Siatkówka - Liga Narodów: faworytki wciąż niepokonane

Siatkówka - Liga Narodów: faworytki wciąż niepokonane

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 28.05.2021, 09:00

Pierwszy trzydniowy maraton Ligi Narodów kobiet dobiegł końca i teraz siatkarki mają czas, aby nabrać sił na kolejne mecze. Czwartkowe spotkania nie przyniosły większych niespodzianek, ale za to wyklarowały pierwszą jak dotąd niepokonaną trójkę, która przoduje w tabeli – reprezentacje Japonii, USA oraz Turcji.


Trzecia runda turnieju w Rimini przebiegła nadzwyczaj spokojnie, a kibicom nie było dane zobaczyć ani jednego pięciosetowego pojedynku. Czwartkową rywalizację otworzyły Niemki, które w szybkich trzech setach rozgromiły reprezentację Belgii. Bezradność belgijskich zawodniczek było widać szczególnie w ostatniej partii, gdzie zdobyły tylko 13 „oczek”. Trochę więcej emocji pojawiło się natomiast w starciu Rosji z Holandią. Mimo iż pierwszą partię zawodniczki Sbornej łatwo przegrały, to w kolejnych toczyła się wyrównana walka. Holenderki jednak nie pozwoliły rywalkom na więcej niż zwycięstwo w trzecim secie i triumfowały, zgarniając pełną pulę punktów. Niespodzianek nie było też w spotkaniu azjatyckich zespołów, gdzie Koreanki podejmowały Japonię. Zawodniczki z Kraju Kwitnącej Wiśni w trzech partiach poradziły sobie ze swoimi rywalkami, dzięki czemu to one z kompletem punktów i trzema zwycięstwami prowadzą w klasyfikacji Ligi Narodów. Chwilę później kibice mogli oglądać reprezentacje Kanady i Dominikany. Siatkarki z Karaibów niemal przez cały mecz kontrolowały spotkanie, jednak niespodziankę przyniósł trzeci set, w którym zaskakująco na przewagi zwyciężyły Kanadyjki. Taki obrót sytuacji nie zatrzymał jednak reprezentantek Dominikany, które pokazały swoją dominację w ostatniej odsłonie.


Zdecydowanymi liderkami na boisku były też reprezentantki Chin, które szybko pokonały zajmującą ostatnie miejsce Tajlandię, dwa razy ogrywając rywalki do 15. Trzy ostatnie pojedynki były najciekawszymi widowiskami. Pokaz bardzo dobrej siatkówki rozpoczęły Polki, które walczyły z faworyzowanymi Turczynkami. Po czterech wyrównanych partiach to reprezentacja Turcji mogła cieszyć się z już trzeciego zwycięstwa w turnieju. Jednak „Biało-Czerwone” pokazały się z bardzo dobrej stronie, dzielnie walcząc o każdą piłkę. Więcej o tym spotkaniu można przeczytać TUTAJ. Ciekawe spotkanie rozegrały też Brazylijki, które postraszyły trochę dwukrotne triumfatorki Ligi Narodów – reprezentantki USA. Amerykańskie siatkarki jednak oddały rywalkom tylko jednego seta i cieszyły się z kolejnego zwycięstwa za pełną pulę punktów. Siatkarskie emocje zakończył mecz Serbek z Włoszkami, gdzie aktualne mistrzynie świata po dosyć wyrównanej walce pokonały reprezentantki gospodarzy rozgrywek.


Po trzech rundach na czele turniejowej tabeli wciąż utrzymują się Japonki, jednak tuż za nimi z taką samą liczbą zarówno zwycięstw, jak i punktów plasują się Amerykanki. Na trzecie miejsce po zwycięstwie z Polską wysunęły się siatkarki z Turcji. Nasze zawodniczki niestety spadły o dwie pozycje i obecnie znajdują się na 12. miejscu z tylko jedną wygraną. Całą tabelę Ligi Narodów można zobaczyć TUTAJ. Kolejne mecze w turnieju panie rozegrają po trzydniowej przerwie, czyli w poniedziałek.

 

Wyniki czwartkowych meczów Ligi Narodów kobiet:

 

Niemcy – Belgia 3:0 (25:20, 25:19, 25:13)

Rosja – Holandia 1:3 (14:25, 22:25, 25:23, 20:25)

Korea Południowa – Japonia 0:3 (18:25, 18:25, 25:27)

Kanada – Dominikana 1:3 (17:25, 14:26, 30:28, 16:25)

Chiny – Tajlandia 3:0 (25:15, 25:15, 25:23)

Polska – Turcja 1:3 (23:25, 27:25, 23:25, 20:25)

Brazylia – USA 1:3 (17:25, 19:25, 25:23, 22:25)

Serbia – Włochy 3:1 (25:18, 23:25, 26:24, 25:20)