PGE Ekstraliga: zwycięstwa Motoru Lublin oraz Stali Gorzów
Kamil Woldański/speedwayekstraliga.pl

PGE Ekstraliga: zwycięstwa Motoru Lublin oraz Stali Gorzów

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 03.07.2021, 02:30

W piątkowy wieczór rozegrane zostały dwa spotkanie, które otwierały zmagania w jedenastej kolejce PGE Ekstraligi. W pierwszym meczu Motor Lublin bez najmniejszych problemów pokonał u siebie Falubaz Zielona Góra 58:32. Z kolei parę godzin później wyjazdowe zwycięstwo odnieśli żużlowcy Stali Gorzów, którzy okazali się lepsi od Włókniarza Częstochowa 51:39.

 

Na początek czekało nas starcie w Lublinie, gdzie miejscowy Motor podejmował drużynę z Zielonej Góry. Goście od samego początku byli skazywani na porażkę, a sprawę jeszcze bardziej utrudnił uraz Mateja Zagara, którego Słoweniec nabawił się już w swojej drugiej gonitwie. Strata jednego z liderów gości bardzo szybko pozbawiła nas wszelkich złudzeń, a po ośmiu wyścigach dnia gospodarze prowadzili już 32:16. Kapitalną formę prezentował Grigorij Łaguta, który w czterech występach ani razu nie oddał pierwszego miejsca, a bliski kompletu był również Mikkel Michelsen, który tylko zakończył czwarte okrążenie na drugiej pozycji (za plecami Dudka). Po stronie zielonogórzan jedynym zawodnikiem z podwójnym dorobkiem punktowym na koniec zawodów okazał się Max Fricke (11pkt), a Motor zwyciężył 58:32, utrzymując we własnym posiadaniu punkt bonusowy.

 

Motor Lublin: 58

9. Grigorij Łaguta 12 (3,3,3,3,-)

10. Krzysztof Buczkowski 4+1 (1,1,1,1*)

11. Jarosław Hampel 7+1 (0,3,2*,2,0)

12. Mark Karion (-,-,-,-,-)

13. Mikkel Michelsen 14 (3,3,3,2,3)

14. Wiktor Lampart 8+1 (3,2,2*,1)

15. Mateusz Cierniak 4+2 (2*,1,1*)

16. Dominik Kubera 9+1 (0,2*,3,1,3)

 

Marwis.pl Falubaz Zielona Góra: 32

1. Max Fricke 11 (2,2,1,2,2,2)

2. Piotr Protasiewicz 5+2 (1*,0,0,3,0,1*)

3. Mateusz Tonder 1+1 (1*,w,0,-)

4. Matej Zagar 3 (3,-,-,-,-)

5. Patryk Dudek 8 (2,2,1,0,3,0)

6. Fabian Ragus 1 (1,d,0,0)

7. Nile Tufft (0,w,-)

8. Damian Pawliczak 3 (1,2)

 

Bieg po biegu:

1. Łaguta, Fricke, Tonder, Hampel 3:3

2. Lampart, Cierniak, Ragus, Tufft 5:1 (8:4)

3. Michelsen, Dudek, Protasiewicz, Kubera 3:3 (11:7)

4. Zagar, Lampart, Buczkowski, Ragus 3:3 (14:10)

5. Hampel, Kubera, Pawliczak, Tonder 5:1 (19:11)

6. Michelsen, Fricke, Cierniak, Protasiewicz 4:2 (23:13)

7. Łaguta, Dudek, Buczkowski, Tufft 4:2 (27:15)

8. Michelsen, Lampart, Fricke, Tonder 5:1 (32:16)

9. Łaguta, Fricke, Buczkowski, Protasiewicz 4:2 (36:18)

10. Kubera, Hampel, Dudek, Ragus 5:1 (41:19)

11. Łaguta, Fricke, Kubera, Dudek 4:2 (45:21)

12. Protasiewicz, Hampel, Cierniak, Ragus 3:3 (48:24)

13. Dudek, Michelsen, Buczkowski, Protasiewicz 3:3 (51:27)

14. Kubera, Pawliczak, Protasiewicz, Hampel 3:3 (54:30)

15. Michelsen, Fricke, Lampart, Dudek 4:2 (58:32)

 

Tego samego wieczora odbyło się jeszcze drugie spotkanie tej kolejki, jakim było starcie w Częstochowie pomiędzy Włókniarzem a Stalą Gorzów. Gospodarze mieli po swojej stronie zaliczkę ze spotkania w Gorzowie, co stawiało ich w bardzo wygodnej sytuacji w walce o punkt bonusowy. Goście postawili jednak bardzo trudne warunki, dzięki czemu przez większość meczu oglądaliśmy bardzo wyrównany speedway. Po dwunastu gonitwach mieliśmy remis 36:36 i wciąż oczekiwaliśmy ostatecznego rozstrzygnięcia. Trzy ostatnie biegu zostały jednak całkowicie zdominowane przez przyjezdnych, którzy zaliczyli trzy kolejne podwójne zwycięstwa, a bohaterem wieczoru był niewątpliwie dwukrotny mistrz świata, Bartosz Zmarzlik, który popisał się dużym kompletem. Poza nim świetną formę dla Stali zaprezentowali również Vaculik, Thomsen oraz Woźniak, natomiast wśród gospodarzy tylko MiśkowiakMadsenem przekroczyli granicę dziesięciu oczek. Ostatecznie Stal Gorzów zwyciężyła 51:39, zgarnęła punkt bonusowy oraz awansowała na 1. pozycję w tabeli PGE Ekstraligi.

 

Eltrox Włókniarz Częstochowa: 39

9. Leon Madsen 11 (3,2,3,2,1)

10. Kacper Woryna 5+3 (2,1*,2*,0,0)

11. Bartosz Smektała 3+2 (0,1,1*,1*,0)

12. Jonas Jeppesen 0 (0,0,-,-)

13. Fredrik Lindgren 5 (2,1,d,1,1)

14. Jakub Miśkowiak 11+1 (3,3,2,2,1*)

15. Mateusz Świdnicki 4+1 (2*,0,2)

16. Bartłomiej Kowalski

 

Moje Bermudy Stal Gorzów: 51

1. Szymon Woźniak 9+3 (1,2,1,3,2*)

2. Anders Thomsen 10 (1,3,0,3,3)

3. Martin Vaculik 11+3 (2,2,3,2*,2*)

4. Rafał Karczmarz 1 (1,-,t,0)

5. Bartosz Zmarzlik 18 (3,3,3,3,3,3)

6. Wiktor Jasiński 2 (1,0,1,0)

7. Kamil Pytlewski (0,0,0)

 

Bieg po biegu:

1. Madsen, Vaculik, Woźniak, Smektała 3:3

2. Miśkowiak, Świdnicki, Jasiński, Pytlewski 5:1 (8:4)

3. Zmarzlik, Lindgren, Thomsen, Jeppesen 2:4 (10:8)

4. Miśkowiak, Woryna, Karczmarz, Jasiński 5:1 (15:9)

5. Zmarzlik, Vaculik, Smektała, Jeppesen 1:5 (16:14)

6. Thomsen, Woźniak, Lindgren, Świdnicki 1:5 (17:19)

7. Zmarzlik, Madsen, Woryna, Pytlewski 3:3 (20:22)

8. Vaculik, Miśkowiak, Jasiński, Lindgren 2:4 (22:26)

9. Madsen, Woryna, Woźniak, Thomsen 5:1 (27:27)

10. Zmarzlik, Miśkowiak, Smektała, Jasiński 3:3 (30:30)

11. Woźniak, Madsen, Miśkowiak, Karczmarz 3:3 (33:33)

12. Thomsen, Świdnicki, Smektała, Pytlewski 3:3 (36:36)

13. Zmarzlik, Vaculik, Lindgren, Woryna 1:5 (37:41)

14. Thomsen, Woźniak, Lindgren, Smektała 1:5 (38:46)

15. Zmarzlik, Vaculik, Madsen, Woryna 1:5 (39:51)

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wychodzą daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker - zwyczajnie wszystko.