Hokej – MŚ: awans Finlandii, Kanada wciąż w grze
s.yume/Flickr/https://www.flickr.com/photos/syume/4397306735/in/album-72157623474839820/

Hokej – MŚ: awans Finlandii, Kanada wciąż w grze

  • Dodał: Maksymilian Tokarczyk
  • Data publikacji: 30.05.2021, 22:02

Faza grupowa hokejowych mistrzostw świata rozgrywanych na Łotwie dobiega końca. Dzisiejszy wieczór zamykał kolejną serię meczów, a do finału pierwszego etapu turnieju pozostały dwa dni. W dzisiejszych spotkaniach rywalizowały ze sobą reprezentacje Białorusi i Szwajcarii, a także Włoch i Kanady. O godz. 19:15 rozpoczęły się kolejne spotkania, gdzie naprzeciw siebie stanęły reprezentacje Finlandii i Łotwy a także Szwecji i Słowacji.

 

Grupa A

 

Reprezentacja Szwajcarii po porażce z Rosją nie zamierzała oglądać się za siebie  i przystąpiła do spotkania z Białorusią z bardzo ofensywnym nastawieniem. W pierwszej odsłonie Helweci zdobyli dwie bramki za sprawą Christopha Bertschy’ego oraz Joela Vermina. Kolejne dwadzieścia minut ponownie przyniosło dwa trafienia, kolejno Svena Andrighetto i Gregory’ego Hofmanna.

 

W ostatniej tercji Szwajcarzy dobili rywali i ponownie ustrzelili dublet po uderzeniach Vermina i Fabrice’a Herzoga. Po porażce w tym spotkaniu Białoruś definitywnie pożegnała się z fazą pucharową mistrzostw świata.

 

Białoruś – Szwajcaria 0:6 (0:2, 0:2, 0:2)

 

W innym meczu, licząca na awans do play-offu reprezentacja Szwecji mierzyła się z solidnie grającą Słowacją. Pierwsza tercja przez długi czas nie uraczyła kibiców golami, bo dopiero w ostatniej minucie do szwedzkiej siatki trafił Peter Cehlarik. Hokeistom z północy udało się doprowadzić do wyrównania w drugiej odsłonie po golu Marcusa Sorensena.

 

Ostatnia tercja przyniosła oczekiwane rozstrzygnięcie – grę w przewadze wykorzystali zawodnicy Trzech Koron, a Adam Huska skapitulował po strzale Victora Olofssona. Słowacy pod koniec spotkania wycofali bramkarza, co wykorzystali Szwedzi, zdobywając trzecią bramkę, która przybliża ich do awansu do fazy pucharowej.    

 

Szwecja – Słowacja 3:1 (0:1, 1:0, 2:0)

 

Grupa B

 

Kanadyjczycy po fatalnym starcie turnieju odnotowali trzy zwycięstwa z rzędu, wciąż licząc się w walce o rozstawienie w drabince pucharowej. Na drodze do awansu stanęła dziś reprezentacja Włoch, która nie była w stanie przeciwstawić się ekipie z Ameryki Północnej.

 

W pierwszej tercji Kanada zdobyła cztery bramki, nie pozostawiając złudzeń co do ostatecznego rezultatu.

Włosi odpowiedzieli trafieniem Angelo Miceli w drugiej tercji, jednak reprezentacja Klonowego Liścia strzeliła dwa gole – najpierw na listę strzelców wpisał się Andrew Mangiapane, a szóstą bramkę zdobył Maxime Comtois. W ostatnich dwudziestu minutach Włochów dobił Brandon Pirri, przypieczętowując wysokie zwycięstwo Kanady. 

 

Włochy – Kanada 1:7 (0:4, 1:2, 0:1)

 

Reprezentacja Finlandii na mistrzostwach świata odniosła dotychczas jedną porażkę, w meczu z Kazachstanem, a dzisiejszego wieczoru mierzyła się z gospodarzami turnieju, Łotyszami, wciąż liczącymi się  w walce o medale. Już cztery minuty po pierwszym gwizdku Finowie objęli prowadzenie po bramce Saku Maenalanena, ale kilkanaście minut później Martins Dzierkals doprowadził do wyrównania.   

 

W drugiej tercji gola dla Finlandii zdobył Iiro Pakarinen, a Łotysze ponownie zdobyli bramkę wyrównującą, choć nadeszła ona dopiero w ostatnich dwudziestu minutach. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, którą wygrali Finowie po bramce Antona Lundella. Obrońcy tytułu po tym zwycięstwie zapewnili sobie awans do strefy medalowej, gromadząc na koncie 16 punktów.

 

Finlandia – Łotwa 3:2 (1:1, 1:0, 0:1, 1:0) po dogrywce