Siatkówka - MŚ U20: Polki zwyciężają z Brazylią i powalczą o 5. miejsce

Siatkówka - MŚ U20: Polki zwyciężają z Brazylią i powalczą o 5. miejsce

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 17.07.2021, 19:15

Polska reprezentacja kobiet do lat 20 świetnie poradziła sobie z drużyną Brazylijek, pewnie pokonując rywalki 3:0 w kolejnym meczu mistrzostw świata. Dzięki tej wygranej podopieczne Wiesława Popika w niedzielę powalczą o 5. miejsce w turnieju, a ich rywalkami będą siatkarki ze Stanów Zjednoczonych.

 

Polskie siatkarki udanie rozpoczęły sobotnie spotkanie, solidnie grając zarówno w obronie, jak i ofensywie. Natomiast zdecydowanie więcej nerwowości było widać w zagraniach Brazylijek, które popełniając kilka błędów, pozwoliły zbudować przewagę „Biało-Czerwonym” - 6:2. W szeregach podopiecznych Wiesława Popika świetnie w ataku spisywał się duet Piasecka-Orzoł, a rywalki nie były w stanie zatrzymać ich mocnych uderzeń - 12:5. Polki z tak solidną przewagą spokojnie rozgrywały swoje akcje i pewnie zdobywały kolejne „oczka”. Brazylijki natomiast nie potrafiły poprawić swojej skuteczności w ataku i gdy po raz kolejny piłka posłana przez Ane Rudiger wylądowała na aucie, wynik wynosił już 19:11 dla drużyny z Polski. Polskie zawodniczki do końca utrzymały swoją dobrą grę, pewnie zwyciężając premierową odsłonę - 25:15.


Druga partia rozpoczęła się wyrównanie, jednak ponownie po kilku drobnych błędach Brazylijek to reprezentantki Polski wyszły na prowadzenie - 6:4. Rywalki z Ameryki Południowej tym razem nie pozwoliły zbudować Polkom wyższego prowadzenia i szybko doprowadziły do remisu. Oba zespoły długo szły „ramię w ramię”, wymieniając się punktowymi akcjami - 12:12. Gra bardzo długo toczyła się punkt za punkt, jednak to Polki zaatakowały w decydującej fazie seta i wyszły na prowadzenie po świetnym zagraniu Karoliny Drużkowskiej z prawego skrzydła - 18:15. Niemal do samego końca „Biało-Czerwone” utrzymywały trzypunktową przewagę, jednak dzięki bardzo dobrej postawie Stephany Gomes w ofensywie i szczelnych blokach Katii Machado da Silvy Brazylijki doprowadziły to remisu przy stanie 24:24. W końcówce to jednak Polki miały więcej szczęścia i po dwóch błędach technicznych rywalek to one zakończyły seta zwycięsko.

 

W ostatniej odsłonie oba zespoły od samego początku prowadziły zaciętą walkę, wymieniając się skutecznymi atakami - 7:7. Jednak przy takim wyniku w szeregach Brazylijek w ofensywie zaczęła szaleć Carolina Grossi de Souza, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie - 11:8. Po krótkiej przerwie na żądanie polskiego szkoleniowca nasze siatkarki szybko zdołały poprawić swoją grę. Na linii zagrywki znakomicie spisywała się Martyna Łazowska, a mające problemy z przyjęciem Brazylijki nie potrafiły przebić się swoimi atakami przez polski blok - 16:12. Po tak świetnej serii „Biało-Czerwone” jak natchnione zdobywały kolejne „oczka”, a rywalki były bezradne wobec takiej dyspozycji Polek. Tym samym tablica wyników po asie serwisowym Martyny Czyrniańskiej pokazała już 19:13. Podopieczne Wiesława Popika do końca dyktowały warunki na boisku, a ostatniego seta oraz cały mecz zakończył autowy atak rywalek.


Polska - Brazylia 3:0 (25:15, 26:24, 25:15)