Lekkoatletyka: świetne rezultaty Siciarz i Hołub-Kowalik!
Tomasz Woźniak/Poinformowani.pl

Lekkoatletyka: świetne rezultaty Siciarz i Hołub-Kowalik!

  • Dodał: Adam Kowalski
  • Data publikacji: 02.06.2021, 22:16

Klaudia Siciarz wraca na właściwe tory. Zmagająca się z wielkimi problemami zdrowotnymi płotkarka, na zawodach w Šamorín (Słowacja) zajęła w biegu na 100 metrów przez płotki 2. miejsce ze świetnym czasem 12,96 sekundy. Na tych samych zawodach sezon na 400 metrów otworzyła też Małgorzata Hołub-Kowalik. Jej czas na mecie 51,76 sekundy. 

 

Na zawodach w Šamorín oglądaliśmy sporą grupę polskich lekkoatletów. Wyróżniły się przede wszystkim dwie zawodniczki - Klaudia Siciarz (100 metrów przez płotki) oraz Małgorzata Hołub-Kowalik. Siciarz wraca do wielkiej formy, którą prezentowała dwa lata temu. Doprowadziła wtedy swój rekord życiowy w biegu na 100 metrów przez płotki do poziomu 12,82 sekundy. Na słowackiej ziemi udało jej się otworzyć sezon z wynikiem 12,96 sekundy i co najważniejsze, Polce nie do końca wyszedł start i początkowa faza biegu. Oznacza to, że już niedługo możemy spodziewać się po niej biegania na poziomie poniżej 12,9 sekundy. 

 

Świetnie w biegu na 400 metrów spisała się za to Małgorzata Hołub-Kowalik. Pobiegła bardzo pewnie, wygrała i otworzyła sezon najszybciej w karierze. Jej czas na mecie 51,76 sekundy, a wydaje się że będzie dużo szybciej w kolejnych startach. Na tym samym dystansie, ale z płotkami 5. miejsce zajęła Emilia Ankiewicz. Polka pobiegła z pierwszego, bardzo niekorzystnego toru i uzyskała czas 57,46 sekundy, który obecnie jest najlepszy w Polsce. 

 

W Šamorín startowała również mistrzyni olimpijska Anita Włodarczyk. Najlepsza w historii młociarka ciągle poszukuje swojej dobrej formy startowej sprzed lat. Zajęła 2. miejsce z wynikiem 72,95 metra. Niezbyt udany początek sezonu ma również Cyprian Mrzygłód. Nasz oszczepnik w Šamorín rzucił 76,14 metra i zajął 4. miejsce. 

 

W Göteborgu startowała Katarzyna Furmanek (rzut młotem) oraz Paulina Guba (pchnięcie kulą). Szwedzka ziemia nie była jednak dla Polek zbyt łaskawa. Furmanek konkurs rzutu młotem wygrała, ale wynik 70,27 metra nie przybliżył jej do Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Z mieszanymi uczuciami zawody zakończyła też pewnie Guba, która pchnęła kulą 17,50 metra i zajęła 2. miejsce. 

 

Na zawodach w Szczytnie oglądaliśmy Konrada Bukowieckiego, który spisał się najlepiej w tym sezonie. Nasz kulomiot pchnął w najlepszej próbie 20,49 metra.