LaLiga: porażka Realu Sociedad, Atletico coraz bliżej mistrzostwa
Fernandopascullo/Wikimedia Commons

LaLiga: porażka Realu Sociedad, Atletico coraz bliżej mistrzostwa

  • Dodał: Wiktoria Kornat
  • Data publikacji: 12.05.2021, 23:53

W środowym spotkaniu rozgrywanym w ramach 36. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy Atletico Madryt zmierzyło się z Realem Sociedad. Ostatecznie triumfowali piłkarze ze stolicy kraju, którzy po pełnym emocji meczu ograli przyjezdnych 2:1. Los Colchoneros uczynili tym samym kolejny krok w kierunku mistrzostwa kraju.

 

Starcie to było kluczowe dla piłkarzy obu drużyn, dla jednych stawką było podtrzymanie marzeń o mistrzostwie kraju, dla drugich utrzymanie się w walce o awans do Ligi Europy. Myśląc o wywalczeniu upragnionego tytułu Los Colchoneros nie mogą sobie pozwolić już na żadne potknięcia, ponieważ za plecami Atleti czai się Real Madryt. Natomiast zespół z Kraju Basków liczy na pozostanie na piątej lokacie w ligowej tabeli, a o to podopieczni trenera Imanola Alguacila nie mogą być spokojni, gdyż nad szóstym Realem Betis mają zaledwie dwa oczka przewagi. Spotkanie na Wanda Metropolitano zwiastowało wiele emocji, obu zespołom zależało bowiem na zgarnięciu kompletu punktów w tej rywalizacji.

 

Początek meczu był dość spokojny w wykonaniu obu ekip. Przyjezdni starali dłużej utrzymywać się przy futbolówce, ale z posiadania piłki niewiele dobrego dla klubu z San Sebastian wynikało. Pierwszą dogodną okazję do objęcia prowadzenia w tym starciu stworzyli sobie piłkarze Atletico. W piątej minucie z prawego skrzydła w pole karne dośrodkowywał Marcos Llorente, a futbolówka trafiła do Luisa Suareza. Najlepszy strzelec stołecznej drużyny uderzył z woleja, jednak bardzo niecelnie. Z każdą kolejną minutą Los Colchoneros wywierali na rywalach coraz większą presję i bliscy byli zdobycia gola, jednak dogodną szansę zaprzepaścił Llorente. Podopieczni trenera Diego Simeone dopięli swego w 16. minucie. Atletico przypieczętowało dobry okres gry, obejmując prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Yannick Carrasco, a świetną asystą przy tym trafieniu popisał się Llorente, który posłał precyzyjne podanie w pole karne dokładnie tam, gdzie znajdował się jego klubowy kolega. Spodziewanie piłkarze Realu Sociedad rzucili się do odrabiania strat, ale miejscowi dobrze się bronili, a na domiar złego dla ekipy z Kraju Basków, Atletico zdołało wyprowadzić cios numer dwa. W 28. minucie w roli asystenta wystąpił Suarez, zagrywając do Angela Correi, który uderzył precyzyjnie po długim słupku. Bez szans na skuteczną interwencję był golkiper Realu Sociedad i gospodarze prowadzili już różnicą dwóch bramek. W kolejnych minutach dwukrotnie przed szansą na zniwelowanie strat stawał Alexander Isak, ale w obu sytuacjach czujnie między słupkami interweniował Jan Oblak, ratując swój zespół przed utratą gola. Do przerwy więcej bramek na Wanda Metropolitano już nie obejrzeliśmy, a do szatni w lepszych humorach schodzili zawodnicy stołecznego klubu.

 

Po powrocie na murawę obraz gry niewiele różnił się od tego, który oglądaliśmy w pierwszej odsłonie. Dłużej przy futbolówce utrzymywali się piłkarze klubu z Kraju Basków, ale gospodarze czujnie przesuwali w obronie, wyczekując okazji do wyprowadzenia kontrataku. Atletico kreowało sobie szanse do podwyższenia prowadzenia, jednak podopiecznym trenera Diego Simeone brakowało dokładności. Ekipa Los Txuri-Urdin była bezradna wobec szczelnej defensywy stołecznego zespołu, która stanowiła dla przyjezdnych zaporę nie do przejścia. Dobrą okazję do zdobycia gola kontaktowego goście zdołali wypracować sobie w 67. minucie. Znakomitą interwencją popisał się jednak Oblak, który czujnie zbił silne uderzenie Portu na rzut rożny. Dziesięć minut później to Atletico mogło dołożyć trafienie numer trzy, ale Luis Suarez po raz kolejny w tym spotkaniu przeniósł piłkę nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Alejandro Remiro. Chwilę później stuprocentową okazję na pokonanie Jana Oblaka mieli piłkarze z San Sebastian, futbolówka po strzale Portu zatrzymała się jednak na słupku, a dobitka została zablokowana przez ofiarnie interweniującego Stefana Savicia. W 83. minucie goście przełamali strzelecką niemoc i trafili do siatki Atletico. Dośrodkowanie z rzutu rożnego na gola zamienił Igor Zubeldia. Real Sociedad złapał kontakt, a w szeregi gospodarzy wkradło się nieco nerwowości. W końcówce spotkania madrycki zespół rozpaczliwie się bronił i zdołał przetrwać naciski rywali. Zawodnikom klubu z Kraju Basków zabrakło czasu na doprowadzenie do remisu i po pełnym emocji meczu to Atletico Madryt zgarnęło komplet punktów, czyniąc tym samym kolejny krok w kierunku mistrzostwa kraju. Do zakończenia sezonu pozostały zaledwie dwie kolejki spotkań.

 

Atletico Madryt – Real Sociedad 2:1 (2:0)

Bramki: 16’ Carrasco, 28’ Correa – 83’ Zubeldia

Atletico: Oblak – Hermoso, Felipe, Savić, Trippier – Carrasco, Saul (73’ Kondogbia), Koke, Llorente – Suarez (81’ Lodi), Correa (73’ Felix)

Real: Remiro – Monreal (59’ Lopez), Sagnan (59’ Pacheco), Elustondo (69’ Zubeldia), Zaldua – Oyarzabal (69’ Merquelanz), Guridi, Zubimendi, Barrenetxea – Isak (46’ Guevara), Portu

Sędzia: Guillermo Cuadra Fernandez

Wiktoria Kornat – Poinformowani.pl

Wiktoria Kornat

Miłośniczka sportu, w szczególności piłki nożnej w kobiecym wydaniu. Poza futbolem, śledzę zmagania na kortach tenisowych i parkietach koszykarskich. Z innych dziedzin - polityka i lotnictwo cywilne.