Konnichiwa Tokio (26) - Kolarstwo BMX

  • Dodał: Kamil Karczmarek
  • Data publikacji: 10.07.2021, 16:00

Kolarstwo BMX to jedna z najbardziej widowiskowych dyscyplin w programie olimpijskim. W Tokio dawka zmagań na małych rowerach będzie podwójna, bo do rozgrywanych wcześniej wyścigów dołączy Freestyle Park. Ewolucje na przeszkodach będziemy mogli obejrzeć po raz pierwszy na igrzyskach.

Szczegółowy program kolarstwa BMX

Garść historii

O historii kolarstwa BMX na igrzyskach olimpijskich na pewno nie można napisać tak grubych książek, jak w przypadku innych olimpijskich dyscyplin kolarskich. Po raz pierwszy wyścigi na rowerach BMX zostały rozegrane na igrzyskach w 2008 roku w Pekinie, więc 13 lat wstecz. Jak łatwo policzyć, będzie to dopiero czwarta wizyta kolarzy BMX na olimpijskiej arenie. Wśród mężczyzn w Pekinie i Londynie najlepszy był Maris Strombergs. W Rio de Janeiro po złoto sięgnął Connor Fields. W rywalizacji kobiet pierwszą mistrzynią została Anne-Caroline Chausson, a potem dwukrotnie triumfowała Mariana Pajon. Historia BMX Racing na igrzyskach i tak jest bogata w porównaniu do Freestyle Park. Ta konkurencja w Tokio zadebiutuje na igrzyskach. MKOl poszedł w stronę zainteresowania igrzyskami wśród młodzieży. Liczymy na to, że zobaczymy wiele imponujących ewolucji, na poziomie olimpijskim.

Zasady

Racing

BMX Racing to niezwykle dynamiczna konkurencja. Wyścig na 400 metrowej trasie pełnej zakrętów i garbów trwa około 30 sekund, podczas których najlepiej nie mrugać. Nie brakuje bowiem wielu zmian kolarzy na poszczególnych miejscach czy nawet upadków, których nie życzymy zawodnikom. Miejsca na trasie jest mało, kolarzy wielu, a prędkość duża. W BMX Racing zmieniony został system rozgrywania zawodów. Na poprzednich igrzyskach najpierw odbyły się czasówki jako runda rozstawienia. Obecny format jest bardziej efektowny i zapowiada ciekawszą rywalizację. Na starcie wśród kobiet i mężczyzn wystartuje 24 kolarzy. W pierwszej fazie odbędą się ćwierćfinały po sześciu zawodników. W tej części rywalizacji trzeba będzie przejechać aż trzy wyścigi, a punkty są przydzielane za zajęte miejsce (np. 1 punkt za pierwsze miejsce, 5 punktów za piąte). Czterech zawodników z najmniejszą liczbą punktów wejdzie do półfinałów - dwa składy po ośmiu kolarzy. Tutaj rozpocznie się prawdziwa batalia. Do rozegrania ponownie są trzy wyścigi, a punktacja ma tę samą zasadę. Połowa stawki, czyli najlepsze czwórki wjadą do wielkiego finału. Tutaj kalkulacji nie będzie. Jeden wyścig, trzy medale, jeden mistrz, jedna mistrzyni olimpijska. Ćwierćfinały odbędą się 29 lipca, a półfinały oraz finał 30 lipca.

Freestyle Park

Teraz zapoznamy Państwa z zasadami nowej konkurencji, czyli BMX Freestyle Park. Kwalifikacje do Tokio wywalczyło dziewięciu kolarzy wśród kobiet i mężczyzn. 31 lipca odbędzie się runda rozstawna. Można by rzec, że są to kwalifikacje, ale tak nie jest, gdyż nikt nie odpadnie, w przeciwieństwie do mistrzostw świata. Każdy zawodnik będzie miał dwukrotnie minutę, aby zaprezentować arsenał swoich trików, których trudność, wysokość i wykonanie oceni pięciu sędziów, przyznając notę do stu punktów. Wyniki obydwu przejazdów rundy rozstawnej będą uśrednione i zadecydują o miejscu na liście startowej podczas finału kolejnego dnia. Tutaj także trzeba będzie wykonać dwie próby, ale w tym wypadku liczyć się będzie lepsza z nich. W ten sposób 1 sierpnia zostaną rozdane pierwsze olimpijskie medale.

Faworyci

Racing

Jeszcze nigdy w przypadku igrzysk olimpijskich nie było tylu niewiadomych w kwestii faworytów w BMX Racing. Poprzedni sezon był praktycznie stracony przez pandemię koronawirusa, a w tegorocznym sezonie Pucharu Świata było wiele niespodzianek. Obrońcą tytułu wśród mężczyzn jest Connor Fields. Amerykanin w czasie od poprzednich igrzysk miał jedynie przebłyski formy. Aktualnym mistrzem świata jest Twan van Gendt, ale mistrzostwa te odbyły się w 2019 roku. Holendrzy mogą liczyć przede wszystkim na Nieka Kimmanna, który trenuje nową taktykę startu, aby zdobyć przewagę nad rywalami. W tym roku rozegrano dwie rundy Pucharu Świata. Dwie w Bogocie wygrał Joris Daudet. Francuz nie startował w Weronie, więc w klasyfikacji generalnej przegrywa ze swoimi rodakami - Arthurem Pilardem i Romainem Mahieu, ale na igrzyska pojedzie tylko drugi z nich. Skład francuskiej ekipy uzupełnia Sylvain Andre, który ostatnio został mistrzem kraju. Na pucharze w Weronie najlepsi okazali się Szwajcarzy - David Graf i Simon Marquart, którzy także powalczą o medale. Do grona faworytów należy także Kolumbijczyk Carlos Alberto Ramirez Yepes.

Na dwóch poprzednich igrzyskach w zawodach kobiet triumfowała Mariana Pajon. Kolumbijka wygrała ostatnio dwukrotnie u siebie w Bogocie, więc wraca do wysokiej formy po koszmarnej kontuzji spowodowanej upadkiem. Pajon jest współliderką pucharowej klasyfikacji razem z Natalią Afremową. Rosjanka jeździła solidnie przez cztery rundy i może sprawić niespodziankę w Tokio. Bardzo mocna jest ekipa holenderska z siostrami Laurą i Merel Smulders oraz Judy Baauw. Aktualną mistrzynią świata jest Alise Willoughby.

Freestyle Park

Jest bardzo prawdopodobne, że Hannah Roberts zostanie pierwszą mistrzynią olimpijską w tej konkurencji tuż przed swoimi 20. urodzinami. Amerykanka jest trzykrotną mistrzynią świata w parku i dominatorką kobiecej rywalizacji. Na początku czerwca w Montpellier na światowym czempionacie także wygrała, ale nie z tak wyraźną przewagą jak kiedyś. To daje nadzieje chociażby pozostałym medalistkom - Szwajcarce Nikicie Ducarroz i Brytyjce Charlotte Worthington na powalczenie o złoto. Faworytem zawodów mężczyzn jest Logan Martin. Australijczyk jest aktualnym mistrzem świata, ale musi uważnie obserwować poczynania rywali. Dwa miejsca na igrzyskach mają jedynie Amerykanie, którzy wyślą do olimpijskiej rywalizacji Justina Dowella i Nicka Bruce'a, czyli czwartego i piątego kolarza MŚ, a zabraknie wicemistrza świata Daniela Sandovala. Groźny powinien być Daniel Dhers w Wenezueli, a gospodarze liczą na Rimu Nakamurę.

Polacy

Jeśli ktoś dobrze pamięta naszą zapowiedź przed igrzyskami w Rio, to napisaliśmy tam, że będziemy wniebowzięci, jeśli reprezentant Polski wywalczy kwalifikację do Tokio. Realną wersją było oczekiwanie wielu lat na przedstawiciela naszego kraju na igrzyskach na rowerze BMX. Sprawdziła się ta druga wersja, gdyż w Japonii zabraknie kolarzy BMX z Polski, pomimo dodania nowej konkurencji. Początkowo chodziły słuchy, że o przepustkę na igrzyska powalczy Dawid Godziek, znany z udziału w prestiżowych zawodach w różnych freestyle'owych konkurencjach na BMX. Jednak ten plan nie wypalił. W BMX Racing Polacy nie startują nawet w Pucharze Świata, więc o kwalifikacji nie mogło być mowy. Liczymy na to, że ktoś z dobrze zapowiadających się juniorów w przyszłości pojedzie na olimpiadę.

Typy Poinformowani.pl

BMX Racing kobiet: Mariana Pajon (Kolumbia)
BMX Racing mężczyzn: Joris Daudet (Francja)
BMX Freestyle Park kobiet: Hannah Roberts (Stany Zjednoczone)
BMX Freestyle Park mężczyzn: Logan Martin (Australia)

ARCHIWUM CYKLU

Kamil Karczmarek – Poinformowani.pl

Kamil Karczmarek

Pasjonat sportu, a przede wszystkim igrzysk olimpijskich. Na portalu zajmuję się każdą odmianą kolarstwa, a także koszykówką, narciarstwem dowolnym, snowboardem, piłką ręczną i hokejem na lodzie.