Tenis - RG: Tsitsipas zagra o premierowy tytuł w wielkim szlemie

  • Data publikacji: 11.06.2021, 18:45

Stefanos Tsitsipas zagra o tytuł Roland Garros 2021. Grek pokonał 3:6, 3:6, 6:4, 6:4, 3:6 Alexandra Zvereva. W finale zmierzy się z Novakiem Djokoviciem lub Rafaelem Nadalem.

 

Przed spotkaniem minimalnym faworytem był Stefanos Tsitsipas, który w drodze do tej fazy paryskiego turnieju zwyciężał odpowiednio z Jeremym Chardym, Pedro Martinezem, Johnem Isnerem, Pablo Carreno-Bustą i Daniiłem Miedwiediewem. Alexander Zverev natomiast wyeliminował Oscara Otte, Romana Safiullina, Laslo Djere, Keia Nishikoriego oraz Alejandro Davidovicha Fokinę.

 

Premierowy set starcia był wyrównany pod względem gry, jednak Grek ustawił go pod siebie już w pierwszym gemie serwisowym rywala. Tsitsipas przełamał wtedy Niemca, wychodząc na prowadzenie 2:0, a następnie podwyższył wynik na 3:0. W dalszej fazie partii obaj zawodnicy kontrolowali rywalizację przy własnym podaniu i pewnie je zwyciężali. Przy stanie 5:3, gdy akcje rozpoczynał Tsitsipas, Zverev obronił jedną piłkę setową, doprowadzając do równowagi. Kolejne dwa punkty padły łupem 22-latka pochodzącego z Aten, czym zamknął on pierwszą odsłonę pojedynku.

 

W drugiej partii najpierw powtórzył się scenariusz z pierwszej, ale na korzyść niemieckiego tenisisty, który wypracował sobie różnicę trzech gemów, w tym raz przełamał Tsitsipasa. Potem jednak jakość gry Zvereva mocno się obniżyła. Grek szybko odrobił przewagę breaka i wyrównał rezultat na 3:3. Niemiec w dalszym ciągu nie prezentował się dobrze i stracił swoje podanie, dzięki czemu Tsitsipas prowadził już 5:3. Zverev nadal miał problemy, kiedy to on wprowadzał piłkę do gry. Grek wykorzystał słabość Niemca i zakończył drugą odsłonę potyczki, notując na swoje konto sześć gemów z rzędu.

 

Trzecia odsłona była bardziej zrównoważona, jeśli chodzi o jej przebieg. Zverev dość szybko zyskał breaka, a po chwili utrzymał własny serwis, dzięki czemu prowadził 3:1. Przy następnym podaniu Niemca Tsitsipas miał jedną okazję do odrobienia przełamania, lecz jej nie wykorzystał. Kolejnej szansy nie było, a Zverev zażegnał problemy. Potem obaj grali gem za gem, aż Niemiec na sucho wygrał swój serwis, ustalając wynik partii na 6:4.

 

Czwarty set był bez większej historii. Zverev od razu przełamał Greka, czym poczynił duży krok w stronę remisu 2:2 i konieczności rozegrania decydującej partii. Kolejno znów mogliśmy oglądać rywalizację gem za gem. Obaj bardzo pewnie utrzymywali własne podanie, aż doszli do stanu 5:4 i serwisu Niemca, który pierwszej piłki setowej nie zamienił na triumf w całej odsłonie, ale za drugim razem ta sztuka już mu się udała.

 

Piąty set rozpoczął się bardzo emocjonująco. Partię otwierał Tsitsipas, ale to Zverev zdobył trzy punkty z rzędu, zyskując trzy break pointy. Grek wybronił się w świetnym stylu, wygrywając pięć kolejnych akcji. Mogło to być dla niego bardzo budujące w kontekście dalszej walki. I tak się stało. Tsitsipas podniósł poziom swojego tenisa i zdołał przełamać Niemca, wychodząc na prowadzenie 3:1, a następnie 4:1. Zverev popełniał proste błędy. To nie był ten sam tenisista, co w trzeciej i czwartej partii. Przy stanie 5:2 dla Greka i swoim podaniu Niemiec obronił cztery piłki meczowe, poszedł za ciosem i zwyciężył gema. Nadal był on jednak w ciężkiej sytuacji, bo Tsitsipas serwował na zakończenie starcia. Grek doprowadził do rezultatu 40:15, a spotkanie zakończył asem.

 

W pojedynku o tytuł Tsitsipas zmierzy się z liderem rankingu ATP, Novakiem Djokoviciem, albo z królem mączki i Roland Garros, Rafaelem Nadalem. Najpierw jednak musi rozstrzygnąć się półfinał z udziałem właśnie Serba i Hiszpana. To spotkanie rozpocznie się około godziny 19:00. Finał całej imprezy natomiast planowany jest na niedzielę.

 

Stefanos Tsitsipas (GRE) [5] – Alexander Zverev (GER) [6] 6:3, 6:3, 4:6, 4:6, 6:3