Tenis – RG: udane deble Świątek i Linette, porażka Rosolskiej w powrocie
Carine06/flickr

Tenis – RG: udane deble Świątek i Linette, porażka Rosolskiej w powrocie

  • Dodał: Szymon Frąckiewicz
  • Data publikacji: 02.06.2021, 17:00

We wtorek na kortach Rolanda Garrosa pojawiły się trzy polsko-amerykańskie deble. Udane mecze mają za sobą Iga Świątek i Bethanie Mattek-Sands oraz Magda Linette i Bernarda Pera. Swój mecz przegrała niestety wracająca po przerwie macierzyńskiej Alicja Rosolska, która w Paryżu wystąpiła u boku CoCo Vandeweghe.

 

Często ostatnio grające po jednej stronie siatki Iga Świątek i Bethanie Mattek-Sands wyszły w środę na kort już przed południem. Rozstawione z "14" tenisistki nie spędziły na nim wiele czasu. Grająca dzięki "dzikiej karcie" francuska para tworzona przez Aubane Droguet i Selenę Janicijevic nie stanowiła najmniejszego problemu dla Polki i Amerykanki. W całym meczu wygrały tylko jednego gema, dzięki czemu Świątek i Mattek-Sands mogły się cieszyć z triumfu już po 62 minutach.

 

Bethanie Mattek-Sands/Iga Świątek (USA/POL) [14] – Aubane Droguet/Selena Janicijevic (FRA) [WC] 6:0, 6:1

 

Dobrze swój pierwszy mecz w tourze od ponad dwóch lat zaczęła Alicja Rosolska. Wracająca po urodzeniu dziecka czołowa polska deblistka w Paryżu wystąpiła u boku Amerykanki CoCo Vandeweghe. Ich rywalkami w pierwszej rundzie były Rumunka Andreea Mitu i Kazaszka Julia Putincewa. Polsko-amerykańska para doskonale rozpoczęła ten mecz. Po krótkim czasie prowadziły już 5:0. Ostatecznie ich przewaga nieco stopniała, ale zdołały wygrać pierwszą partię 6:3. Niestety w kolejnym rywalki przejęły inicjatywę. Choć zaczął się od przeamania na korzyść Rosolskiej i Vandeweghe, to Mitu i Putincewa wygrały go 6:3. Bez większych szans były Polka i Amerykanka w trzecim, w którym Rumunka i Kazaszka szybko osiągnęły prowadzenie 3:0. Ostatecznie zakończył się wynikiem 6:3.

 

Andreea Mitu/Julia Putincewa (ROU/KAZ) – Alicja Rosolska/CoCo Vandeweghe (POL/USA) 3:6, 6:3, 6:2

 

Udanie zaprezentowały się natomiast Magda Linette i Bernarda Pera. Ich rywalkami był Chilijka Alexa Guarachi i Amerykanka Desirae Krawczyk. W pierwszej partii zwycięstwo 6:3 dla polsko-amerykańskiego duetu zapewniło przełamanie z początku meczu. W drugiej było bardziej nerwowo. Najpierw breaka na 3:1 zdobyły Guarachi i Krawczyk, ale stratę udało się natychmiast odrobić. Linette i Bera przełamały natomiast w dziewiątym gemie, znajdując się tym samym o cztery piłki od zwycięstwa w tym meczu, lecz niestety nie wykorzystały swojej szansy. Musiały później bronić piłki setowej na 7:5 dla rywalek, ale udało się doprowadzić do tiebreaka.  Niestety to Guarachi i Krawczyk rozstrzygnęły go na swoją korzyść zwyciężając 7:4. Z nie mniej wyrównanej decydującej odsłonie spotkania, w której w wielu gemach toczyła się gra na przewagi, zwycięsko udało się wyjść Linette i Perze. Zakończyły partię wynikiem 6:3 i zagrają w drugiej rundzie.

 

Magda Linette/Bernarda Pera (POL/USA) – Alexa Guarachi/Desirae Krawczyk (CHI/USA) [5] 6:3, 6:7(4), 6:3

Szymon Frąckiewicz

Miłośnik sportu i muzyki alternatywnej. Pasjonat geografii.