Bundesliga: Hertha przedłuża sen o utrzymaniu
Lacu Schienred, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

Bundesliga: Hertha przedłuża sen o utrzymaniu

  • Dodał: Jakub Stawski
  • Data publikacji: 03.05.2021, 19:52

Mecz przegranych tego sezonu. FSV Mainz podjęło na własnym terenie Herthę Berlin, która będąc na skraju wytrzymałości walczy o utrzymanie. „Big City Club” dzięki dzisiejszemu remisowi zachował szanse na przedłużenie swojej przygody z niemiecką ekstraklasą. Przed Berlińczykami spotkania z dwoma pozostałymi drużynami ze strefy spadkowej oraz z Arminią Bielefeld, znajdującą się na 15. lokacie.

 

Zawodnicy stołecznego klubu nie mieli innej opcji, aniżeli zwycięstwo. Sam remis też był do przyjęcia biorąc pod uwagę nadchodzące spotkania z dołem tabeli. Jednak liczba nieobecnych czołowych zawodników mogła wywrzeć nieodparte wrażenie nadchodzącej klęski. Po stronie przyjezdnych zabrakło bowiem m.in. Jarsteina, Lukebakio i Plattenhardta, natomiast wśród zawodników Mainz na murawie nie znaleźli się Kilian oraz Nebel.

 

Opel Arena w Mainz przywitała zawodników obu drużyn fantastyczną pogodą do grania w piłkę. Piłkarze obu ekip od pierwszych minut wychodzili wysoko do piłki, nie odstępując na krok rywali. 13’ mogła zostać zapisana w protokole meczowym jako moment objęcia prowadzenia przez gości, jednak uderzenie Niklasa Starka poszybowało ponad poprzeczką bramki Zentnera.

 

Na szczęście dla przyjezdnych, to właśnie oni jako pierwsi trafili do bramki rywali. Dokonał tego w 36’ Lucas Tousart, który wykorzystał udane dośrodkowanie Martona Dardaia. Niedługo trwała jednak radość sympatyków stołecznego klubu, bowiem ledwie cztery minuty później Philipp Mewne wyrównał wynik spotkania. Jego prześliczne uderzenie w prawe okienko nie pozostawiło Schwolowowi najmniejszych szans.

 

Trudne zadanie pojawiło się przed Herthą w drugiej połowie. Przeważający gospodarze stanowili bowiem przeszkodę wydawać by się mogło nie do przejścia, a wydarzenia drugiej połowy miały to potwierdzić. Szczęśliwym strzelcem bramki dla Die Alte Dame mógł być Matheus Cunha, jednak Brazylijczyk został zatrzymany przez dobrze ustawionego Robina Zentnera. W 80’ wprowadzony na boisko został Krzysztof Piątek, jednak Polak nie przyniósł zwycięskiej bramki dla swojej ekipy. Ostatecznie padł remis. Zwracając uwagę na sytuację w tabeli podział punktów może nie być ujmą ani dla jednych, ani dla drugich.

 

FSV Mainz – Hertha Berlin 1:1 (1:1)

Bramki: 40’ Mwene – 36’ Tousart

FSV Mainz: Zentner – Niakhate, Bell (36’ Hack), St. Juste – Mwene, Boetius (85’ Latza), Kohr, Barreiro, da Costa (85’ Brosinski) – Onisiwo (85’ Quaison), Szalai (72’ Glatzel)

Hertha Berlin: Schwolow – Dardai, Stark, Klunter – Mittelstadt, Guendouzi, Khedira (61’ Boyata), Tousart (61’ Ascacibar), Zeefuik (61’ Darida) – Cordoba (80’ Piątek), Cunha (72’ Radonjic)

Żółte kartki: Bell, Barreiro – Tousart, Cunha, Ascacibar

Sędzia: Sascha Stegemann

Jakub Stawski – Poinformowani.pl

Jakub Stawski

Z tej strony student III roku Bezpieczeństwa Narodowego i Międzynarodowego UŚ. Szerokie spektrum moich zainteresowań (polityka, psychologia, prawo, technologie, geografia, nauki o kosmosie) uzupełnia bezwarunkowa miłość do sportu, w tym głównie futbolu. Jestem entuzjastą Elona Muska oraz Blaugrany.