Liga Mistrzów: Chelsea Londyn po raz drugi w historii najlepszym klubem w Europie!
pixabay.com

Liga Mistrzów: Chelsea Londyn po raz drugi w historii najlepszym klubem w Europie!

  • Dodał: Piotr Ziąbka
  • Data publikacji: 29.05.2021, 22:57

Finał Ligi Mistrzów to najważniejszy mecz piłki klubowej na świecie. Walka o tytuł najlepszej drużyny w Europie. W tegorocznej walce o triumf zmierzyły się dwa angielskie kluby - Manchester City oraz Chelsea Londyn. Która drużyna zwyciężyła i zdobyła tytuł najlepszego klubu piłkarskiego w Europie?

 

Od samego początku tego emocjonującego starcia drużyny ruszyły mocno do ataku. Już w czwartej minucie piłkę w polu karnym Manchesteru otrzymał Kai Havertz, któremu jednak nieco przeszkadzał Timo Werner, co uniemożliwiło stworzeni zagrożenia. Chwilę później swoją akcją odpowiedzieli The Citizens. Ederson posłał podanie z własnej połowy na wolne pole do Sterlinga, któremu strzał na bramkę uniemożliwił Reece James, wybijając piłkę na rzut rożny. W 10. minucie najpierw okazję na gola miał Timo Werner, jednak Niemiec nie trafił w piłkę, a po kilknastu sekundach Sterling posyłał dośrodkowanie po drugiej stronie boiska, gdzie dobrze interweniowali defensorzy The Blues. Werner kilkakrotnie marnował dogodne okazje w pierwszych minutach spotkania. W 14. minucie zrobił to ponownie, kiedy po podaniu od Havertza strzelił prosto w Edersona. 

 

W drugim kwadransie pierwszej połowy obie drużyny nieco zwolniły bardzo szybkie tempo gry, która toczyła się głównie w środku pola. W 27. minucie dobrą okazję na zdobycie gola miał Phil Foden, jednak Anglik źle przyjął podanie od Kevina De Bruyne i jego strzał zdążył zablokować Rudiger. Kilkanaście minut później urazu doznał szef defensywy londyńczyków - Thiago Silva. Brazylijczyk musiał opuścić murawę, a w jego miejsce wszedł Andreas Christensen.

 

Wydawać się mogło, że The Blues mogą teraz mieć problemy bez lidera swojej defensywy, jednak drużyna świetnie zareagowała na tę sytuację. W 42. minucie doskonałe podanie pomiędzy obrońców do Kaia Havertza posłał Mason Mount. Niemiec przed linią 16. metra minął wychodzącego z bramki Edersona i posłał piłkę do pustej bramki, dając Chelsea prowadzenie w finale, które zespół utrzymał do przerwy.

 

Druga połowa rozpoczęła się od intensywnych ataków Manchesteru City, który musiał gonić wynik. Choć kilka akcji The Citizens wyglądało obiecująco, to żadna z nich nie przyniosła celnego strzału. W 55. minucie doszło do zderzenia Rudigera z De Bruyne, obaj długo leżeli na boisku, jednak obrońca Chelsea po chwili wstał. Belg korzystał z pomocy medyków dłużej, ale nie był w stanie kontynuować spotkania i zastąpił go Gabriel Jesus.

 

Ofensywa ekipy z Manchesteru trwałą w najlepsze. W 68. minucie Riyad Mahrez posłał dośrodkowanie z prawego skrzydła do Ilkaya Gundogana. W ostatniej chwili ryzykownie interweniował Cesar Azpilicueta, wybijając piłkę na rzut rożny. Chelsea skutecznie broniła się przed atakami drużyny Guardioli i starała się kontratakować. Dzięki temu mieli genialną okazję do podwyższenia prowadzenia w 72. minucie. Kai Havertz skupił na sobie uwagę dwóch obrońców i podał do Pulisicia. Amerykanin miał idealną okazję, ale piłka przeleciała obok słupka bramki Edersona i mógł tylko złapać się za głowę.

 

Ostatnie 15 minut tego spotkania było bardzo chaotyczne, The Citizens starali się konstruować swoje ataki i szukać wyrównania, jednak wyglądali tak, jakby nie mieli pomysłu na defensywę londyńczyków. Chelsea wyglądała bardzo solidnie w obronie i starała się kontratakować rywala, co właściwie piłkarze robili już wcześniej. Defensywa The Blues wytrzymała do końca spotkania, wliczając doliczone siedem minut i dzięki temu londyńczycy po raz drugi w historii sięgają po triumf w Lidze Mistrzów UEFA.

 

W 2012 roku Chelsea pod wodzą Roberto Di Matteo sięgnęła po swój pierwszy tytuł najlepszego klubu w Europie. Dziś drużyna prowadzona przez Thomasa Tuchela powtórzyła ten sukces i w klubowej gablocie będzie można oglądać już dwa puchary za triumf w Lidze Mistrzów.

 

Manchester City - Chelsea Londyn 0:1 (0:1)

 

Bramka: 42' Havertz

Manchester City: Ederson - Walker, Dias, Stones, Zinchenko - Silva (64' Fernardinho), Gundogan, Foden, De Bruyne (60' Jesus) - Mahrez, Sterling (77' Aguero)

Chelsea: E. Mendy - Rudiger, Silva (39' Christensen), Azpilicueta - Chilwell, Jorginho, Kante, James - Mount (80' Kovacic), Werner (66' Pulisic), Havertz

Żółte karki: 35' Gundogan, 88' Jesus - 57' Rudiger

Sędzia: Antonio Mateu Lahoz

Piotr Ziąbka – Poinformowani.pl

Piotr Ziąbka

Student Finansów i Rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. 10 lat zawodowego pływania za mną. Prywatnie kibic piłki nożnej, koszykówki i skoków narciarskich.