Siatkówka - Liga Narodów: Brazylia nowym liderem turnieju

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 12.06.2021, 11:45

Dziewiąta już kolejka siatkarskiej Ligi Narodów przyniosła kilka zmian w klasyfikacji turnieju. Nowym liderem rozgrywek została Brazylia, która pokonała reprezentację Polski i zrzuciła „Biało-Czerwonych” na drugą pozycję. Swój dorobek punktowy w piątek powiększyły też sklasyfikowane na kolejnych miejscach drużyny Francji, Słowenii i Serbii.


Piątkową rywalizację na włoskich parkietach rozpoczęli Irańczycy, którzy z reprezentacją Niemiec rozegrali już kolejny pięciosetowy pojedynek. Tym razem jednak to nasi zachodni sąsiedzi sprawili niespodziankę i po bardzo wyrównanym spotkaniu zapisali na swoim koncie czwarte zwycięstwo. Jeszcze więcej emocji wzbudzało starcie Słowenii i Rosji, które także rozstrzygnęło się dopiero w tie-breaku. Słoweńscy siatkarze po raz kolejny pokazali, że są w stanie walczyć z prawdziwymi siatkarskimi potęgami i to oni cieszyli się z triumfu nad faworyzowanymi Rosjanami. Nie mniej ciekawie rozpoczął się mecz Japonii z Argentyną, w którym premierowa odsłona zakończyła się dopiero przy stanie 32:30 dla reprezentantów Kraju Kwitnącej Wiśni. Kolejne odsłony jednak przebiegały już pod dyktando siatkarzy z Ameryki Południowej i to oni zapisali na swoim koncie zwycięstwo za trzy punkty. Zacięte spotkanie stoczyły też zespoły z końca turniejowej tabeli, czyli Holandia i Bułgaria. Mimo iż nie był to pokaz siatkówki na najwyższym poziomie to jednak nie zabrakło w nim emocji, a po bardzo wyrównanym tie-breaku dwa zwycięskie „oczka” padły łupem Bułgarów.

 

Znacznie szybciej ze swoimi australijskimi rywalami rozprawili się Włosi, którzy na zwycięstwo potrzebowali tylko trzech setów. Siatkarzy z Australii było stać na walkę w dwóch pierwszych partiach, w których przekroczyli granicę dwudziestu oczek, jednak ostatni set był już dominacją drużyny gospodarzy i zakończył się wynikiem 25:14. Kolejną już porażkę na swoim koncie zapisali natomiast Amerykanie, którzy tym razem ulegli 1:3 reprezentacji Serbii. Podopiecznym Johna Sperawa niewiele zabrakło, aby doprowadzić to tie-breaku, jednak to drużyna z Bałkanów zachowała w końcówce więcej zimnej krwi i zwyciężyła ostatnią partię 27:25. Spotkanie Kanady z Francją też rozpoczęło się ciekawie, bo zaskakująco to Kanadyjczycy zwyciężyli premierową odsłonę. Faworyci z Francji jednak zachowali chłodną głowę i mimo drobnych problemów obrócili ten mecz na swoją korzyść, zwyciężając 3:1. Dziewiątą kolejkę zwieńczył pojedynek mistrzów, czyli starcie reprezentacji Polski z Brazylią. Mecz ten był jednak pokazem siły Canarinhos, którzy efektownie 3:0 zwyciężyli z zespołem „Biało-Czerwonych”, a więcej o tym spotkaniu można przeczytać TUTAJ. Dzięki zwycięstwu nad Polską to właśnie Brazylijczycy zostali nowymi liderami Ligi Narodów, spychając naszą drużynę na drugą pozycję.

 

Wyniki piątkowych meczów Ligi Narodów mężczyzn:

 

Iran - Niemcy 2:3 (25:23, 20:25, 19:25, 25:19, 13:15)

Słowenia - Rosja 3:2 (19:25, 25:23, 22:25, 25:20, 15;8)

Japonia - Argentyna 1:3 (32:30, 16:25, 18:25, 21:25)

Holandia - Bułgaria 2:3 (18:25, 25:18, 25:17, 22:25, 13:15)

Australia - Włochy 0:3 (20:25, 22:25, 14:25)

USA - Serbia 1:3 (23:25, 17:25, 25:19, 25:27)

Kanada - Francja 1:3 (25:20, 21:25, 22:25, 17:25)

Polska - Brazylia 0:3 (17:25, 26:28, 19:25)

Kinga Filipek – Poinformowani.pl

Kinga Filipek

Amatorka biegania i pisania, studentka zarządzania w sporcie. Na portalu najczęściej znajdziecie mnie w działach siatkówki, skoków narciarskich, lekkoatletyki i łyżwiarstwa.