Konnichiwa Tokio (6) - Żeglarstwo
©Sailing Energy / World Sailing

Konnichiwa Tokio (6) - Żeglarstwo

  • Dodał: Jakub Łosiak
  • Data publikacji: 30.06.2021, 16:00

Wyścigi żeglarskie rozpoczną się dwa dni po ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Tokio. Z całą pewnością dość często będziemy zaglądać na akwen przy wyspie Enoshima, gdyż Polacy mogą włączyć się do walki o medale. W sumie rozdanych zostanie 10 kompletów medali, a nasi reprezentanci wystąpią w sześciu klasach. 

 

Żeglarstwo - szczegółowy program

 

Garść historii

 

Żeglarstwo w rodzinie sportów olimpijskich znalazło się po raz pierwszy w 1900 roku podczas igrzysk w Paryżu. Na pierwszych nowożytnych igrzyskach w 1896 roku w Atenach żeglarstwo miało być dyscypliną pokazową, ale zawody nie doszły do skutku z powodu sztormu. W 1900 roku żeglarze rywalizowali na Sekwanie obok miejscowości Meulan i na morzu w okolicach Hawru. Rywalizacja toczyła się w sześciu klasach podzielonych według formuły pomiarowej opartej na Thames Maesurment Rule i w formule Open. W zawodach zaprezentowały się 42 łodzie, a najwięcej medali wywalczyli Francuzi. Cztery lata później na igrzyskach w St. Louis zawody żeglarskie nie były rozgrywane. Jednak już w 1908 roku w Londynie żeglarstwo powróciło na igrzyska i nie wypadło z nich aż do dziś.

 

Od pierwszych edycji kobiety mogły rywalizować razem z mężczyznami. W 1908 roku pierwszą kobietą, która wywalczyła złoty medal była Frances Rivett-Carnac. Warto wspomnieć, że do rywalizacji w klasie 7 m zgłosił się tylko jeden jacht - Heroine III, a jego załoga, w tym wspomniana Brytyjka otrzymała złote medale. W 1988 roku w Seulu w programie igrzysk pojawiły się już konkurencje kobiece.

 

Pierwszym Polakiem, który zaliczył olimpijski start w żeglarstwie, był inż. Edward Bryzemejster. Pojawił się on na igrzyskach w 1924 roku w Paryżu, ale za wiele nie zwojował, zajmując jedno z ostatnich miejsc. Klasy z igrzysk na igrzyska zmieniały się, a na listach startowych zaczęło pojawiać się coraz więcej Polaków. Na pierwszy medal musieliśmy czekać aż do igrzysk w Atlancie w 1996 roku. W klasie Finn wszystkich zaskoczył Mateusz Kusznierewicz, zgarniając tytuł mistrza olimpijskiego. Cztery lata później w Sydney Kusznierewicz brązowy medal przegrał o jeden punkt, ale już w Atenach wrócił na olimpijskie podium, zdobywając brąz. Udane dla nas były również igrzyska olimpijskie w Londynie. Polacy wrócili z dwoma brązowymi medalami, które w klasie RS:X wywalczyli Zofia Noceti-Klepacka i Przemysław Miarczyński.

 

Zasady

 

Żeglarstwo jest dość prostą dyscypliną. Polega na tym, żeby najszybciej pokonać wyznaczoną trasę i zameldować się na mecie. Umowna linia startu i mety wyznaczona jest pomiędzy dwiema łodziami. Trasę wyznaczają boje, a liczba rund zależy do długości trasy i siły wiatru. Z uwagi na rywalizację wielu jachtów na dość dużym obszarze w żeglarstwie obowiązuje system samo sędziowania. Załogi mogą sygnalizować błędy rywali i zmusić do powtórzenia manewru lub mogą złożyć protest.

 

Na igrzyskach w Tokio zostanie rozdanych 10 kompletów medali: pięć w konkurencjach męskich: 49er, Laser Standard, RS:X, 470 i Finn, cztery w konkurencjach żeńskich: 49erFX, Laser Radial, RS:X i 470 oraz jeden w konkurencji mieszanej - Nacra 17. W klasach: RS:X, 49er, 49erFX i Nacra 17 rozegranych zostanie 12 wyścigów eliminacyjnych, a w klasach: Laser Standard, Laser Radial, Finn, i 470 po dziesięć. Punkty przyznawane są zgodnie z zajętym miejscem, tj. za pierwsze miejsce dostaje się jeden punkt, za drugie dwa itd. Do wyścigów medalowych awansuje najlepsza dziesiątka klasyfikacji łącznej. Wyścig medalowy jest podwójnie punktowany, tzn. za pierwsze miejsce zawodnik otrzymuje dwa punkty, za drugie cztery itd. Punkty doliczane są do pozostałych rezultatów i triumfatorem zostaje żeglarz z najmniejszą liczba punktów.

 

Faworyci

 

Konkurencje żeglarskie są nieprzewidywalne. Oczywiście wiele zależy od umiejętności żeglarzy, ale swoje trzy grosze wtrącają warunki pogodowe. Ważna będzie również znajomość akwenu olimpijskiego. Grono faworytów do medalu w każdej konkurencji jest dość liczne, co zapowiada bardzo ciekawą rywalizację. W klasie RS:X największymi faworytami będą reprezentanci Holandii. Kiran Badloe od lat nie schodzi z najwyższego stopnia podium mistrzostw świata i Europy i wydaje się pewniakiem do złota. Na ostatnich zawodach PŚ doznał kontuzji stopy, ale jego strat na igrzyskach nie jest zagrożony. Wśród kobiet jedną z kandydatek do złota jest Lilian de Geus, która również zgarniała tytuły mistrzowskie w ostatnich latach. Bardzo groźni mogą być reprezentanci Izraela Katy Spychakow i Yoav Cohen, prezentujący obecnie świetną formę. Wiele do powiedzenia powinni mieć Francuzi: Charline Picon - obrończyni tytułu i Thomas Goyard. My liczymy na naszych reprezentantów. Zofia Noceti-Klepacka stawała na podium kilku wielkich imprez, w tym igrzysk olimpijskich w Londynie i cały czas należy do światowego topu. Piotr Myszka również prezentuje bardzo wysoką formę, ale czasem do medalu brakuje mu bardzo niewiele. Liczymy, że tym razem wszystkie wyścigi pójdą po jego myśli i nie skończy rywalizacji tak jak w Rio de Janeiro (4. miejsce). Poza wspomnianymi wcześniej zawodnikami głównymi rywalami Polaków będą także Włosi Marta Maggetti i Mattia Camboni, Brytyjczycy Emma Wilson i Tom Squires, a także Chińczycy.

 

W klasie Laser Standard złoto kogoś z grona: Pavlos Kontides (Cypr), Matthew Wearn (Australia), Phillipp Buhl (Niemcy), Sam Mech (Nowa Zelandia), Eliot Hanson (Wielka Brytania) czy Jean-Baptiste Bernaz (Francja) nie będzie żadnym zaskoczeniem. Nieco węższa jest czołówka w Laserze Radialu. Główną faworytką jest Holenderka Marit Bouwmeester, a tuż po niej wymieniane są Dunka Anne-Marie Rindom i Belgijka Emma Plasschaert. W Finnie oczekujemy również zaciętej walki pomiędzy Węgrem Zsomborem Bereczem, Brytyjczykiem Gilesem Scottem, Holendrem Nicholasem Heinerem czy Joshem Juniorem z Nowej Zelandii. Niespodziankę może sprawić rewelacyjnie żeglujący w tym roku Hiszpan Joan Cardona.

 

W 49erze w pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na broniących tytułu Nowozelandczyków Petera Burlinga i Blaira Tuke'a. Do ich najgroźniejszych rywali można zaliczyć chorwackich braci Sime i Mihovila Fantela, Niemców Erika Heila i Thomasa Plößela czy Brytyjczyków Dylana Fletchera i Stuarta Bithella. Annemiek Bekkering i Anette Duetz z Holandii należą do głównych faworytek w klasie 49erFX, ale w tej konkurencji jest wiele załóg na równym poziomie np. Brytyjki Charlotte Dobson i Saskia Tidey, Brazylijki Martine Grael i Kahena Kunze, Hiszpanki Paula Barcelo i Támara Echegoyen, że trudno wskazać wyraźne faworytki. W klasie Nacra 17 piękną historię może napisać Argentyńczyk Santiago Lange w parze z Cecilią Carranzą. Para ta broni tytułu, a Lange w tym roku skończy 60 lat. Przeszkodzić im będą chcieli Włosi Ruggero Tita i Caterina Banti czy Australijczycy Jason Waterhouse i Lisa Darmanin. Największą nadzieją gospodarzy na medal w żeglarstwie jest załoga Ai Kondo Yoshida/Miho Yoshioka w klasie 470. Nie oznacza to, że o medal będzie łatwo, gdyż Francuzki Camille Lecointre i Aloise Retornaz, Hiszpanki Silvia Mas Depares i Patricia Cantero Reina czy wreszcie Brytyjki Hannah Mills i Eilidh McIntyre tanio skóry nie sprzedadzą. My po cichu liczymy, że do tej walki włączą się Polki Agnieszka Skrzypulec i Jolanta Ogar. Australijczycy Mathew Belcher i William Ryan postarają się o zwycięstwo w klasie 470 mężczyzn, a przeszkodzić im będą chcieli Hiszpanie Jordi Xammar i Nicolás Rodríguez, Francuzi Kevin Peponnet i Jérémie Mion, a także Szwedzi Anton Dahlberg i Fredrik Bergström.

 

Polacy

 

Na igrzyskach w Tokio zobaczymy sześć polskich załóg. Największe nadzieje łączymy z windsurferami. Zofia Noceti-Klpeacka ma w swoim dorobku już medal olimpijski z Londynu, a na ostatnich mistrzostwach Europy sięgnęła po brąz, pokazując, że forma idzie w dobrym kierunku i możemy mieć emocje w Tokio. Piotr Myszka w Rio de Janeiro przegrał medal w wyścigu medalowym o zaledwie dwa punkty. Od tego czasu ciągle plasuje się w czołówce wielkich imprez, a przy odpowiedniej formie i odrobinie szczęścia również na igrzyskach może włączyć się do walki o medal. Agnieszka Skrzypulec i Jolanta Ogar nie są wymieniane w gronie głównych kandydatek do medalu w klasie 470. Polki potrafią na jednych zawodach wygrywać wyścigi w cuglach, a także zajmować miejsca w drugiej dziesiątce. Przy równej i dobrej dyspozycji wszystko może się zdarzyć, ale rywalki są bardzo mocne.

 

Nie wiadomo, czego możemy spodziewać się po załodze Łukasz Przybytek Paweł Kołodziński w 49erze. Ich przygotowania do igrzysk pokrzyżowała nieco kontuzja Pawła Kołodzińskiego. Polacy potrafili plasować się na podium dużych regat, ale ich obecna forma to wielka niewiadoma. W klasie 49erFX będą nas reprezentować młode Kinga Łoboda i Aleksandra Melzacka. Polki jadą głównie po naukę, a awans do wyścigu medalowego byłby już wielkim sukcesem. Podobnie wygląda sytuacja Magdaleny Kwaśnej w Laserze Radialu. Stawka w tej klasie jest bardzo wyrównana, co powoduje, że nasza reprezentantka może nawet włączyć się do walki o medal, a równie dobrze może zakończyć rywalizację w trzeciej dziesiątce.

 

Typy poinformowani.pl

RS:X mężczyzn: Kiran Badloe (Holandia)

Laser Standard: Matthew Wearn (Australia)

Finn: Zsombor Berecz (Węgry)

49er: Peter Burling/Blair Tuke (Nowa Zelandia)

470 mężczyzn: Jordi Xammar/Nicolas Rodriguez (Hiszpania)

 

RS:X kobiet: Lilian de Geus (Holandia)

Laser Radial: Marit Bouwmeester (Holandia)

49erFX: Charlotte Dobson/Saskia Tidey (Wielka Brytania)

470 kobiet: Ai Kondo Yoshida/Miiho Yoshioka (Japonia)

 

Nacra 17: Ruggero Tita/Caterina Banti (Włochy)

 

ARCHIWUM CYKLU