La Liga: Atletico Madryt mistrzem Hiszpanii!
wikimedia

La Liga: Atletico Madryt mistrzem Hiszpanii!

  • Dodał: Rafał Judka
  • Data publikacji: 22.05.2021, 19:52

Atletico Madryt mistrzem Hiszpanii. Drużyna ze stolicy wygrała spotkanie z Realem Valladolid w ostatniej kolejce LaLigi i nie dała się dogonić rywalom z Madrytu. Los Colchoneros przegrywali po pierwszej połowie za sprawą gola Plano, ale odwrócili losy spotkania w drugiej części meczu. Zwycięstwo dali Atletico Angel Correa i Luis Suarez.

 

Dla Atletico liczyło się tylko zwycięstwo. Przed ostatnią kolejką LaLigi Los Colchoneros mieli dwa punkty przewagi nad Realem Madryt. W Hiszpanii przy równej ilości bramek, o kolejności w tabeli decyduje bilans bezpośrednich spotkań, a ten jest korzystniejszy dla Królewskich. Ekipa Diego Simeone aby nie patrzeć nerwowo na wynik w meczu na Estadio Alfredo Di Stefano musiała więc wygrać swoje spotkanie. To dałoby im pewne mistrzostwo. Każdy inny wynik, przy zwycięstwie Realu, pozbawiał Atletico tytułu. Naprzeciwko nich stanął Real Valladolid, który praktycznie spadł z ligi. Gospodarze grają w tym sezonie bardzo słabo, a ich trener Sergio González wprost mówi, że jego graczom brakuje już motywacji. Tą próbował pobudzić właściciel klubu, legendarny Ronaldo, który według hiszpańskiej prasy, obiecał piłkarzom po 150 tys euro za zwycięstwo.

 

Mecz rozpoczął się wbrew pozorom spokojnie. Goście nie rzucili się na gospodarzy od pierwszej minuty. Dominowało spokojne utrzymywanie się przy piłce i sondowanie przeciwnika. Pierwszą groźną sytuację zmarnował Luis Suarez, który w dziewiątej minucie uderzał z ostrego kąta. Valladolid jednak nie miało zamiaru jedynie murować własnej bramki. Ostrzeżeniem był już strzał Toniego Villi zza pola karnego, a już w 18. minucie po gospodarze sensacyjnie wyszli na prowadzenie. Atletico nadziało się na kontrę po wykonywanym przez siebie rzucie rożnym. Oscar Plano dostał podanie na wysokości linii środkowej boiska i w ostatniech chwili, doganiany przez obrońców, zdołał oddać precyzyjny strzał przy którym roku bramki Jana Oblaka. Sytuacja na placu gry po tej bramce nie zmieniła się jednak diametralnie. Można nawet powiedzieć, że gospodarze grali coraz lepiej z minuty na minutę. Oczywiście nadal Atletico prowadziło grę i oddawało strzały z lepiej lub gorzej przygotowanych sytuacji, ale nie zagrozili poważnie bramce strzeżonej przez Masipa. Valladolid z kolei broniło się bardzo mądrze, ale też odważnie grało do przodu. Gospodarze wygrywali wiele pojedynków w środkowej części boiska, lecz brakowało im dokładności w ostatnich fragmentach akcji. Pierwsza połowa zakończyła się więc niespodziewanym wynikiem, ale ekipa Simeone nie miała jeszcze noża na gardle, ponieważ w równoległym spotkaniu Real Madryt również przegrywał z Villarrealem.

 

Atletico ruszyło zdecydowanie do ataku w drugiej połowie. W pierwszych minutach strzałami głową zagrozić bramce rywali próbowali Suarez, Gimenez czy Hermoso. Lecz do remisu doprowadził Angel Correa. Argentyńczyk dostał piłkę na wysokości 16. metra, następnie ominął trzech rywali i “puścił szczura” czubkiem buta, poza zasięgiem bramkarza. Ten wynik mógł jednak już chwilę później być nieaktualny. Najpierw potężnym strzałem popisał się Olaza i Oblak obronił to uderzenie z najwyższym trudem. “wypluł piłkę jednak do przodu, a tam Weissman nie zdążył dobrze ułożyć się do dobitki i jego główka była niecelna. Valladolid nie grało źle, ale Atletico było bardziej zdeterminowane. Pogoń za zwycięstwem udała się w 67. minucie. Gospodarze stracili piłkę w środku pola i sam na sam z bramkarzem wyszedł Luis Suarez. Urugwajczyk nie zwykł marnować takich okazji i Atletico było już na autostradzie do tytułu. Wynik nie zmienił się już do końca spotkania i goście mogli rozpocząć świętowanie.

 

Atletico Madryt zdobywa mistrzostwo Hiszpanii po raz pierwszy od sezonu 2013/2014. Przewodziło tabeli przez większość rozgrywek i nawet pomimo roztrwonienia kilkunasto punktowej przewagi wygrywa tytuł zasłużenie. Perfekcyjna jesień i heroiczna obrona fotela lidera na wiosnę ekipy Diego Simeone przyniosło triumf na krajowym podwórku numer 11.

 

Real Valladolid - Atletico Madryt 1:2 (1:0)
Bramki: 18’ Plano - 57’ Correa, 67' Suarez
Valladolid: Masip - Janko (82' Herivas), Olivas, El Yamiq, Olaza - Villa 63' Jota), Mesa (63’ Michel), Fede (82' Kike), Plano - Andre (63’ Guardiola), Weissman
Atletico: Oblak - Trippier, Felipe, Gimenez, Hermoso (63’ Lodi) - Llorente (79' Kondogbia), Koke, Saul (63’ Joao Felix), Carrasco - Correa (85' Herrera), Suarez
Żółte kartki: 55’ Andre, 70' El Yamiq, 74' Michel, 78' Fede - 78' Felix, 83' Felipe, 88' Lodi
Sędzia: José María Sánchez Martínez