PKO Ekstraklasa: Piast pokonuje Podbeskidzie. Coraz gorsza sytuacja beniaminka
piast-gliwice.eu/

PKO Ekstraklasa: Piast pokonuje Podbeskidzie. Coraz gorsza sytuacja beniaminka

  • Dodał: Paweł Ukleja
  • Data publikacji: 03.05.2021, 16:54

Piast Gliwice po dosyć monotonnym pod kątem przebiegu spotkaniu pokonał Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0. Obie bramki dla drużyny gospodarzy zdobył Jakub Świerczok. 

 

Gospodarze dzisiejszego pojedynku przed rozpoczęciem spotkania znajdowali się na siódmej pozycji w tabeli z dorobkiem 39 punktów. Jako że miejsca premiowane grą w kwalifikacjach do europejskich pucharów już odjechały, jedynym, o co walczy Piast jest prestiż zajęcia jak najwyższej lokaty. Do czwartej Lechii Gdańsk podopieczni Waldemara Fornalika tracili tylko dwa punkty, więc walka o miejsce tuż za podium będzie toczyć się do samego końca. O zdecydowanie wyższą stawkę gra Podbeskidzie Bielsko-Biała, które przed dzisiejszym meczem znajdowało się na ostatnim miejscu w tabeli, tracąc do Stali Mielec trzy punkty. Jako że drużyna z Mielca wygrała swoje ostatnie spotkanie, dla Górali każdy zdobyty punkt jest na wagę "być albo nie być" w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. 

 

Pierwsza część spotkania przebiegała w dosyć monotonny sposób. Pomimo optycznej przewagi Piasta gra toczyła się głównie w środku pola w dosyć rekreacyjnym tempie, a żadnej z drużyn nie udało się stworzyć sytuacji, która mogłaby bardziej zagrozić bramce rywala. To, co najważniejsze wydarzyło się w 44. minucie, kiedy to podanie od Michała Chrapka otrzymał Jakub Świerczok i strzałem z ostrego kąta pokonał Michala Peskovicia. Po 45. minutach to gospodarze prowadzili 1:0. 

 

Kilkanaście pierwszych minut drugiej części spotkania również nie zaoferowało nam niczego ciekawego. Aż do 58. minuty, kiedy to piłka ponownie trafiła pod nogi Jakuba Świerczoka, a ten technicznych strzałem pokonał bramkarza Podbeskidzia. W Gliwicach już 2:0 dla gospodarzy, a słaba gra Górali nie zwiastowała, żeby losy tego meczu były jeszcze w stanie się odwrócić. Trener Kasperczyk próbował zmienić coś w grze swoich podopiecznych wprowadzając na plac gry trzech nowych zawodników, ale na niewiele się to zdało. Pomimo prób Podbeskidzie nie potrafiło nawet zbliżyć się w okolice pola karnego Piasta. Bezbarwny mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2:0.

 

Piast Gliwice - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0 (1:0)

Bramki: 44' 58' Świerczok

Piast: Plach - Mokwa, Malarczyk, Czerwiński, Konczkowski - Sokołowski, Lipski (73' Jodłowiec) - Badia (67' Tiago Alves), Chrapek (85' Vida), Steczyk (67' Pyrka) - Świerczok (85' Żyro)

Podbeskidzie: Pesković - Rundić, Bashlay, Niepsuj (63' Danielak) - Mamić (63' Sierpina), Marco Tulio (79' Ubbink), Kocsis (46' Wilson), Hora - Biliński (64' Myakushko)- Roginić, Sitek

Żółte kartki: 66' Marco Tulio

Sędzia: Krzysztof Jakubik

Paweł Ukleja – Poinformowani.pl

Paweł Ukleja

Student psychologii, którego zainteresowania wykraczają daleko poza obszar studiów. Od dziecka pasjonat sportu, zwłaszcza skoków narciarskich i kolarstwa szosowego, którymi to zajmuje się na łamach portalu Poinformowani.pl