Futsal UEFA Champions League: Sporting pokonał Barcelonę w wielkim finale
UEFA.com

Futsal UEFA Champions League: Sporting pokonał Barcelonę w wielkim finale

  • Dodał: Mateusz Filipek
  • Data publikacji: 03.05.2021, 23:04

Drużyna z Lizbony wygrała turniej Final 8, który odbywał się w chorwackim Zadarze. W finale doszło do portugalsko-hiszpańskiego pojedynku, w którym Sporting okazał się lepszy od Barcelony, choć do przerwy przegrywał 0:2.

 

Drabinkę zawodów ułożono na podstawie miejsca w klubowym rankingu UEFA zespołów, które zakwalifikowały się do decydującego etapu. Barcelona przystąpiła z 1. miejsca, Sporting z 3. W drodze do finału ekipa ze stolicy Portugalii musiała pokonać: duńskie Gentofte (12:1), czeski Chrudim (5:1), a już w Zadarze rosyjski KPRF (3:2) i głównego w ostatnich latach rywala Barcelony na krajowym podwórku - Inter Movistar (5:2). Broniący tytułu zespół Barcelony na swojej drodze spotkał z kolei: mistrza Kosova, Prishtinę (9:2), francuski ACCS (2:1), a w decydującym turnieju słoweński Dobovec (2:1) i potentata z Kazachstanu - Kairat Ałmaty (3:2).

 

Początek meczu finałowego ułożył się zdecydowanie po myśli drużyny z Katalonii, która objęła dwubramkowe prowadzenie. Jeszcze przed upływem minuty gola zdobył Marcenio. Było to najszybsze trafienie w finale futsalowej Ligi Mistrzów. Potem po szybkim ataku z ostrego kąta podwyższył Ximbinha. Portugalczycy oddali więcej strzałów, ale nie byli skuteczni. W drugiej połowie potrafili jednak nastawić lepiej celowniki i wykorzystali przewagę. Gola kontaktowego po świetnej zespołowej akcji strzałem do pustej bramki zdobył Zicky, a chwilę później mocnym strzałem wyrównał Erick. Na 3:2 po rozegraniu rzutu wolnego z bliska strzelił Joao Matos. Niedługo później przewagę udokumentował jeszcze Pauleta. Barcelona rzuciał się do ataków, rozpoczęła grę bez bramkarza, ale zdołała już tylko zdobyć gola kontaktowego, którego na swoje konto zapisał Ferrao.

 

Dla Sportingu to druga wygrana w historii występów w futsalowej Lidze Mistrzów. Po meczu doszło do przepychanek między graczami obu ekip, jednak w końcu sytuacja została

opanowana.

 

Barcelona – Sporting CP 3:4 (2:0)

Marcenio 1’, Ximbinha 18’, Ferrao 38’ – Zicky 26’, Erick 28’, Joao Matos 31’, Pauleta 37’