Łucznictwo - ME: dobre występy Polaków
Dawid Lis

Łucznictwo - ME: dobre występy Polaków

  • Dodał: Jakub Łosiak
  • Data publikacji: 03.06.2021, 22:40

Kacper Sierakowski i drużyna mężczyzn w konkurencji łuku klasycznego zakończyli mistrzostwa Europy na fazie ćwierćfinałów. W 1/8 finału odpadła Magdalena Śmiałkowska i drużyna kobiet. W łuku bloczkowym o brązowy medal powalczy Łukasz Przybylski.

 

Dzień na mistrzostwach Europy rozpoczął się od bratobójczego pojedynku Kacpra Sierakowskiego i Sławomira Napłoszka. Lepszy okazał się ten pierwszy i triumfował w stosunku 6:4. Sierakowski w 1/8 finału po dogrywce pokonał Ukraińca Iwana Kozhokara. Swój występ Polak zakończył w ćwierćfinale, przegrywając z Niemcem Moritzem Wieserem 4:6.

 

Sierakowski, Napłoszek i Marek Szafran sprawili niespodziankę w 1/8 finału w rywalizacji drużynowej. Dość pewnie 6:0 Polacy pokonali wyżej notowanych Francuzów. W ćwierćfinale nie było już tak dobrze i nasi łucznicy ulegli 1:5 Ukraińcom.

 

W 1/16 finału singla kobiet Magdalena Śmiałkowska przegrywała ze Szwajcarką Mają Jager 0:4, ale Polka odwróciła losy spotkania i wygrała po dogrywce. W kolejnej rundzie ugrała jednak tylko seta w pojedynku z Denisą Barankową ze Słowacji.

 

Śmiałkowska wraz z Anną Tobolewską i Sylwią Zyzańską toczyły niezwykle wyrównany bój z Włoszkami w 1/8 finału rywalizacji drużynowej. Do wyłonienia zwyciężczyń potrzebny był dodatkowy set, w którym Włoszki ustrzeliły o jeden punkt więcej i to one przeszły do ćwierćfinału.

 

Najlepiej z Polaków wypadł Łukasz Przybylski w konkurencji łuku bloczkowego. Najpierw wyeliminował Francuza Quentina Baraera. Obaj w decydującym strzale trafili dziesiątki, ale to strzała Polaka wylądowała bliżej środka. W 1/8 jednym punktem Przybylski pokonał Serba Ognjena Nedeljkovicia. Jeszcze lepiej było w ćwierćfinale, w którym nasz reprezentant wyeliminował Turka Evrena Cagirana. Dopiero w półfinale Przybylskiego zatrzymał Duńczyk Mathias Fullerton. W sobotę Polak zmierzy się z Niemcem Timem Krippendorfem w pojedynku o brąz. Pozostali nasi zawodnicy pożegnali się z zawodami w pierwszych pojedynkach.

 

W piątek emocji nie zabraknie. Polacy rywalizujący w łuku klasycznym będą rywalizować indywidualnie o cztery przepustki olimpijskie.