Tour de France: wygrana Nilsa Politta na 12. etapie
Cjp24/Wikimedia Commons/ CC BY-SA 4.0

Tour de France: wygrana Nilsa Politta na 12. etapie

  • Dodał: Kacper Tyczewski
  • Data publikacji: 08.07.2021, 17:16

Nils Politt (BORA-hansgrohe) po całodniowej ucieczce wygrał dwunasty etap Tour de France. Drugą lokatę zajął Imanol Erwiti (Movistar), a trzecią Harry Sweeny (Lotto Soudal).

 

Po bardzo ciężkim poprzednim etapie z dwukrotną wspinaczką na Mont Ventoux, dwunasty rozdział rywalizacji był dla kolarzy łaskawszy. Zawodnicy mieli blisko 160. kilometrów pagórkowatego terenu z Saint-Paul-Trois-Chateaux do Nimes. Na trasie organizatorzy ulokowali jeden premiowany podjazd pod Cote du Belvedere de Tharaux (4,5 km, 4,8%). Przed rozpoczęciem odcinka z wyścigu wycofał się Peter Sagan (BORA-hansgrohe).

Po rozpoczęciu rywalizacji trwała zażarta walka o to, aby znaleźć się w ucieczce. Ostatecznie znalazło się w niej trzynastu kolarzy, a byli to: Julian Alaphilippe (Deceuninck-Quick Step), Edvald Boasson Hagen (Team TotalEnergies), Imanol Erviti (Movistar), Connor Swift (Team Arkea Samsic), Nils Politt (BORA-hansgrohe), Andre Greipel (Israel Start-Up Nation), Stefan Kung (Groupama-FDJ), Sergio Henao (Team Qhubeka NextHash), Edward Theuns (Trek-Segafredo), Luka Mezgec (Team BikeExchange), Stefan Bissegger (EF Education-Nippo), Harry Sweeny (Lotto Soudal), Brent Van Moer (Lotto Soudal). Ta grupa bardzo szybko osiągnęła dużą przewagę nad peletonem i po pewnym czasie wiadome już było, że któryś kolarz z tej trzynastki wygra etap. 40. kilometrów przed metą różnica pomiędzy ucieczką a peletonem wynosiła już blisko 14. minut. W tym momencie z pierwszej grupy zaatakowali Imanol Erviti, Nils Politt, Stefan Kung oraz Harry Sweeny. Ta czwórka wypracowała sobie miała minutę przewagi nad pozostałą dziewiątką.

 

Trzynaście kilometrów przed metą atak przeprowadził Sweeny, którego tempo wytrzymali Politt i Erivit. Za to chwilę później samotny rajd przeprowadził Nils Politt. Ostatecznie Niemca aż do mety nikt nie potrafił dogonić i to on odniósł triumf. Drugą lokatę z ponad półminutową stratą zajął Imanol Erwiti, a tuż za nim dojechał Harry Sweeny. Grupa z Julianem Alaphilippem do zwycięzcy straciła ponad dwie minuty. Peleton, w którym nie doszło do żadnych przetasowań dojechał do mety blisko szesnaście minut za Polittem.

Kacper Tyczewski – Poinformowani.pl

Kacper Tyczewski

W redakcji od stycznia. Kochający wiele sportów. Na stronie zajmuję się piłką nożną, każdą odmianą kolarstwa, skokami narciarskimi, lekkoatletyką, pływaniem, bobslejami, skeletonem, skokami do wody oraz dartem.