Koszykówka: porażka Polaków przed kwalifikacjami olimpijskimi

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 23.06.2021, 21:58

Dzień po pierwszym meczu reprezentacje Polski i Brazylii spotkały się w Gliwicach po raz drugi. Dla obydwu drużyn był to ostatni sprawdzian przed turniejami kwalifikacyjnymi do igrzysk olimpijskich. Mecz zakończył się zwycięstwem Brazylijczyków 85:79.

Już tylko kilka dni zostało do kwalifikacji olimpijskich w koszykówce. Drugi mecz z Brazylią był ostatnim sprawdzianem dla zespołu Mike'a Taylora przed turniejem w Kownie, który rozpocznie się we wtorek. Wczoraj w Gliwicach Biało-Czerwoni przegrali z rywalem z Ameryki Południowej i dzisiaj liczył na rewanż oraz dobre zakończenie serii spotkań towarzyskich.

Początek meczu był zupełnie inny niż wczoraj. Polacy rozpoczęli rywalizację od wyniku 12:0. Brazylijczycy zdobyli jeszcze punkty dopiero po trzech minutach. Przez kolejne minuty gospodarze utrzymywali dwucyfrową przewagę, prowadząc nawet 22:8. Z dobrze funkcjonującym polskim zespole najlepiej grał Aleksander Balcerowski. Warto nadmienić, że wczoraj w pierwszych dziesięciu minutach Polacy rzucili zaledwie pięć punktów, a w rewanżu zdobyli ich aż 27, prowadząc 27:17.

Na początku drugiej kwarty przeważającą stroną byli Brazylijczycy, którzy od stanu 19:32 zanotowali serię 12:2 i zmniejszyli różnicę do trzech punktów. Jednak po akcji 3+1 Jakuba Garbacza polscy koszykarze ponownie odskoczyli. W końcówce pierwszej połowy Brazylijczycy odrobili praktycznie wszystkie straty i przegrywali jedynie 42:44.

W trakcie trzeciej kwarty Polacy wrócili do dobrej gry z pierwszej kwarty i w ostatniej minucie tej odsłony gry po punktach Jarosława Zyskowskiego odskoczyli na 66:55. Czwartą kwartę polski zespół rozpoczął na prowadzeniu 66:57. Polacy wygrali trzecią część meczu siedmioma oczkami. Na początku czwartej kwarty Brazylia zbliżyła się na trzy punkty, ale Michał Michalak odpowiedział akcją 3+1. Gospodarze po trójce Jakuba Garbacza zdobyli nawet dwucyfrową przewagę - 75:65.

W kadrze brazylijskiej brylował Leo Meindl. Po rzucie za trzy jego autorstwa na niecałe cztery minuty przed końcem różnica wynosiła tylko jeden punkt. Półtorej minuty później goście prowadzili już 82:77. W ostatnich sekundach Łukasz Koszarek jeszcze został zablokowany i Polacy przegrali 79:85. W czwartej kwarcie Brazylia okazała się lepsza 28:13 i wygrała z naszym zespołem po raz drugi. We wtorek Polacy na początek turnieju w Kownie zmierzą się z Angolą. Brazylia o igrzyska zagra w chorwackim Splicie.

Polska - Brazylia 79:85 (27:17, 17:25, 22:15, 13:28)

Polska:
Balcerowski 15, Garbacz 15, Michalak 12, Cel 9, Koszarek 7, Ponitka 6, Kulig 4, Kolenda 3, Mazurczak 2, Zyskowski 2, Hrycaniuk 1
Brazylia: Meindl 23, Matheus 13, Garcia 10, Benite 8, Cabolco 8, Felicio 6, Dias 5, Huertas 2, Luz 0, Varejao 0.

Kamil Karczmarek – Poinformowani.pl

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także koszykówką, narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.