Lekkoatletyka - MP: złoto dla Małachowskiego, nowy rekord mistrzostw Kaczmarek

Lekkoatletyka - MP: złoto dla Małachowskiego, nowy rekord mistrzostw Kaczmarek

  • Dodał: Aleksandra Suszek
  • Data publikacji: 25.06.2021, 21:40

Po wczorajszym inauguracyjnym dniu 97. Mistrzostw Polski, który przyniósł nam aż dwie kwalifikacje olimpijskie, dziś również nie brakowało emocji. Co prawda lista reprezentantów na tokijską imprezę się nie powiększyła, ale wspaniały bieg zaprezentowała Natalia Kaczmarek, a na szczyt wrócił Piotr Małachowski.

 

Drugi dzień mistrzostw rozpoczął się od długich dystansów. Swoje konkurencje w chodzie miały zarówno panie, jak i panowie. W chodzie na 10 000m nie było żadnych zaskoczeń, bowiem złoty medal zdobył wicemistrz z ubiegłego roku, Łukasz Niedziałek z czasem 39:32.52. Również bez niespodzianek przebiegała konkurencja żeńska - chód na 5000m, w której triumfowała Agnieszka Ellward - 24:01.24. 

 

Przyszedł czas na skok wzwyż. Panie rywalizowały głównie o srebro i brąz, bo niekwestionowaną faworytką do zwycięstwa była oczywiście Kamila Lićwinko. Zawodniczka Podlasia Białystok broniła w tym sezonie tytułu i udało jej się powtórzyć sukces sprzed roku. Jej ostatnia rywalka, Wiktoria Miąso pozostał na placu boju do wysokości 1.88, ale nie wykorzystała żadnego podejścia. Lićwinko zaliczyła ją w pierwszej próbie i w ten sposób zapewniła sobie złoty medal, ale postanowiła podjąć próbę skoku na wyższe wysokości. Poprzeczki na 1.96 metra nie udało jej się pokonać, zatem zakończyła konkurs z wysokością 1.92 - Polka ma już jednak kwalifikację olimpijską do Tokio, także głównym celem było mistrzostwo kraju. Brązowy medal przypadł natomiast Anecie Rydz, która osiągnęła taką samą wysokość, jak Paulina Borys - 1.82, ale zaliczyła ją wcześniej niż przeciwniczka.

 



Piękny powrót weterana mogliśmy obserwować podczas rzutu dyskiem. Po pierwszej próbie Piotr Małachowski, który na złoty medal czekał już dwa sezony zajmował miejsce tuż za 25-letnim Bartłomiejem Stój. Później jednak jego największy rywal palił próbę za próbą, a nasz wielokrotny olimpijczyk rzucał dalej. Ostatnia próba na 64.67 metra okazała się przypieczętowaniem sukcesu i powrotu na mistrzowską ścieżkę. Tegoroczny złoty medal jest już trzynastym w dorobku Małachowskiego i z pewnością smakuje podwójnie, bowiem zawodnik WKS-u Śląsk Wrocław w tym sezonie po igrzyskach w Tokio planuje zakończyć karierę.

 

Aniołki Aleksandra Matusińskiego są w gazie, a szczególnie jeden z nich udowadnia, że nie ma żadnych ograniczeń. Bieg na 400m był mocno obsadzony, bo praktycznie wszystkie najlepsze sprinterki rywalizowały o mistrzostwo Polski. Zabrakło jedynie młodziutkiej Kornelii Lesiewicz, która zrezygnowała ze startu oraz Patrycji Wyciszkiewicz, której nie udało się przebrnąć kwalifikacji. Fenomenalnie pobiegła 23-letnia Natalia Kaczmarek. To do niej należał dzisiejszy dzień - oprócz zdobycia mistrzostwa kraju ustanowiła swój nowy rekord życiowy - 50.72 i nowy rekord mistrzostw Polski. Tym samym pokonała świetne w tym sezonie Justynę Święty-Ersetić - 51.52 oraz Małgorzatę Hołub-Kowalik - 51.77.

 

 

 

 

Pod koniec dnia na torze prezentowali się także sprinterzy i sprinterki na 800m. Najpierw pobiegły panie, rywalizując o miejsca w jutrzejszym finale. Z trzech startów eliminacyjnych awans wywalczyły m.in. Joanna Jóźwik, Angelika Sarna oraz Anna Wielgosz. Wśród klasyfikacji finałowej w męskim wydaniu także nie było zaskoczeń. Z najlepszym czasem na metę dotarł Patryk Dobek, a o lekko ponad sekundę wolniejszy był od niego Mateusz Borkowski. W biegu nie wziął udziału Adam Kszczot. 

 

Pełna lista wyników z 2. dnia Mistrzostw Polski:

 

KLIKNIJ TUTAJ

Aleksandra Suszek – Poinformowani.pl

Aleksandra Suszek

Od dziecka jestem zagorzałym kibicem Biało-Czerwonych. Najbliżej mi do siatkówki i skoków narciarskich, jednak śledzę prawie każde zawody, w których występują nasi reprezentanci. Na portalu zajmuję się głównie siatkowką, piszę także o piłce ręcznej, lekkoatletyce, wioślarstwie, szermierce i łyżwiarstwie figurowym.