Siatkówka - MŚ U20: niewykorzystane szanse i przegrana Polek z Serbkami

Siatkówka - MŚ U20: niewykorzystane szanse i przegrana Polek z Serbkami

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 13.07.2021, 17:00

W pierwszym spotkaniu kolejnej fazy mistrzostw świata do lat 20 polskie siatkarki zmierzyły się z reprezentacją Serbii. Niestety młode Polki tę rundę rozpoczęły od porażki 0:3. Mimo wyrównanego pojedynku, to Serbki w decydujących momentach zachowały więcej zimnej krwi i zakończyły ten mecz zwycięstwem za trzy punkty.

 

Reprezentacja kobiet do lat 20 bardzo dobrze poradziła sobie w pierwszej fazie mistrzostw świata i dzięki drugiej pozycji w grupie awansowała do kolejnej rundy. W etapie ćwierćfinałów „Biało-Czerwone” o awans powalczą z drużynami z Serbii, Włoch i Dominikany, a do dalszych rozgrywek przejdą dwa najlepsze zespoły.


Premierowa odsłona meczu z Serbią rozpoczęła się od wyrównanej walki obu zespołów. Jednak to Serbki jako pierwsze wyszły na dwupunktowe prowadzenie, po ataku Jovany Cvetković - 6:4. Rywalki z Bałkanów długo utrzymywały bezpieczną przewagę, jednak Polki, dzięki dobrej grze atakiem i blokiem, były blisko wyrównania wyniku - 12:11. Gdy na zagrywce pojawiła się Nina Mandović, serbska drużyna odnotowała fantastyczną serię i tablica wyników pokazała aż 19:11 dla podopiecznych Vladimira Vasovicia. „Biało-Czerwone” jeszcze w końcówce próbowały odrabiać straty, ale przewaga Serbii była zbyt duża, a seta zwycięsko zakończyła Cvetković - 25:21.


Kolejną partię również lepiej rozpoczęła drużyna z Serbii, która po punktowym bloku Savić prowadziła już 7:3. Polkom udało się na chwilę odrobić straty, jednak mocne zagrywki Serbek ponownie dały im kilka „oczek” przewagi. Mimo zdecydowanego prowadzenia rywalek, podopieczne Wiesława Popika zdołały poprawić swoją grę. Tym samym „Biało-Czerwone”, dzięki dobrej dyspozycji w bloku oraz świetnej grze w ofensywie duetu Piasecka-Czyrniańska, doprowadziły do remisu, a nawet wypracowały solidną przewagę - 18:21. Niestety i to nie wybiło z rytmu bałkańskiej drużyny, która w końcówce zachowała więcej zimnej krwi i nie tylko doprowadziła to wyrównania, ale również obróciła wynik na swoją korzyść. Polkom natomiast zabrakło dokładności w ataku i to reprezentacja Serbii cieszyła się z kolejnej wygranej odsłony - 27:25.

 

Trzeci set miał podobny przebieg do poprzedniego, jednak to Polki jako pierwsze wyszły na wyższe prowadzenie, po punktowym bloku Darii Pierzchały - 10:6. Ten atak rywalki bardzo szybko odparły, doprowadzając do remisu, między innymi dzięki świetnej postawie Vanji Savić w ofensywie. Gra obu ekip wyrównała się, ale podopieczne trenera Vasovicia zaczęły popełniać coraz więcej błędów. Polki szybko wykorzystały słabszy moment rywalek i zbudowały solidną przewagę - 14:19. Po raz kolejny niestety powtórzyła się historia z poprzedniej partii. „Biało-Czerwone” w końcówce straciły skuteczność w ataku, a zdeterminowane Serbki, u których w ofensywie szalała Branka Tica, wykorzystywały każdą okazję do zdobycia punktów. Polskim siatkarkom zabrakło koncentracji w decydujących piłkach, a bałkańskie rywalki zwycięstwem zakończyły trzecią partię i cały mecz - 25:23.

 

Serbia - Polska 3:0 (25:21, 27:25, 25:23)