LoL - LEC: Fnatic i Rogue dominują, kolejna wygrana G2
Michal Konkol

LoL - LEC: Fnatic i Rogue dominują, kolejna wygrana G2

  • Dodał: Marcin Weiss
  • Data publikacji: 17.07.2021, 03:30

Pierwszy dzień szóstego tygodnia rozgrywek nie przyniósł nam zbyt wielu długich gier. Rogue oraz Fnatic wygrywali swoje bezpośrednie pojedynki z odpowiednio Schalke 04, oraz Astralis poniżej 30 minut, choć zakończenie tych gier było już wiadome po ledwie pierwszych walkach. Dużo więcej emocji mieliśmy w grach Misfits z Excel oraz Team Vitality z G2 Esports, gdzie każda z ekip zdobyła sporą liczbę zabójstw na swoje konto. Jedyną niespodzianką było natomiast zwycięstwo SK Gaming, którzy po długiej rozgrywce pokonali MAD Lions.

Misfits Gaming vs Excel - 1:0 (MVP: Vetheo)

Misfits Gaming Excel
HiRit Jayce 5/3/8 1/3/8 Renekton Kryze
Razork Lee Sin 1/3/13 5/5/5 Diana Markoon
Vetheo Zoe 6/0/6 1/2/6 Twisted Fate Nukeduck
Kobbe Varus 4/2/5 6/1/2 Aphelios Patrik
Vander Thresh 1/5/9 0/6/6 Nautilus Advienne

Rozgrywka od samego początku była bardzo wyrównana i ciężko było wskazać faworyta do zwycięstwa. W trakcie pierwszych dwudziestu minut obie ekipy zdobyły po sześć zabójstw, a także po jednym smoku, jednak minimalną przewagę złota posiadali gracze Misfits. W 21. minucie MSF zdobyli drugiego smoka, a następna walka nastąpiła pięć minut później, wokół czwartego smoka na Summoner's Rift. Poszła ona nieznacznie lepiej dla niebieskiej drużyny, która zgarnęła obiekt i była już bardzo blisko zdobycia duszy.

 

32. minuta to z kolei świetna walka ze strony Excel, która pozwoliła im zdobyć dla siebie Barona Nashora. W odpowiedzi Misfits szybko zgarnęło czwartego smoka, zapewniając sobie powietrzną duszę. Chwilę później Misfits znaleźli dobrą walkę, w której zdobyli trzy zabójstwa, a następnie otworzyli inhibitor na środkowej alei. Z kolei w 39. minucie MSF wygrali ostatnią walkę przy Nashorze, po której ruszyli pewnie w kierunku bazy rywali i zniszczyli ich Nexus.

Rogue vs Schalke 04 - 1:0 (MVP: Inspired)

Rogue Schalke 04
Odoamne Viego 3/2/5 1/4/1 Irelia BrokenBlade
Inspired Fiddlesticks 3/0/5 1/3/1 Lillia Kirei
Larssen Lucian 7/0/3 1/3/0 Jayce NUCLEARINT
Hans sama Aphelios 2/0/8 0/2/2 Varus Neon
Trymbi Braum 1/2/12 1/4/1 Alistar LIMIT

Drugi mecz dnia od samego początku był kompletną dominacją Rogue. Drużyna dwójki Polaków już w 11. minucie miała prowadzenie 5:1 oraz przewagę 5,000 złota na koncie. Schalke 04 spróbowało odpowiedzieć, zdobywając kilka zabójstw na konto drużyny, ale obiekty neutralne (oba smoki oraz Rift Herald) wciąż trafiały na konto przeciwników, którzy tylko powiększali swoją przewagę. W 21. minucie Rogue pokonali Barona Nashora, a już dwie minuty później po dobrym ulcie w wykonaniu Inspireda weszli do bazy rywali, pokonali całą piątką przeciwników i zakończyli mecz.

SK Gaming vs MAD Lions - 1:0 (MVP: Treatz)

SK Gaming MAD Lions
Jenax Jayce 0/3/6 2/2/2 Lee Sin Armut
Treatz Dr. Mundo 6/1/2 0/1/4 Volibear Elyoya
Blue Syndra 2/1/4 2/3/3 LeBlanc Humanoid
Jezu Tristana 2/0/6 2/2/2 Kalista Carzzy
Lilipp Leona 0/1/5 0/2/3 Nautilus Kaiser

Dość niespodziewanie rozgrywka od początku układała się po myśli SK Gaming. Co prawda pierwszego smoka zgarnęli MAD Lions, ale Rift Herald oraz pierwsza wieża trafiły na konto SK, którzy w 11. minucie mieli przewagę wynoszącą ponad 2,000. W kolejnych minutach MAD minimalnie zbliżyli różnicę w złocie oraz zgarnęli drugiego smoka, ale w 21. minucie kompletnie przysnęli, dzięki czemu przeciwnicy pokonali Barona Nashora bez żadnych przeszkód. Ze wzmocnieniem SK zniszczyli wieżę inhibitorową na dolnej alei oraz zgarnęli drugiego smoka górskiego w drodze powrotnej do bazy.

 

W kolejnych minutach SK Gaming wciąż przeważali na mapie i dyktowali tempo gry. Z tego powodu MAD zdecydowali się oddać rywalom drugiego Barona, a sami zdobyli dla siebie trzeciego smoka. Przewaga SK okazała się jednak zbyt duża i drużyna ze wzmocnieniem łatwo sforsowała obronę przeciwników i już w 31. minucie wdarła się do ich bazy, by chwilę później zakończyć rozgrywkę zwycięstwem.

Fnatic vs Astralis - 1:0 (MVP: Bwipo)

Fnatic Astralis
Adam Sett 4/2/8 3/5/4 Dr. Mundo WhiteKnight
Bwipo Viego 6/2/10 2/5/2 Xin Zhao Zanzarah
Nisqy Cassiopeia 5/2/12 2/6/2 Sylas MagiFelix
Upset Kai'Sa 11/0/6 0/3/2 Tristana Jeskla
Hylissang Alistar 1/1/11 0/9/4 Taric promisq

Co by o tym meczu powiedzieć? W piątej minucie Fnatic prowadzili 6:0, a potrójne zabójstwo na swoim koncie zapisał Bwipo. Parę minut później Fnatic mieli już na koncie dwa pierwsze smoki, a także szesnaście zabójstw w stosunku do czterech po stronie Astralis. W 20 minucie FNC zgarnęli trzeciego smoka oraz użyli Rift Heralda na górnej alei, który pomógł im zwiększyć ich przewagę w złocie do 12,000. W 24. minucie drużyna niebieska zgarnęła Barona Nashora, a następnie rozpoczęła walkę na środkowej alei, w której potrójne zabójstwo zdobył Upset. Chwilę po walce Fnatic zniszczyli Nexus rywali i zapisali w tabeli kolejne zwycięstwo.

Team Vitality vs G2 Esports - 0:1 (MVP: Jankos)

Team Vitality G2 Esports
Szygenda Sett 3/4/6 3/3/10 Sejuani Wunder
Selfmade Rumble 1/6/5 8/2/11 Lee Sin Jankos
LIDER Yone 2/6/5 6/3/7 LeBlanc Caps
Crownshot Vaurs 7/3/3 8/2/8 Kalista Rekkles
Labrov Alistar 2/6/9 0/5/14 Gragas Mikyx

Rozgrywka od samego początku była niewiarygodnie wyrównana. Obie ekipy wymieniały się pojedynczymi zabójstwami, dzięki czemu mieliśmy wielką dawkę akcji już na starcie gry. 11 zabójstw w pierwszych 12 minutach gry wiele nam tutaj mówi. I choć o jedno zabójstwo więcej miał Team Vitality, to G2 zgarnęli dla siebie pierwszego smoka w grze. W 18. minucie otrzymaliśmy pierwszą większą walkę drużynową, która poszła zdecydowanie po myśli G2. Drużyna wygrała wymianę trzech za jednego, a do tego Jankosowi udało się zdobyć smoka dla swojej ekipy. Wykorzystują swoją przewagę, czerwona drużyna już w 23. minucie pokonała Barona Nashora, a następnie ruszyła ze wzmocnieniem środkową aleją.

 

W 27. minucie G2 zdołali zniszczyć inhibitor na topie, ale dwie minuty później poszli zbyt daleko na dolnej alei i potrójne zabójstwo zapisał na swoim koncie CrownshotVitality zdobyli również swojego pierwszego smoka, ale nie było ich już stać na nic więcej. W ostatniej walce G2 Esports pewnie pokonali przeciwników, a następnie zakończyli grę, wygrywając trzeci mecz z rzędu.

Marcin Weiss – Poinformowani.pl

Marcin Weiss

Zarywam noce dla amerykańskiej ligi NBA, ale moje sportowe zainteresowania wychodzą daleko poza koszykówkę. Skoki, żużel, tenis, snooker - zwyczajnie wszystko.