Tokio 2020: dramat Caroliny Marin

Tokio 2020: dramat Caroliny Marin

  • Dodał: Bartosz Szafran
  • Data publikacji: 01.06.2021, 12:36

Carolina Marin, mistrzyni olimpijska z Rio w badmintonowym singlu nie zagra na igrzyskach w Tokio. Powodem zerwanie więzadeł krzyżowych w lewym kolanie. Wielki dramat hiszpańskiej mistrzyni, która była jedną z głównych faworytek igrzysk.

 

Już pod koniec ubiegłego tygodnia pojawiły się informacje, że Hiszpanka doznała kontuzji kolana w czasie treningu. Pierwsze informacje mówiły tylko o naciągnięciu jednego z mięśni lub wiązadeł. Jednak szczegółowe badania przeprowadzone w weekend potwierdziły najgorsze - naderwanie więzadła krzyżowego i obu łąkotek w lewym kolanie. Konieczny jest zabieg chirurgiczny, a następnie rehabilitacja. Oznacza to, że Marin nie wystąpi na igrzyskach, gdzie bronić miała tytułu mistrzowskiego i była jedną z głównych faworytek do złotego medalu.

 

W styczniu 2019 po raz pierwszy Marin doznała kontuzji kolana w czasie jednego z azjatyckich turniejów. Przerwa w startach trwała ponad pół roku, ominęła ją między innymi szansa na obronę wywalczonego w 2018 roku tytułu mistrzyni świata. Hiszpanka wróciła we wrześniu i od razu zaczęła grać na najwyższym poziomie, wygrała wiele turniejów. W styczniu tego roku pokazała niesamowitą formę, przegrywając tylko jeden mecz w cyklu trzech turniejów World Tour w Tajlandii. Miesiąc temu w wielkim stylu zdobyła piąty z rzędu tytuł mistrzyni Europy. Niestety o olimpijskie złoto nie powalczy, co jest wielką stratą dla badmintonowego turnieju w Tokio.

 

Życzymy przesympatycznej Hiszpance szybkiego powrotu do zdrowia i na korty. 

Bartosz Szafran

Od wielu wielu lat związany ze sportem czynnie jako biegający, zawodowo jako sędzia i medyk oraz hobbystycznie jako piszący wcześniej na ig24, teraz tu. Ponadto wielbiciel dobrych książek, który spróbuje sił w pisaniu o czytaniu.