NBA: Bucks wygrali mecz numer cztery, Booker pobił wieloletni rekord
Wikimedia

NBA: Bucks wygrali mecz numer cztery, Booker pobił wieloletni rekord

  • Dodał: Krzysztof Stawiarski
  • Data publikacji: 15.07.2021, 08:40

Milwaukee Bucks pokonali na własnym parkiecie Phoenix Suns 109:103. Po czterech meczach finałów NBA stan rywalizacji wynosi 2:2. Ekipę z Wisconsin do zwycięstwa poprowadzili Giannis Antetokounmpo i Khris Middleton. Lider gości, Devin Booker pobił wieloletni rekord play offów.  

Do czwartej kwarty spotkanie oscylowało w granicach remisu. Na początku ostatniej odsłony Suns prowadzili dziewięcioma punktami, ale wtedy do odrabiania strat wzięli się gospodarze. Kluczowa okazała się strata Chrisa Paula na 3 minuty i 47 sekund przed końcem, przy wyniku 95:92 dla gości. Piłkę przejął Antetokounmpo i to on wykończył akcję spod kosza. Chwilę później Pat Connaughton oddał celny rzut za trzy punkty, co pozwoliło Bucks objąć prowadzenie, którego już nie oddali. Podopieczni Mike'a Budenholzera zagrali końcówkę świetnie w defensywie. Efektowny blok zanotował Giannis na Deandre Aytonie, Paul znów został zmuszony do łatwej straty, a fani na Fiserv Forum mogli rozpocząć świętowanie.

Bucks do zwycięstwa poprowadził duet Antetokounmpo - Middleton. "The Greek Freak" zakończył mecz z dorobkiem 26 punktów, 14 zbiórek, ośmiu asyst, dwóch bloków i trzech przechwytów. Khris z kolei zdobył 40 "oczek". Swoje dołożył również Pat Connaughton (11 punktów, dziewięć zbiórek). Po drugiej stronie parkietu świetne zawody rozegrał Devin Booker. 24-latek rzucił 42 punkty przy skuteczności 60,7 FG%. Zawiódł natomiast Chris Paul (10 "oczek", siedem asyst i aż pięć strat). Deandre Ayton zebrał 17 piłek, ale za sprawą dobrej defensywy zespołu z Wisconsin nie był widoczny w ataku. 

Devin Booker pobił rekord Ricka Barry'ego i został koszykarzem z największą liczbą zdobytych punktów w swoich pierwszych play offach. Zawodnik Phoenix Suns ma już na swoim koncie 542 "oczka", czyli o 21 więcej od członka Hall of Fame. 

Finałowa rywalizacja wraca do Arizony, gdzie w nocy z soboty na niedzielę zostanie rozegrany mecz numer 5. 

Milwaukee Bucks 109:103 Phoenix Suns (20:23, 32:29, 24:30, 33:21)