Tenis - ATP Rzym: porażka Kubota po wyrównanej walce
Wikimedia Commons

Tenis - ATP Rzym: porażka Kubota po wyrównanej walce

  • Dodał: Seweryn Czernek
  • Data publikacji: 13.05.2021, 17:38

Po wspaniałej wygranej Igi Świątek i zameldowaniu się w ćwierćfinale zmagań w Rzymie, o awans do tej fazy walczył w deblu Łukasz Kubot. Polak w parze z Franco Skugorem rywalizowali z hiszpańsko-argentyńską parą Marcel Granollers/Horacio Zeballos. W walce doświadczonych tenisowych duetów górą byli Hiszpan i Argentyńczyk, którzy odprawili Kubota i jego partnera, wygrywając 7:5 4:6 12-10.

 

Pierwszą partię rozpoczęły pewnie wygrane gemy serwisowe przez oba duety. W kolejnej odsłonie Polak ze swoim chorwackim partnerem mieli dwie szanse na przełamanie podania rywali, jednak nie udało im się ich wykorzystać. Podobnie było w kolejnych gemach serwisowych Hiszpana i Argentyńczyka, jednak z każdych opresji wychodzili oni ochronną ręką. Kubot i Skugor również nie mieli większych problemów z utrzymywaniem podania, co przekładało się na grę na remis aż do stanu 5:5. Późniejszy gem zapisał na swoim koncie debel rozstawiony z numerem 4., który po chwili zdołał odebrać podanie polsko-chorwackiego duetu, rozstrzygając tym samym losy partii na swoją korzyść i wygrywając ją 5:7.

 

Seria pewnie wygrywanych gemów serwisowych utrzymywała się na początku drugiego seta do stanu 2:2. Blisko przełamania w kolejnej odsłonie byli Kubot i Skugor, jednak nie zdołali oni wykorzystać żadnego z trzech breakpointów. Podobnie było w siódmym gemie, ale i tym razem polsko-chorwacki debel nie dopiął swego, a dalsza pewna gra przy własnym serwisie przekładała się na utrzymywanie remisowego stanu gry. Przełom w postaci przełamania nastąpił w dziewiątym gemie, a jego autorem byli Polak i Chorwat, którzy odbierając serwis rywalom wyszli na prowadzenie 5:4 i stali przed szansą na wyrównanie stanu spotkania. Już po chwili okazja ta została przez nich wykorzystana, a wygranie partii 6:4 doprowadziło do trzeciej, decydującej partii.

 

Super tie-break od początku upływał pod znakiem wygrywanych piłek przy swoim podaniu. Pierwsze przełamanie zanotowali Hiszpan i Argentyńczyk, wychodząc na 2-4 i wypracowując małą przewagę. Późniejsze utrzymywanie własnych serwisów do końcowego tryumfu zbliżało debel rozstawiony z numerem 4., który po chwili wyszedł na prowadzenie 3-6. Dwie kolejne akcje przy swoim podaniu wygrali Kubot i Skugor, co przedłużyło ich szanse w tym spotkaniu, a zaliczone później dwa przełamania dało im prowadzenie 7-6. Pierwszą piłkę meczową przy prowadzeniu 8-9 mieli Granollers i Zeballos, jednak po dwóch wygranych piłkach przed szansą na zwycięstwo stanął polsko-chorwacki duet. Trzy kolejne akcje należały już do hiszpańsko-argentyńskiej pary, która tym samym zapisała decydującą partię na swoją korzyść wynikiem 10-12, a całe spotkanie 1:2.

 

Łukasz Kubot/Franco Skugor (POL/CRO) - Marcel Granollers/Horacio Zeballos (ESP/ARG) [4] 5:7 6:4 10-12

Seweryn Czernek

O igrzyskach piszę od niedawna, ale z igrzyskami jestem już od wielu lat. Dziennikarz z wykształcenia i pasji. Fanatyk wielu dyscyplin, a w Poinformowanych zajmuję się siatkówką, biathlonem, biegami narciarskimi, tenisem oraz podnoszeniem ciężarów.