Wielki przewodnik po Wielkiej Pętli 2021

Wielki przewodnik po Wielkiej Pętli 2021

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 27.06.2021, 08:58

Jak co roku, czeka nas miesiąc wielkich kolarskich emocji. Już 26 czerwca rozpocznie się 108. edycja największego wyścigu kolarskiego na świecie, czyli Tour de France. Tym razem kolarze wystartują już w czerwcu, aby zdążyć dojechać do Paryża przed Igrzyskami Olimpijskimi w Tokio. Po raz kolejny przedstawiamy nasz przewodnik po Wielkiej Pętli. Bienvenue!

Wstęp

Rok temu na Tour de France przyszło nam czekać prawie do września i na dodatek Wielka Pętla była pierwszym wielkim tourem w sezonie. W 2021 roku Tourem będziemy mogli się cieszyć tradycyjnie w lecie. Po fantastycznym Giro d'Italia wszyscy zastanawiają się, jaki będzie wyścig dookoła Francji. Podczas trzech tygodni szansę będą mieli górale, klasykowcy, czasowcy, sprinterzy czy uciekinierzy. Ci pierwsi powinni także walczyć o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Walka o sekundy do niej powinna się rozpocząć już na pierwszym etapie.

W tegorocznej edycji, podobnie jak rok temu 20. etapem będzie jazda indywidualna na czas. Ubiegłoroczną czasówkę szczególnie dobrze pamiętają dwaj Słoweńcy. Tadej Pogacar wyprzedził na tym odcinku w klasyfikacji Primoża Roglicia i został drugim najmłodszym w historii zwycięzcą Tour de France. Kolarz UAE-Team Emirates powalczy o obronę tytułu, a jego ważnym pomocnikiem będzie Rafał Majka. Chrapkę na powrót na szczyt ma zespół drugiego Polaka, Michała Kwiatkowskiego. Ineos Grenadiers przyjechał do Francji z Richardem Carapazem, Geraintem Thomasem czy Richiem Portem. Primoż Roglić będzie liderem silnej ekipy Team Jumbo-Visma.

Wiele wskazuje na to, że trzy wyżej wymienione zespoły stoczą bój o klasyfikację generalną. Pozostała część peletonu nie zamierza się na nich tylko przyglądać i także spogląda w stronę etapowych zwycięstw czy nawet żółtej koszulki. O dobre widowisko na trasie postarają się kolarze tacy jak: Vincenzo Nibali (Trek-Segafredo), Simon Yates (Team BikeExchange), Greg Van Avermaet (AG2R Citroen Team), Alejandro Valverde, Miguel Angel Lopez (obydwaj Movistar Team), Peter Sagan (Bora-hansgrohe), Caleb Ewan (Lotto Soudal), Julian Alaphilippe, Kasper Asgreen (Deceuninck-Quick Step), Rigoberto Uran, Stefan Bissegger (obydwaj EF Education-Nippo), Dan Martin, Michael Woods (Israel Start-Up Nation), Soren Kragh Andersen (Team DSM) i Mathieu van der Poel (Alpecin-Fenix). A może do swoich najlepszych Tourów nawiążą Mark Cavendish (Deceuninck-Quick Step) i Chris Froome (Israel Start-Up Nation).

Klasyfikacja generalna Tour de France 2020:

1. Tadej Pogacar (UAE-Team Emirates) 87:20:05
2. Primoż Roglić (Team Jumbo-Visma) 0:59
3. Richie Porte (Trek-Segafredo) 3:30
4. Mikel Landa (Bahrain-McLaren) 5:58
5. Enric Mas (Movistar Team) 6:07
6. Miguel Angel Lopez (Astana Pro Team) 6:47
7. Tom Dumoulin (Team Jumbo-Visma) 7:48
8. Rigoberto Uran (EF Pro Cycling) 8:02
9. Adam Yates (Mitchelton-Scott) 9:25
10. Damiano Caruso (Bahrain-McLaren) 14:03

Trasa wyścigu

26 czerwca (sobota) - Etap 1: Brest - Landernaeu (197,8 km) pagórkowaty (***) waga etapu dla losów wyścigu w maksymalnej skali 5 gwiazdek


Tegoroczna edycja Tour de France rozpocznie się blisko 200-kilometrową przeprawą z Brestu do Landernaeu. Już podczas tego odcinka pierwszy raz o triumf etapowy będą mogli kolarze specjalizujący się od wyścigów klasycznych lub zawodnicy z ucieczki, ponieważ na trasie usytuowano aż sześć górskich premii (cztery razy 4. kategoria oraz dwa razy 3. kategoria). Dodatkowo finisz także prowadzi pod Cote de la Fose aux Loups (3 km, 5,7%), gdzie już mogą powstać pierwsze różnice wśród kolarzy walczących o triumf w wyścigu.

 

27 czerwca (niedziela) - Etap 2: Perros-Geirec - Mur-de-Bretagne (183,5 km) pagórkowaty (***)


Drugi etap wyścigu będzie miał charakter podobny do pierwszego. Jednak tym razem trudności rozpoczną po 70. kilometrze rywalizacji. Z kolei na ostatnich 15 kilometrach kolarze będą musieli dwa razy zmierzyć się z Mur-de-Bretagne (2 km, 6,9%), gdzie usytuowano metę odcinka. 

 

28 czerwca (poniedziałek) - Etap 3: Lorient - Pontivy (182,9 km) płaski (*)


Podczas trzeciego dnia rywalizacji o zwycięstwo powinni powalczyć sprinterzy. Nawet dwie górskie premie czwartej kategorii nie powinny im w tym przeszkodzić.

 

29 czerwca (wtorek) - Etap 4: Redon - Fougeres (150,4 km) płaski (*)


Na czwartym odcinku nie powinniśmy spodziewać się niespodzianki, ponieważ trasa z Redon do Fougeres jest płaska, co sprzyja sprinterom. Dodatkowe punkty do klasyfikacji punktowej powinni także wywalczyć na lotnym finiszu w Vitre.

 

30 czerwca (środa) - Etap 5: Change - Laval Espace Mayenne (27,2 km) jazda indywidualna na czas (****)

Podczas pierwszej czasówki na tegorocznym Tour de France powinniśmy zauważyć przetasowania w klasyfikacji generalnej wyścigu. Reszcie stawki z pewnością będą chcieli uciec Primoż Roglić, Tadej Pogacar oraz Geraint Thomas. Trasa jazdy na czas liczyć będzie ponad 27 kilometrów i będzie stosunkowo płaska.

 

1 lipca (czwartek) - Etap 6: Tours - Chateaurouc (160,6 km) płaski (*)


Po etapie jazdy indywidualnej na czas kolarzy czeka spokojny etap. Na pierwszych kilometrach powinna zawiązać się ucieczka, a my potem będziemy mogli się skupić na podziwianiu pięknych zamków i innych atrakcji. Po pokonaniu 72,6 km zawodnicy pokonają jedyną na etapie górską premię. Pytanie tylko, czy ją zauważą, bowiem nachylenie na dwóch kilometrach wynosi tylko 2,9%. Na 104. km rozdane zostaną punkty na premii lotnej. Końcówka nie jest specjalnie wymagająca, do mety prowadzi dość długa prosta, więc o zwycięstwo powinni powalczyć sprinterzy.


2 lipca (piątek) - Etap 7: Vierzon - Le Creusot (249,1 km) (***)


Najdłuższy etap Wielkiej Pętli liczy 249,1 km i zapowiada się bardzo ciekawie. Na trasie znajduje się pięć górskich kategorii. Zanim jednak kolarze zaczną mierzyć się z krótkimi wspinaczkami najpierw powalczą na lotnej premii. Pierwszym kategoryzowanym podjazdem będzie Cote de Chateau-Chinon (3. kategoria), a następnie na zawodników czekają Cote de Glux-en-Glenne (4. kategoria) i Cote de la Croix de la Liberation (3. kategoria). Najwięcej powinno się dziać na podjeździe drugiej kategorii Signal d'Uchon (5,7 km; 5,7%), na którym do zgarnięcia będą bonifikaty. Na sam koniec, osiem kilometrów przed metą czeka Cote de la Gourlloye (4. kategoria). Do walki o zwycięstwo powinni włączyć się klasykowcy, a może ktoś z faworytów pokusi się o bonusowe sekundy.

3 lipca (sobota) - Etap 8: Oyonnax - Le Grand-Bornand (150,8 km) (*****)


Pierwszy poważny sprawdzian formy liderów powinien nastąpić na ósmym etapie. Dystans liczy tylko 150,8 km, co zapowiada bardzo dynamiczny etap. Na rozgrzewkę kolarze pokonają parę niewielkich górek, a wśród nich dwie kategoryzowane: Cote de Copponex (3. kategoria) i Cote de Menthonnex-en Bornes (4. kategoria). Poważne trudności rozpoczną się od Cote de Mont-Saxonnex (5,7 km; 8,3%), którego szczyt znajduje się 46 kilometrów przed metą. Na koniec czeka nas sekwencja dwóch podjazdów: Cote de Romme (8,8 km; 8,9%) i po krótkim zjeździe poprawka pod Col de la Colombiere (7,5 km; 8,5%). Do mety prowadzi 14-kilometrowy zjazd.

4 lipca (niedziela) - Etap 9: Cluses - Tignes (144,9 km) (*****)


Na koniec pierwszego tygodnia organizatorzy przygotowali bardzo wymagający etap - jeden z trudniejszych w całym wyścigu. Etap ponownie nie jest zbyt długi - 144,9 km, a tuż po starcie zaczyna być ciężko. Pierwszym podjazdem dnia będzie Cote de Domancy (2. kategoria), na którym powinna ukształtować się ucieczka. Następnie po przejechaniu prawie 50 kilometrów kolarze osiągną szczyt Col des Saises (9,4 km; 6,2%). Po zjeździe na trasie pojawi się premia najwyższej kategorii Col du Pre (12,6 km; 7,7%), a zaraz po niej poprawka pod Cormet de Roselend (5,7 km; 6,5%). Finałowy podjazd Montee de Tignes liczy 21 km o średnim nachyleniu 5,6%, a ostatnie dwa kilometry prowadzą po płaskim.

6 lipca (wtorek) - Etap 10: Albertville - Valence (190,7 km) pagórkowaty (*)


Dziesiąty etap rozpocznie podróż kolarzy ze wschodu na południe Francji. Trasa etapu z Albertville do Valence nie będzie zbyt wymagająca. Podczas ścigania zawodnicy będą mieli do pokonania jedno niezbyt wymagające wzniesienie - Col de Couz (7,5 km, 2,8%) - w początkowej części etapu. Zapowiada się walka na finiszu z peletonu. Faworytami będą prowadzący w klasyfikacji punktowej.

7 lipca (środa) - Etap 11: Sorgues - Malaucene (198,9 km) górski (*****)


Etap jedenasty to emocje związane ze wspinaczką pod Mont Ventoux. Jeden z najtrudniejszych podjazdów francuskich bardzo często pojawia się na trasie wyścigu Tour de France. W tym roku ponownie o zwycięstwo powalczą kandydaci do walki o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej lub jeden z "górali", którzy zabiorą się we wczesną ucieczkę. Pierwsza wspinaczka pod Mont Ventoux (22 km, 4,8%) rozpocznie się na 100 km przed metą. Po zjeździe kolarze ponownie wjadą na Mont Ventoux (15,8 km, 8,4%). Po pokonaniu premii górskiej najwyższej kategorii zostanie jeszcze ponad 20-kilometrowy zjazd do mety w Malaucene. 

8 lipca (czwartek) - Etap 12: Saint-Paul-Trois-Chateaux - Nimes (159,4 km) płaski (*)


8 lipca peleton Wielkiej Pętli przemieści się z Saint-Paul-Trois-Chateaux do Nimes. Trasa etapu będzie pofałdowana, ale nie powinny zajść poważne zmiany w klasyfikacji generalnej. Będzie to najprawdopodobniej kolejna szansa dla sprinterów na zdobycie punktów i walkę o zieloną koszulkę. Być może jednak kolarze będą zmęczeni po walce dzień wcześniej na Mont Ventoux i uda się dotrwać do mety uciekinierom. 

9 lipca (piątek) - Etap 13: Nimes - Carcassonne (219,9 km) pagórkowaty (**)


Trzynasty etap będzie prowadzić kolarzy z Nimes do Carcassone. Profil wyścigu sugeruje, że ten etap będzie nieco podobny do dziesiątego. Niewymagające wzniesienie z premią górską czwartej kategorii na początku ścigania i dalej niższe nieoznaczone podjazdy przez kolejne 170 km do mety. Podczas tego etapu najprawdopodobniej walka o zwycięstwo rozegra się z głównej grupy lub ucieczki.

10 lipca (sobota) - Etap 14: Carcassonne - Quillan (183,7 km) górski (***)



Będzie to odcinek zapewne przeznaczony dla uciekinierów. Na trasie znajdzie się pięć premii górskich o średnim poziomie trudności. Będą to: Col du Bac (3. kategoria), Col de Montsegur (2. kategoria), Col de la Croix des Morts (2. kategoria), Cote de Galinagues (3. kategoria) i Col de Saint-Louis (2. kategoria). Ostatni, na dodatek bonusowy podjazd zakończy się niecałe 20 kilometrów przed metą. Kolarze z czołówki klasyfikacji generalnej powinno się oszczędzać, gdyż na horyzoncie będą górskie etapy.

11 lipca (niedziela) - Etap 15: Ceret - Andorre-la-Vielle (191,3 km) górski (*****)


Drugi tydzień zakończy się w Andorze i wielu sportowych kibiców będzie świetną przystawką do finału piłkarskich mistrzostw Europy (ciekawe, czy zagrają w nim Francuzi). Kolarze wjadą do księstwa na około 50 kilometrów przed zakończeniem 15. etapu. Będzie to niezwykle trudna górska przeprawa. Zabawa zacznie się od Montee de Mont-Louis (1. kategoria), po którym trzeba będzie się wspiąć na Col de Puymorens (2. kategoria). Następnie kolarze wjadą na najwyższy punkt wyścigu - na 2408 metrów na Port d'Envalira (1. kategoria) o długości 10,7 kilometrów. Na deser zlokalizowana jest wspinaczka na Col de Beixalis (1. kategoria, bonus). Do mety prowadzić będzie zjazd, co nie zmienia faktu, że będzie to jeden z najtrudniejszych etapów wyścigu dookoła Francji, chociaż z końcówką w Andorze.

13 lipca (wtorek) - Etap 16: Pas de la Case - Saint-Gaudens (169 km) pagórkowato-górski (****)


Po dniu przerwy spędzonym w Andorze na kolarzy czeka już w pełni rozgrywany we Francji etap numer 16. Będzie miał on charakter pagórkowaty, a fragmentami górski i na dodatek odbędzie się właśnie po dniu odpoczynku. Bardzo prawdopodobne, że swojej szansy poszukają uciekinierzy. W środkowej części etapu do pokonania będą ponad 10-kilometrowe podjazdy - Col de Port (2. kategoria) i Col de la Core (1. kategoria). Na trasie znajdują się także Col de Portet-d'Aspet (2. kategoria) i 800-metrowa ścianka Cote d'Aspret-Sarrat (4. kategoria) o nachyleniu 8,4%. Ostatnia premia górska zlokalizowana jest na siedem kilometrów przed finiszem.

14 lipca (środa) - Etap 17: Muret - Saint-Lary-Soulan (178,4 km) górski (*****)


Będzie to przedostatni górski na Tour de France. Trudno będzie to odczuć od razu po wyjeździe z Muret. Prawdziwe nasilenie gór będzie miało miejsce w samej końcówce, a rozpocznie się około 60 kilometrów przed metą. Przystawkami przed finałową wspinaczką będą bardzo trudne premie pierwszej kategorii - Col de Peyresourde (13,2 km; 7%) i Col de Val Louron-Azet (7,4 km; 8,3%). Rywalizacja zakończy się 16-kilometrową wspinaczką na Col du Porter. Czeka nas niesamowite widowisko, niezależnie od sytuacji w klasyfikacji generalnej. W święto narodowe Francji emocji kolarskich nie zabraknie.

15 lipca (czwartek) - Etap 18: Pau - Luz Ardiden (129 km) górski (*****)


Etapem numer osiemnaście żegnamy się z Pirenejami. Jest to również ostatni stricte górski odcinek tegorocznego Touru. Kolarze wystartują z miejscowości Pau i wyruszą stosunkowo płaskim, 70-kilometrowym fragmentem w stronę Pirenejów. Po drodze zaliczą dwie górskie premie czwartej kategorii: Cote de Notre-Dame de Pietat (2,6 km, 5,4%) oraz Cote de Loucrup (2 km, 6,7%). Mniej więcej w połowie etapu rozpocznie się wspinaczka pod legendarne Col du Tourmalet (17 km, 7,4%). Bezpośrednio po zjeździe zawodnicy wjadą na finałowy podjazd - Luz Ardiden (13,4 km, 7,5%), na którego szczycie umiejscowiona będzie meta. 

16 lipca (piątek) - Etap 19: Mourenx - Libourne (207 km) płaski (*)


Jest to etap, który ciężko zakwalifikować jako pagórkowaty, ale jednocześnie z całą pewnością nie jest on płaski. Na 207-kilometrowej trasie na kolarzy czeka jedna premia górska czwartej kategorii - Cote de Bareille (1,9 km, 4,9%) oraz kilka nieoznaczonych, krótkich hopek. Na ostatnich kilometrach nie przewidziano jednak żadnych utrudnień. Jest to odcinek, który może paść łupem uciekinierów. 

17 lipca (sobota) - Etap 20: Libourne - Saint-Emilion (30 km) - jazda indywidualna na czas (*****)


Na przedostatnim odcinku Touru kolarze zmierzą się z jazdą indywidualną na czas. Trasa czasówki jest całkowicie płaska i liczy 30 km. Etap ten będzie swoistą próbą dla umiejętności czasowych zawodników walczących o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej i jeżeli różnice wypracowane na górskich odcinkach nie będą duże, może wprowadzić wiele zamieszania w szeregi faworytów. 

18 lipca (niedziela) - Etap 21: Chatou - Paryż (Pola Elizejskie) płaski (*)


Tradycyjnie kończący wyścig Tour de France "etap przyjaźni". Kolarze tym razem będą mieli do pokonania 108 kilometrów. Pierwsza część etapu klasycznie przeznaczona będzie na świętowanie, picie szampana, prezentowanie się oraz zdjęcia. Po honorowym przejeździe przez Pola Elizejskie w Paryżu rozpocznie się ściganie. Jak to zwykle bywa - odcinek ten zakończy się masowym sprintem z peletonu. 

Lista startowa

Oto prezentacja wszystkich grup, które wystartują w tegorocznym Tour de France. Zapraszamy do zapoznania się z opisami i składami ekip.

UAE-Team Emirates

Team Jumbo-Visma
INEOS Grenadiers
Astana-Premier Tech
Cofidis, Solutions Credits
Trek-Segafredo
Team Qhubeka ASSOS
Team BikeExchange
Bahrain-Victorious
AG2R Citroen Team
Movistar Team
Bora-hansgrohe
Lotto Soudal
Deceuninck-Quick Step
EF Education-Nippo
Groupama-FDJ
Intermarche-Wanty-Gobert Materiaux
Israel Start-Up Nation
Team DSM
Alpecin-Fenix
Team TotalEnergies
Team Arkea Samsic
B&B Hotels p/b KTM

Polacy na starcie

Już za niecały miesiąc będziemy emocjonować się wyścigiem ze startu wspólnego na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, gdzie zapewne liderami naszej kadry będą Michał KwiatkowskiRafał Majka. Tak było również pięć lat temu, kiedy drugi z nich wywalczył brązowy medal. Tour de France będzie także sprawdzianem formy przed igrzyskami, ale we Francji Polacy będą stali po innych stronach w wojnie o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Majka będzie pomocnikiem Tadeja Pogacara w UAE-Team Emirates, a Kwiatkowski pojedzie dla liderów INEOS Grenadiers. Celem dla polskich kolarzy jest wygranie wyścigu przez kolarza z ich ekipy. Polscy kibice, którzy pamiętają zwycięstwo etapowe "Kwiato" sprzed roku, czy wcześniejsze triumfy "Zgreda" na odcinkach i klasyfikacji górskiej, liczą na podobne emocje podczas tej edycje. Możliwe, że Polacy znajdą się w ucieczkach i nie będą mieli do wykonania zadań wobec swoich liderów. Znamy także historie, kiedy pomocnicy liderów sami plasują się w czołówce klasyfikacji generalnej. Liczymy, że Majka będzie w tak dobrej, a może nawet lepszej formie niż na Wyścigu Dookoła Słowenii, gdzie był czwarty w klasyfikacji generalnej jako pomocnik Tadeja Pogacara. Kwiatkowski w ramach przygotowań do Tour de France na przełomie maja i czerwca jechał w Criterium du Dauphine, które wygrał jako kolega z zespołu, Richie Porte. 

Polacy w historii

Zenon Jaskuła w 1993 roku jako pierwszy Polak wygrał etap Tour de France. Później po ponad 20 latach zwycięstwa sięgnęli jeszcze Rafał Majka (trzykrotnie), Maciej Bodnar i Michał Kwiatkowski. Oto przypomnienie tych triumfów.

Zenon Jaskuła - 1993
Rafał Majka - 2014 po raz pierwszy
Rafał Majka - 2014 po raz drugi
Rafał Majka - 2015
Maciej Bodnar - 2017
Michał Kwiatkowski - 2020

Oto miejsca w klasyfikacji generalnej i sukcesy wszystkich polskich kolarzy, którzy wystartowali w historii w wyścigu dookoła Francji. TUTAJ

Oto zwycięzcy wszystkich klasyfikacji Tour de France w historii wyścigu. TUTAJ

Typy redakcji

Oto pierwsza dziesiątka klasyfikacji generalnej Tour de France 2021 według redakcji poinformowani.pl:

1. Tadej Pogacar (UAE-Team Emirates)
2. Primoż Roglić (Team Jumbo-Visma)
3. Geraint Thomas (Ineos Grenadiers)
4. Miguel Angel Lopez (Team Movistar)
5. Richie Porte (Ineos Grenadiers)
6. Rigoberto Uran (EF Education Nippo)
7. Wilco Kelderman (Bora-hansgrohe)
8. Jakob Fuglsang (Astana-Premier Tech)
9. Esteban Chaves (Team BikeExchange)
10. Bauke Mollema (Trek-Segafredo)

Przygotowali: Krzysztof Gostomczyk, Jakub Łosiak, Kacper Tyczewski, Paweł Ukleja, Kamil Karczmarek

Kamil Karczmarek – Poinformowani.pl

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także koszykówką, narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.