LoL - LCK: zaskakujące zmiany w DK, zwycięski tydzień Liiv SANDBOX
Riot Games

LoL - LCK: zaskakujące zmiany w DK, zwycięski tydzień Liiv SANDBOX

  • Dodał: Hubert Dondalski
  • Data publikacji: 22.06.2021, 19:22

Drugi tydzień LCK był bardzo ciekawy ze względu na dwie rzeczy - zmiany w DWG KIA oraz dwie wygrane Liiv SANDBOX, z czego jedna była na T1. Jak zaprezentowała się nowa twarz DWG KIA? Czy Liiv SANDBOX miało po prostu słaby start? Czy T1 znajdzie w końcu swoją formę? Zapraszam na podsumowanie drugiego tygodnia LCK. 

 

DWG KIA vs Afreeca Freecs - 2:0 (MVP: Malrang)

DWG KIA Afreeca Freecs
Khan Sett 1/2/10 2/6/1 Gwen Kiin
Malrang Rumble 4/1/6 2/3/2 Lee Sin Dread
Canyon Viego 4/1/7 0/3/1 Viktor Fly
ShowMaker Ezreal 7/0/4 1/1/1 Varus Leo
BeryL Leona 0/1/11 0/3/1 Thresh Lehends

 

DK podeszło do tej mapy w całkiem odświeżonym zestawieniu - Ghost trafił na ławkę rezerwowych, za niego do składu wskoczył Malrang, rezerwowy jungler. Tym samym ShowMaker trafił na dolną aleję, a Canyon na środek.

Początek meczu był dość wyrównany, a pierwsza krew padła dopiero w 9. minucie, a jej autorem był Canyon. Chwilę później Malrang oraz Khan pozbyli się przeciwnego toplanera. Chwilę później sytuacja była bliska powtórki, ale Kiin tym razem zabrał ze sobą swojego rywala. Od 13. minucie to DWG KIA zaczęło rozdawać karty na mapie. Kluczowa walka na tej mapie miała miejsce w 29. minucie, gdy DK postanowiło zrobić Nashora. Afreeca Freecs postanowiło walczyć, ale zostało zmiażdżone przez aktualnych mistrzów świata. Takiej okazji już ShowMaker i spółka nie wypuścili - w 36. minucie zgarnęli Duszę Smoka Górskiego, a następnie całą mapę. 

 

Afreeca Freecs DWG KIA
Kiin Gnar 3/3/3 4/3/6 Sett Khan
Dread Udyr 2/3/7 5/1/6 Rumble Malrang
Fly Viktor 1/4/4 4/1/6 Ryze Canyon
Leo Varus 5/6/4 6/3/8 Kalista ShowMaker
Lehends Karma 1/6/10 3/5/7 Nautilus BeryL

 

Druga mapa rozpoczęła się bardzo szybko - w 1. minucie Lehends został wyłapany na dolnej alei przez wszystkich graczy DK, a zabójstwo trafiło na konto ShowMakera. Ta mapa była o wiele bardziej dzika, niż pierwsza. Już w 4. minucie byliśmy świadkami walki drużynowej, gdzie na dolnej alei padło aż 7 zabójstw. Przez następne kilka minut toczyło się bardzo dużo walk, z których więcej korzyści wyciągnęło Afreeca Freecs, a co najważniejsze przewagę w złocie.

Sytuacja zaczęła się zmieniać w 13. minucie po walce drużynowej na dolnej alei, gdzie DWG KIA wyszło trochę lepiej i zdobyło przewagę w złocie. Po wielu walkach drużynowych przyszła pora na tę kluczową. W 33. minucie ShowMaker i spółka zgarnęli Duszę Smoka Piekielnego, unicestwili rywali i przede wszystkim zgarnęli Barona Nashora. Przewaga w złocie urosła do monstrualnych liczb, a cała seria zakończyła się w 40. minucie, gdy DK zgarnęło Starszego Smoka i wygrało bardzo ważną serię, jeżeli bierzemy pod uwagę nowy start dla tej organizacji. Warto obserwować poczynania tej drużyny!

 

Liiv SANDBOX vs T1 - 2:0 (MVP: Effort)

Liiv SANDBOX T1
Summit Gnar 2/2/5 3/3/3 Jayce Canna
Croco Udyr 1/2/8 1/2/6 Diana Cuzz
FATE Sett 3/1/2 1/2/7 Lulu Faker
Prince Ezreal 4/3/5 1/3/8 Senna Teddy
Effort Gragas 3/3/7 5/3/2 Lee Sin Keria

 

T1 zaskoczyło wszystkich w drafcie, wysyłając Lee Sina na pozycję wspierającego, a Fakerowi przypadło grać Lulu. To właśnie ta ekipa zdobyła pierwszą krew - w 5. minucie Faker oraz Cuzz załatwili Croco na górnej rzece. Co ciekawe 4 minuty po tym zdarzeniu Keria popisał się solowym zabójstwem na przeciwnym strzelcu. LSB podniosło się po tych dwóch ciosach i same wyprowadziło dwa szybki uderzenia w 10. minucie na górnej alei, gdy z rąk Efforta oraz FATE'A zginęli Teddy oraz Canna. Chwilę później do tego "zacnego" grona dołączył Cuzz

Przez następne 7 minut na mapie była cisza, ale jak się okazało, była to cisza przed burzą. W 18. minucie LSB wyeliminowało Jayce'a, a T1 pozbyło się Ezreala. Do 30. minuty wszystkie statystki z mapy wskazywały remis i ciężko było określić, która drużyna wygra to pierwsze starcie. Wtedy Faker i spółka postanowili zacząć Barona. Wtedy T1 zdemolowało rywali w starciu drużynowym i zgarnęło to wzmocnienie. Wszystko zapowiadało wygraną tej organizacji, ale LSB w heroicznym stylu wybroniło Nexus i kupiło sobie więcej czasu, dodatkowo zgarniając Duszę Smoka Oceanicznego. 

W 38. minucie T1 ponownie postanowiło na Barona, lecz tym razem to Liiv SANDBOX wygrało walkę, co poskutkowało wygraną pierwszej mapy.

 

T1 Liiv SANDBOX
Canna Lee Sin 0/3/0 2/0/5 Wukong Summit
Cuzz Volibear 0/3/0 3/0/8 Rumble Croco
Faker Azir 0/3/0 1/0/6 Jayce FATE
Teddy Senna 1/2/0 6/1/4 Jinx Prince
Keria Tahm Kench 0/2/1 1/0/9 Thresh Effort

 

Worek z zabójstwami na drugiej mapie otworzył się w 7. minucie - wydawało się, że T1 z łatwością zabije FATE'A, ale ten cudem przeżył, a Fakera oraz Cuzza dobił Croco. Dodatkowo w rywali niepotrzebnie wskoczył Canna, który przez to podzielił los kolegów. Słynny syndrom Lee Sina. Odpowiedź padła 5 minut później, gdy Teddy oraz Keria załatwili Prince'a na linii. Chwilę później LSB przypieczętowało swoją wygraną na tej mapie i w 14. minucie na dolnej alei unicestwili rywali, nie tracąc przy tym żadnego gracza.

Przewaga Prince'a i jego kompanów została potwierdzona przez wzięcie Barona w 20. minucie, na co T1 nie mogło zaradzić, gdyż kompozycja pod późny etap gry była bardzo do tyłu względem rywali. W 24. minucie LSB unicestwiło przeciwników i tym samym zakończyło drugi tydzień z dwoma zwycięstwami. 

 

 

Wszystkie wyniki drugiego tygodnia:

NongShim REDFORCE 2:1 DRX

kt Rolster 1:2 Gen.G

 

T1 2:0 Fredit BRION

DWG KIA 2:0 Afreeca Freecs

 

Liiv SANDBOX 2:0 Hanwha Life Esports

NongShim REDFORCE 1:2 Gen.G

 

DWG KIA 2:0 DRX

kt Rolster 1:2 Afreeca Freecs

 

T1 0:2 Liiv SANDBOX

Hanwha Life Esports 2:1 Fredit BRION

 

TABELA

Hubert Dondalski

Student dziennikarstwa na Uniwersytecie Szczecińskim. Od dziesięciu lat w toksycznym związku z Arsenalem. Fanatyk esportu.