Tenis - ATP Madryt: Łukasz Kubot w ćwierćfinale debla!
Wikimedia Commons

Tenis - ATP Madryt: Łukasz Kubot w ćwierćfinale debla!

  • Dodał: Agnieszka Nowak
  • Data publikacji: 05.05.2021, 18:04

Łukasz Kubot i Wesley Koolhof pokonali Brazylijczyka Marcelo Demolinera oraz Rosjanina Daniła Miedwiediewa 7:5, 6:7(4:7), 10:3 w 1/8 finału turnieju deblowego ATP Matua Madrid Open. Tym samym Polak jako jedyny reprezentant naszego kraju awansował do ćwierćfinału na madryckiej „mączce". W nim, wraz z Wesleyem Koolhofem zmierzą się ze zwycięzcą rywalizacji pomiędzy M. Purcellem i L. Savillem a N. Mekticiem i M. Pawiciem.

 

Po wczorajszych porażkach Igi Świątek oraz Huberta Hurkacza na placu boju w Madrycie pozostał już tylko jeden Polak – Łukasz Kubot, który wraz z Wesleyem Koolhofem stanał dziś na przeciwko brazylijsko-rosyjskiej pary, Marcelo Demoliner/Danił Miedwiediew. Stawką pojedynku był ćwierćfinał gry deblowej mężczyzn, a faworytami rozstawieni z numerem 7. Polak i Holender.

 

Mecz lepiej rozpoczęła „polska" para, która dzięki agresywnym returnom i szybkim atakom pod siatką zdołała przełamać rywali na 3:1. Radość Łukasza Kubota i Wesleya Koolhofa nie trwała jednak długo. Problemy z serwisem oraz błędy własne sprawiły, że rywale błyskawicznie odrobili straty – 3:3. Od tej pory oba duety solidarnie wygrywały własne podania – 5:5. Kiedy wydawało się, że rywalizacja zmierza do tie-break'a, Polak i Holender zanotowali zwyżkę formy. Mocne i precyzyjne returny oraz przemyślane ataki pozwoliły „polskiej" parze przełamać po raz drugi – 7:5, a tym samym wygrać premierową odsłonę.

 

Kolejny set także był wyrównany. Obie pary bez większych problemów wygrywały własne gemy serwisowe, ale nie potrafiły zagrozić podaniu rywali. W efekcie rywalizacja toczyła się punkt za punkt – 3:3. Końcówka znów należała jednak do Kubota i Koolhofa, którzy zaskoczyli przeciwników returnem i przełamali na 5:3. Tym razem para brazylijsko-rosyjska zdołała jednak odrobić straty – 5:5. W efekcie o zwycięstwie przesądził tie-break, w którym od początku dominowali Demoliner z Miedwiediewem. Ostatecznie to właśnie oni rozstrzygnęli partię na swoją korzyść – 7:5 (7:4).

 

O tym, kto zagra w ćwierćfinale zadecydowała trzecia partia. Tym razem jej przebieg od piczątku kontrolowała „polska" para, która szybko odskoczyła na 4:1. Polak i Holender utrzymali koncentrację do końca i wygrali 10:3.

 

Łukasz Kubot (POL)/Wesley Koolhof (NED) [7] – Marcelo Demoliner (BRA)/Danił Miedwiediew (RUS) 2:1 (7:5, 6:7 (4:7), 10:3)