Siatkówka - Liga Narodów: Polacy ulegli Francuzom na zakończenie fazy zasadniczej
Uros Hocevar/kolektiffimages

Siatkówka - Liga Narodów: Polacy ulegli Francuzom na zakończenie fazy zasadniczej

  • Dodał: Przemysław Flis
  • Data publikacji: 23.06.2021, 17:55

W ostatnim starciu fazy zasadniczej Ligi Narodów 2021 polscy siatkarze mierzyli się z Francuzami. Podopieczni Vitala Heynena przegrali z Trójkolorowymi 2:3 i zakończyli rundę grupową na drugim miejscu w tabeli z bilansem dwunastu zwycięstw i trzech porażek.  

 

Polsko-francuskie starcie w Rimini rozpoczęło się z dwudziestopięciominutowym opóźnieniem przez pięciosetowe spotkanie Kanadyjczyków z Serbami. W początkowym fragmencie obie drużyny prezentowały bardzo solidną grę. Po dobrym ataku Jeana Patry ekipa prowadzona przez Laurenta Tillie schodziła na pierwszą przerwę techniczną, prowadząc 8:7. Dzięki dwóm skutecznym zagraniom Earvina N'Gapetha na tablicy wyników widniał rezultat 10:7 dla Trójkolorowych. Wskutek bloku Mateusza Bieńka i Bartosza Kurka biało-czerwoni szybko doprowadzili do remisu 11:11. Później trwała walka punkt za punkt, a żadna z ekip nie potrafiła zbudować wyraźnej przewagi. W połowie pierwszej odsłony Vital Heynen zdecydował się na dosyć niespodziewane zmiany, wprowadzając na parkiet Kamila Semeniuka i Aleksandra Śliwkę w miejsce Michała Kubiaka oraz Wilfredo Leona. Przy zagrywce Jeana Patry Francuzi odbudowali przewagę z początkowej fazy seta, odskakując na trzy oczka (17:14). Po nieudanym ataku Mateusza Bieńka srebrni medaliści Ligi Narodów 2018 prowadzili już 20:16. Na końcówkę szkoleniowiec polskiej kadry powrócił do ustawienia z Michałem Kubiakiem i Wilfredo Leonem, natomiast nasi rodacy nie byli w stanie zniwelować strat, a pierwsza partia zakończyła się triumfem Francuzów 25:22.

 

Druga odsłona rozpoczęła się lepiej dla podopiecznych Laurenta Tillie, którzy po zatrzymanym ataku Bartosza Kurka prowadzili 3:1. Polacy błyskawicznie odrobili straty i dzięki efektownemu blokowi Michała Kubiaka na tablicy wyników widniał rezultat 3:3. Później żadna z ekip nie potrafiła wyraźnie odskoczyć. Przy zagrywce Piotra Nowakowskiego to biało-czerwoni zanotowali znakomitą serię. Podopieczni Vitala Heynena prezentowali się bardzo dobrze w bloku i zbudowali czteropunktową przewagę (15:11). Francuzi, których grę prowadził Antoine Brizard wprowadzony na boisko razem ze Stephenem Boyer za Benjamina Toniuttiego i Jeana Patry dążyli do zniwelowania strat, lecz popełniali sporo błędów. Po asie serwisowym Wilfredo Leona Polacy prowadzili 21:17. W końcówce mistrzowie świata utrzymali przewagę i wykorzystując drugą piłkę setową, zwyciężyli 25:21. Drugą odsłonę zwieńczył autowy atak Earvina N'Gapetha.   

 

W początkowej fazie trzeciej partii obserwowaliśmy długie akcje wynikające z tego, że oba zespoły zaprezentowały kilka efektownych obron. Po punktowej zagrywce Wilfredo Leona Polacy przejęli inicjatywę, doprowadzając do stanu 5:3. Biało-czerwoni powiększali przewagę i dzięki zatrzymanemu atakowi Kevina Tillie na tablicy wyników widniał rezultat 9:5. W kolejnym fragmencie Trójkolorowi, którzy przed tym spotkaniem nie mieli zapewnionego udziału w Final Four Ligi Narodów, odrobili straty. Wskutek kiwki Trevora Clevenot podopieczni Laurenta Tillie doprowadzili do wyniku 13:13. Później trwała niezwykle zacięta rywalizacja. Po długiej wymianie zakończonej atakiem Wilfredo Leona polski zespół prowadził 18:16. W decydującej fazie seta drużyna prowadzona przez Vitala Heynena zachowała koncentrację, triumfując 25:22. Bardzo dobrą postawę w kluczowych akcjach trzeciej odsłony zaprezentował Michał Kubiak, bezwzględnie obijając ruchomy blok przeciwników. 

 

Francuzi lepiej zainaugurowali czwartego seta. Po autowym ataku Piotra Nowakowskiego Trójkolorowi prowadzili 6:3. W kolejnym fragmencie Polacy zdobyli kilka punktów z rzędu i wskutek nieudanego zagrania Stephena Boyer na tablicy wyników widniał rezultat 9:8 dla biało-czerwonych. Później podopieczni Vitala Heynena mieli kłopoty z dokładnym przyjęciem zagrywki Barthelemy'ego Chinenyeze, przez co rywale odskoczyli na cztery oczka (14:10). Drużyna prowadzona przez Laurenta Tillie nie zwalniała tempa i prowadziła już 19:13. Te straty okazały się nie do odrobienia dla Polaków. Mistrzowie Europy z 2015 roku prezentowali bardzo skuteczną grę opartą przede wszystkim na atakach środkowych i zwyciężyli czwartego seta 25:20.

 

O losach ostatniej konfrontacji polskich siatkarzy w fazie zasadniczej Ligi Narodów 2021 miał zadecydować tie-break. W początkowej fazie decydującej odsłony Francuzi znakomicie spisywali się w bloku. Po zatrzymanym ataku Wilfredo Leona na tablicy wyników widniał rezultat 4:1 dla Trójkolorowych. Polacy odpowiedzieli świetną serią, doprowadzając do remisu 4:4. W kolejnym fragmencie trwała wyrównana walka, jednak wskutek kiepskiego zagrania Michała Kubiaka podopieczni Laurenta Tillie prowadzili 8:6. Biało-czerwoni po raz kolejny odrobili straty, wyrównując stan rywalizacji (8:8). Później Francuzi przejęli inicjatywę i po asie serwisowym Earvina N'Gapetha odskoczyli na trzy punkty (12:9). Srebrni medaliści Ligi Narodów 2018 utrzymali przewagę, wygrywając piątego seta 15:11, a całe spotkanie 3:2. Dzięki temu triumfowi francuska ekipa zapewniła sobie miejsce w Final Four Ligi Narodów 2021. 

 

Francja - Polska 3:2 (25:22, 21:25, 22:25, 25:20, 15:11)