Copa America: Peru oraz Brazylia z awansem do półfinału
Dodoedo/Wikimedia Commons

Copa America: Peru oraz Brazylia z awansem do półfinału

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 03.07.2021, 03:54

Za nami dwa pierwsze ćwierćfinałowe starcia w tegorocznym Copa America. Najpierw po bardzo emocjonującym spotkaniu Peru pokonało Paragwaj po serii rzutów karnych, gdyż w trakcie dziewięćdziesięciu minut obie drużyny zdobyły po trzy bramki. Z kolei w meczu Brazylii z Chile nie mieliśmy zbyt wielu akcji, a jedyną bramkę na samym początku drugiej połowy zdobył Lucas Paqueata.

 

Pierwszym ćwierćfinałowym meczem rozegranym tego wieczora było spotkanie Peru z Paragwajem. Przed rozpoczęciem gry żadna z drużyn nie była wyraźnym faworytem, co dawało nadzieję kibicom na bardzo wyrównane spotkanie. Wynik już w 11. minucie otworzył Gustavo Gomez. Paragwajski obrońca jako pierwszy doszedł do odbitej przez bramkarza piłki i zapakował ją do siatki z najbliższej odległości, dając swojej reprezentacji prowadzenie w meczu. Ledwie dziesięć minut później Gomez popełnił jednak fatalny błąd, który zakończył się bramką samobójczą obrońcy, a na tablicy wyników ponownie mieliśmy remis. Bardzo emocjonująca była również końcówka pierwszej połowy. Najpierw świetne podanie Yotuna wykorzystał Lapadula i w 40. minucie wyprowadził Peru na prowadzenie. Chwilę później dwie szybkie żółte kartki uzbierał natomiast Gustavo Gomez, przez co na drugą część meczu jego drużyna musiała wyjść w dziesiątkę.

 

Druga połowa rozpoczęła się od ataku osłabionych Paragwajczyków, którzy już w 54. minucie wykorzystali zamieszanie w polu karnym po rzucie rożnym, a bramkę na 2:2 strzelił Alonso. Gdy wydawać się mogło, że wszystko zaczyna zmierzać do konkursu jedenastek, strzał z dystansu oddał Yotun, a piłka szczęśliwie dla Peruwiańczyka odbiła się od obrońcy i kompletnie zmyliła bramkarza, dzięki czemu Peru raz jeszcze objęło prowadzenie w spotkaniu. Ledwie parę minut później drugą żółtą kartkę otrzymał Carrillo, przez co obie ekipy kończyły mecz w osłabieniu, a w 90. minucie zamieszanie w polu karnym przeciwników wykorzystał Avalos, doprowadzając do remisu 3:3 i serii jedenastek. W niej skuteczniejsi okazali się gracze z Peru i to oni awansowali do półfinału tegorocznych rozgrywek Copa America.

 

Peru - Paragwaj 3:3 (2:1), 4:3 k.

Bramki: Gomez 21' (sam.), Lapadula 40', Yotun 80' - Gomez 11', Alonso 54', Avalos 90'

Peru: Gallese - Corzo (90+2' Lora), Ramos, Santamaria, Trauco - Tapia - Carrillo, Pena (60' Ormeno), Yotun, Cueva - Lapadula

Paragwaj: Silva - Espinola, Alonso, Gomez, Martinez - Romero, Villasanti (79' Piris), Cardozo (46' Rojas), Arzamendia (83' Enciso) - Gonzalez (68' Samudio), Sanchez (83' Avalos)

Żółte kartki: Santamaria, Cueva, Carrillo - Gomez, Villasanti, Espinola

Czerwone kartki: Carrillo (druga żółta) - Gomez (druga żółta)

Sędzia: Esteban Ostojich

 

W drugim meczu otrzymaliśmy bardzo ciekawą parę, ponieważ Brazylia mierzyła się z Chile. Początek meczu nie był jednak zbyt ciekawy i przez pierwszą połowę nie mieliśmy zbyt wiele sytuacji podbramkowych. Wszystko zmieniło się już na samym początku drugiej odsłony, bo po świetnej akcji Paquety Neymarem ten pierwszy umieścił piłkę w siatce, ledwie sześćdziesiąt sekund po pojawieniu się na murawie. Z kolei niecałe dwie minuty później brutalnego faulu dopuścił się Gabriel Jesus. Brazylijczyk trafił korkami w twarz przeciwnika i choć nie było to celowe zagranie, to na tyle niebezpieczne, że sędzia nie miał najmniejszych wątpliwości i natychmiast wyrzucił piłkarza z boiska. Jesus nawet nie protestował, gdyż zdawał sobie sprawę, jak fatalny w skutkach mógł być jego błąd. Chilijczycy bardzo szybko chcieli wykorzystać grę w przewadze i już w 62. minucie byli bardzo bliscy sukcesu. Piłkę do bramki bronionej przez Edersona skierował Vargas, ale jak się okazało w momencie dośrodkowania z rzutu wolnego, jeden z jego kolegów znajdował się na pozycji spalonej i gol został anulowany. W 75. minucie świetną okazję do powiększenia prowadzenia mieli Brazylijczycy, po tym, jak na dwudziestym metrze od bramki sfaulowany został Neymar. Do piłki podszedł sam poszkodowany, ale jego uderzenie zatrzymało się na dobrze ustawionym murze. Końcówka meczu była z kolei bardzo powolna i tak naprawdę wyglądało to, jakby żadnej z drużyn nie zależało już na zmianie wyniku. Ostatecznie Brazylijczycy utrzymali skromne prowadzenie i awansowali do półfinału turnieju.

 

Brazylia - Chile 1:0 (0:0)

Bramka: Paqueta 46'

Brazylia: Ederson - Danilo, Marquinhos, Silva, Renan Lodi (90+1' Militao) - Casemiro, Fred - Gabriel Jesus, Firmino (46' Paqueta), Richarlison (90+1' Everton)- Neymar

Chile: Bravo - Isla, Sierralta, Medel, Vegas (64' Palacios), Mena - Vidal, Pulgar (76' Meneses), Aranguiz (88' Valencia) - Vargas, Sanchez (46' Brereton)

Żółte kartki: Ederson - Sierralta, Palacios, Vidal

Czerwona kartka: Gabriel Jesus

Sędzia: Patricio Loustau

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wychodzą daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker - zwyczajnie wszystko.