Tenis - WTA Hamburg: Magdalena Fręch z awansem
Jeremy Daniel/Wikimedia Commons

Tenis - WTA Hamburg: Magdalena Fręch z awansem

  • Dodał: Julian Cieślak
  • Data publikacji: 07.07.2021, 13:55

Magdalena Fręch awansowała do 2. rundy turnieju rangi WTA 250 w Hamburgu. Polka pokonała 6:4, 6:4 w pierwszym meczu zawodów kwalifikantkę z Rosji, Marinę Mielnikową.

 

Początkowo Magdalena Fręch w Hamburgu miała grać w eliminacjach, będąc w nich najwyżej rozstawioną zawodniczką. Na chwilę przed ich rozpoczęciem Polka dostała się jednak do głównej drabinki zmagań. Marina Mielnikowa natomiast musiała przystąpić do kwalifikacji. Rosjanka zwyciężyła w nich z Nomą Akugue Nohą (6:1, 4:1 / krecz) oraz Kathariną Hobgarski (6:4, 6:0).

 

Pierwszy set starcia 1. rundy właściwych zawodów w Hamburgu ustawiła pod siebie już na początku Fręch, przełamując rywalkę. Chwilę później po grze na przewagi utrzymała swój serwis, wychodząc na prowadzenie 2:0. Kolejny gem był pierwszym wygranym przez Mielnikową. Następnie Polka znów miała problemy przy własnym podaniu, ale po obronie dwóch break pointów mogła odetchnąć z ulgą. Nie bez kłopotów serwis podtrzymała też Rosjanka. Moment później Fręch skapitulowała przy własnym podaniu, ale odkuła się tym samym, doprowadzając do stanu 4:3. Potem zawodniczki grały gem za gem, aż Polka rozstrzygnęła partię na swoją korzyść.

 

Drugą odsłonę od obrony aż pięciu break pointów rozpoczęła Mielnikowa. Następnie Rosjanka nie wykorzystała jednej szansy na przełamanie, a w kolejnym gemie straciła swój serwis. Fręch z kolei wygrała przy własnym podaniu, a moment później uzyskała przewagę drugiego breaka w tym secie, którą potwierdziła serwisem. Mielnikowa przy wyniku 5:1 dla Polki nie zamierzała jednak składać broni. Jej łupem bowiem padły trzy gemy z rzędu. Fręch, podając drugi raz na zwycięstwo w całym meczu, obroniła dwa break pointy, a moment później zakończyła spotkanie po dwóch godzinach i dwóch minutach na korcie.

 

W 2. fazie turnieju na mączce w Hamburgu przeciwniczką Fręch będzie rozstawiona z "1" Dajana Jastremska. Ukrainka ma za sobą półroczną przerwę i powraca do touru po oskarżeniach za doping. Niezależny Trybunał zaakceptował jej wytłumaczenie, dlatego nie musiała się ona poddawać żadnej karze. Ostatni pojedynek 21-latka rozegrała 9 listopada 2020 roku w Linz, gdzie uległa 4:6, 3:6 Belgijce Greetje Minnen.

 

Magdalena Fręch (POL) – Marina Mielnikowa (RUS) [Q] 6:4, 6:4