero. Bośniak czeka na gola w Serie A od stycznia i niestety dla kibiców Giallorossich ta fatalna passa jest ciągle kontynuowana.

 

Sampdoria – AS Roma 2:0 (1:0)

Bramki:  45' Silva, 65' Jankto

Sampdoria: Audero – Bereszyński, Tonelli Colley, Augello – Damsgaard (81' Candreva), Thorsby, Silva (85' Ekdal), Jankto, Verre (73' Ramirez) – Gabbiadini (73' Keita)

Roma: Fuzato – Kumbulla (64' Ibanez), Smalling, Mancini – Peres, Cristante, Villar (83' Darboe), Santon (69 ' Karsdorp) – Mkhitaryan, Mayoral (69 ' Pastore) – Dżeko

Żółte kartki: 24' Kumbulla, 32' Cristante

Sędzia: Juan Luca Sacchi

Patryk Pyszka – Poinformowani.pl

Patryk Pyszka

Piłka nożna, sporty walki, trochę też rugby. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej na UWr.