Tour de Suisse: Uran wygrywa czasówkę, Carapaz zachowuje koszulkę lidera
www.instans-cyclistes.fr / Wikimedia Commons

Tour de Suisse: Uran wygrywa czasówkę, Carapaz zachowuje koszulkę lidera

  • Dodał: Paweł Ukleja
  • Data publikacji: 12.06.2021, 17:38

Rigoberto Uran został zwycięzcą jazdy indywidualnej na czas rozgrywanej w ramach siódmego etapu Tour de Suisse. Drugi na mecie zameldował się Julian Alaphilippe, a trzeci był lider wyścigu - Richard Carapaz. Tym samym Ekwadorczyk utrzymał żółty trykot. 

 

Siódmy etap kolarskiego wyścigu Tour de Suisse to 23-kilometrowa jazda indywidualna na czas. Kolarze startowali z miejscowości Disentis Sedrun i właściwie od razu rozpoczynali wspinaczkę pod Przełęcz Oberalp (9,5 km, 6.5%), na której szczycie ulokowana została premia górska pierwszej kategorii. Do mety w Andermatt prowadził już tylko zjazd.

Zanim do rywalizacji przystąpili zawodnicy walczący o czołowe miejsca w klasyfikacji generalnej, na rampie startowej zobaczyliśmy kilku kandydatów do zwycięstwa etapowego. Jako pierwszy bardzo dobry czas wykręcił Soren Kragh Anderesen (Team DSM), który wpadł na metę z rezultatem 37:06. Duńczyk sporo minut spędził na fotelu dla lidera. Jego czas o osiem sekund poprawił dopiero powracający do ścigania po decyzji o zawieszeniu kariery, Tom Dumoulin (Team Jumbo-Visma). Czas Holendra nie utrzymał się jednak długo. Już po chwili nowy najlepszy rezultat ustanowił reprezentant gospodarzy Gino Mader (Bahrain-Victorious). Szwajcar wygodnie rozsiadł się w miejscu dla liderów, a na trasę zaczęli wyruszać zawodnicy biorący udział w batalii o zwycięstwo w wyścigu.

 

W znakomitym czasie Przełęcz Oberalp pokonał Rigoberto Uran (EF Education-Nippo), który dołożywszy jeszcze kilkadziesiąt sekund na zjeździe zameldował się na mecie z przewagą 54 sekund przewagi nad dotychczasowym liderem. Chwilę później czas Madera poprawił jeszcze Julian Alaphilippe (Deceuninck Quick-Step), jednak do Kolumbijczyka stracił 40 sekund. Świetna jazda Urana mogła nie tylko dać mu zwycięstwo etapowe, ale także koszulkę lidera. Dużo zależało od tego, jak na zjeździe poradzi sobie jadący w żółtym trykocie Richard Carapaz (INEOS Grenadiers). By obronić koszulkę, musiał przyjechać na metę szybciej niż minutę i jedenaście sekund za Rigoberto Uranem. Ekwadorczyk stracił do Kolumbijczyka 54 sekundy i tym samym obronił pozycję lidera. 

 

Etap padł łupem Rigoberto Urana, który wykręcił czas 36:02. Czterdzieści sekund wolniej trasę pokonał Julian Alaphilippe, a trzecie miejsce przypadło w udziale liderowi wyścigu Richardowi Carapazowi. W klasyfikacji generalnej Ekwadorczyk pozostał na prowadzeniu, jednak zmniejszyła się jego przewaga nad rywalami. Na drugie miejsce wskoczył Uran ze stratą 17 sekund, a trzeci Alaphilippe traci 39 sekund, co zapowiada zaciętą walkę na ostatnim, królewskim odcinku. 

Paweł Ukleja – Poinformowani.pl

Paweł Ukleja

Student psychologii, którego zainteresowania wykraczają daleko poza obszar studiów. Od dziecka pasjonat sportu, zwłaszcza skoków narciarskich i kolarstwa szosowego, którymi to zajmuje się na łamach portalu Poinformowani.pl