LoL - LEC: kompromitacja G2, Rogue lepsze od MAD
Michal Konkol/Riot Games

LoL - LEC: kompromitacja G2, Rogue lepsze od MAD

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 04.07.2021, 12:43

Czwarty tydzień był dla kibiców europejskiej sceny pełen zaskoczeń. Już w pierwszych dwóch sobotnich grach zwycięstwa zdobywali Excel oraz Astralis w grach przeciwko Team Vitality, a także Schalke 04. Następnie Fnatic pokonali SK Gaming, a G2 Esports znaleźli niewiarygodny sposób na przegranie wygranej gry przeciwko Misfits Gaming w zaledwie dwie minuty. Na koniec Rogue zrewanżowali się MAD Lions za finał wiosennych rozgrywek i wspólnie z MSF prowadzą w tabeli w połowie splitu.

Team Vitality vs Excel - 0:1 (MVP: Markoon)

Team Vitality Excel
SLT Renekton 0/6/2 4/1/10 Gwen Kryze
Selfmade Viego 3/4/2 6/1/13 Lee Sin Markoon
LIDER Akali 3/5/3 1/2/18 Twisted Fate Nukeduck
Crownshot Varus 0/1/3 6/0/12 Draven Patrik
Labrobv Leona 0/6/4 5/2/14 Galio Advienne

Rozgrywka od początku była dość wyrównana oraz spokojna. Pierwsza walka miała miejsce dopiero w 9. minucie wokół Rift Heralda, a obie drużyny wyciągnęły z niej po dwa zabójstwa. W następnych minutach zespoły wymieniły się kolejnymi smokami, a także zdobyły po jednym killu na środkowej alei, ale po 18 minutach to Excel mieli blisko 3,000 złota przewagi i pierwszą wieżę na koncie. W 22. minucie Excel zdobyła kilka zabójstw, po których spróbowali pokonać Nashora, ale świetna akcja LIDERa przyniosła dwa zabójstwa i powstrzymała próbę przeciwników na skończenie Barona. W 24. minucie XL udało się jeszcze raz wygrać walkę, tym razem na bocie, po której zgarnęli drugiego smoka.

 

W 30. minucie Excel kompletnie zdeklasowali rywali na środkowej alei, pokonując aż czwórkę zawodników Vitality. Spowodowało to zdobycie kolejnego smoka przez XL, a także zgarnięcie Barona Nashora i zwiększenie przewagi do ponad dziesięciu tysięcy. Ze wzmocnieniem Excel zniszczyli inhibitory na midzie oraz topie, a następnie dokonali resetu i skierowali się na dolną aleję. Tam raz jeszcze pokonali rywali, weszli do bazy VIT i zakończyli mecz w 34. minucie.

Schalke 04 vs Astralis - 0:1 (MVP: WhiteKnight)

Schalke 04 Astralis
BrokenBlade Viego 3/2/6 7/0/7 Lee Sin WhiteKnight
Kirei Volibear 3/5/7 0/5/12 Gragas Zanzarah
NUCLEARINT Ryze 3/3/6 5/3/5 Lucian MagiFelix
Neon Tristana 3/3/2 3/2/6 Ezreal Jeskla
LIMIT Zilean 1/2/9 0/3/12 Braum promisq

Początek drugiego spotkania dnia był zdecydowanie lepszy dla Schalke 04. W 4. minucie fatalny błąd popełnił promisq, po którym pierwszą krew zdobył NUCLEARINT. Niedługo później S04 pokonali smoka piekielnego, a w 10. minucie udany gank na mida przeprowadził Kirei i niemiecka organizacja miała już 2,000 złota przewagi. Pomimo deficytu, walka w 13. minucie na środkowej alei poszła po myśli Astralis, którzy wyrównali stan zabójstw na 4:4, ale drugi smok raz jeszcze trafił do Schalke. Dwie następne walki wokół smoków - z 19. oraz 25. minuty - zostały rozegrane przez AST zdecydowanie lepiej, dzięki czemu oba powietrzne smoki trafiły na ich konto.

 

28. minuta to z kolei świetne ustawienie Schalke, którzy wykorzystali niezdecydowanie przeciwników i zgarnęli Barona Nashora, a także kilka zabójstw na swoje konto. Wzmocnienie pozwoliło im odsłonić inhibitor na midzie, zdobyć trzeciego smoka, a także powiększyć przewagę w złocie do blisko siedmiu tysięcy. 36. minuta to z kolei kapitalne zagrania WhiteKnighta, który swoim Lee Sinem odnalazł Tristanę i poprowadził swoją drużynę do wygranej walki i trzeciego smoka. Ledwie dwie minuty później Astralis wygrali kolejną walkę, tym razem na midzie, po której weszli do bazy rywali i zniszczyli ich Nexus w 39. minucie.

Fnatic vs SK Gaming - 1:0 (MVP: Hylissang)

Fnatic SK Gaming
Adam Gwen 4/0/7 0/2/3 Jayce Jenax
Bwipo Viego 4/0/9 1/7/4 Lee Sin Treatz
Nisqy Sylas 5/0/9 3/4/0 Ryze Blue
Upset Kai'Sa 3/1/9 1/4/5 Tristana Jezu
Hylissang Pyke 5/5/3 1/4/5 Braum Lilipp

Rozgrywka na Summoner's Rift rozpoczęła się od bardzo agresywnego wejścia do lasu rywali w wykonaniu Fnatic, co skończyło się zdobyciem pierwszej krwi przez Hylissanga już w 2. minucie. Wspierający FNC w swoim stylu popełnił jednak chwilę później fatalny błąd i ledwie minutę później oddał zabójstwo, które trafiło na konto Tristany. W kolejnych minutach Fnatic przejęli kontrolę nad spotkaniem, zdobywając trzy kolejne zabójstwa, a jedyną odpowiedzią w wykonaniu SK było zdobycie smoka w 10. minucie. Chwilę później dwa zabójstwa po świetnej akcji na dolnej alei zgarnął Pyke, co zwiększyło przewagę jego drużyny do blisko dwóch tysięcy.

 

W kolejnych minutach akcja bardzo mocno skoncentrowała się na dolnej alei, a kolejne zabójstwa po stronie FNC sprawiły, że w 19. minucie prowadzili już 9:3 w killach. 20 minuta to natomiast trzy następne zabójstwa na koncie Fnatic, które poskutkowały zdobyciem drugiego smoka przez drużynę oraz zwiększeniem przewagi do sześciu tysięcy. Chwilę później niebieska drużyna pokonała Barona Nashora, by wraz ze wzmocnieniem zniszczyć inhibitory na bocie oraz midzie już w 25. minucie. Dwie minuty później Fnatic zniszczyli również trzeci z inhibitorów, a wracając do bazy zgarnęli również trzeciego smoka. Po resecie zespół bez problemu wszedł do bazy przeciwników, wygrał walkę oraz zamknął mecz w 29. minucie.

Misfits Gaming vs G2 Esports - 1:0 (MVP: Kobbe)

Misfits Gaming G2 Esports
HiRit Sett 0/1/5 1/1/3 Dr. Mundo Wunder
Razork Lee Sin 3/3/4 2/3/4 Diana Jankos
Vetheo Syndra 2/3/3 5/3/4 Lucian Caps
Kobbe Kai'Sa 2/0/3 1/0/3 Tristana Rekkles
Vander Alistar 1/2/5 0/1/8 Leona Mikyx

Czwarta mapa sobotniego wieczoru rozpoczęła się od dwóch indywidualnych błędów Capsa, które skończyły się dwoma zabójstwami na koncie Misfits. W międzyczasie drużyny wymieniły się obiektami neutralnymi - piekielny smok trafił na konto G2, a MSF zdobyli dla siebie Rift Heralda. W kolejnych minutach Caps postarał się odkupić winy, zdobywając dwa szybkie zabójstwa, a Jankos zdobył dla zespołu drugiego smoka w grze. 20. minuta to z kolei trzeci smoka zdobyty przez G2 Esports, a ledwie chwilę później Diana wykorzystała fatalny błąd Lee Sina i zdobyła bardzo ważne zabójstwo, które pozwoliło drużynie pokonać Barona Nashora już w 22. minucie. Ze wzmocnieniem drużyna powiększyła przewagę w złocie do ośmiu tysięcy, a także zgarnęła czwartego smoka, zapewniającego górską duszę.

 

W 29. minucie G2 zdobyło kolejnego Barona, a następnie zniszczyło inhibitor na bocie oraz odsłoniło ten ze środkowej alei. Następnie drużyna dokonała jednak bardzo niezrozumiałego resetu tuż przed pojawieniem się Starszego Smoka, co sprawiło, że Misfits Gaming otrzymali to wzmocnienie całkowicie za darmo. Z buffem Misfits wygrali jedną walkę, po której ruszyli środkową aleją i zwyczajnie zakończyli grę w 33. minucie.

MAD Lions vs Rogue - 0:1 (MVP: Trymbi)

MAD Lions Rogue
Armut Camille 0/5/6 2/4/9 Nocturne Odoamne
Elyoya Lee Sin 2/2/4 3/0/14 Volibear Inspired
Humanoid Akali 3/7/3 8/2/8 Orianna Larssen
Carzzy Ezreal 5/3/3 3/1/10 Kalista Hans sama
Kaiser Alistar 0/4/6 5/3/10 Galio Trymbi

Ostatnia gra tego weekendu rozpoczęła się fantastycznie dla MAD, którzy zdobyli cztery zabójstwa w trakcie pierwszych dziesięciu minuty, co pozwoliło im uzyskać blisko 2,000 złota przewagi. Odpowiedź Rogue była jednak piekielnie skuteczna, ponieważ zdobyli oni dla siebie zarówno pierwszego smoka, jak i Rift Heralda. Następnie RGE wyrównali stan zabójstw na 4:4, zdobyli pierwszą wieżę oraz zgarnęli drugiego smoka i teraz to oni mogli się pochwalić przewagę dwóch tysięcy na koncie. W kolejnych minutach Rogue zdobyło trzeciego smoka, a następnie wygrało walkę w 26. minucie, która zapewniła im duszę oceaniczną, a także Barona Nashora.

 

Ze wzmocnieniem zespół otworzył bazę rywali na dolnej alei i osiągnął 4,000 przewagi. Wtedy MAD Lions znaleźli idealne miejsce do walki, które pozwoliło im zdobyć trzy szybkie zabójstwa, dające im pewność przy Starszym Smoku. W odpowiedzi Rogue zdobyli Barona Nashora i kolejne minuty upłynęły raczej na wymianie struktur, bez jakichkolwiek walk. 39. minuta to walka wokół drugiego Staszego Smoka, która została kompletnie zdominowana przez RGE. Drużyna zdobyła wzmocnienie i ruszyła midem, ale zdążyła zniszczyć tylko dwa inhibitory. Chwilę później mieliśmy walkę wokół Barona, którą raz jeszcze wygrali Rogue i tym razem już bez problemu weszli do bazy przeciwników i zrównali ich Nexus z ziemią w 42. minucie.

Pozycja Drużyna Bilans
1 Misfits Gaming 7-2
1 Rogue 7-2
3 Fnatic 6-3
4 MAD Lions 5-4
5 Astralis 4-5
5 Excel 4-5
5 G2 Esports 4-5
5 Team Vitality 4-5
9 Schalke 04 3-6
10 SK Gaming 1-8

 

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wychodzą daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker - zwyczajnie wszystko.