Tokio 2020 - Tenis stołowy: Partyka żegna się z turniejem
Dawid Lis

Tokio 2020 - Tenis stołowy: Partyka żegna się z turniejem

  • Dodał: Łukasz Nocuń
  • Data publikacji: 25.07.2021, 08:48

Natalia Partyka po emocjonującym pojedynku odpadła z turnieju singlistek. Polka przegrała w II rundzie z wyżej notowaną Egipcjanką Diną Meshref 2:4 (13:15, 12:10, 9:11, 4:11, 11:7, 11:13).

 

Polka w pierwszej rundzie odprawiła bardzo pewnie Australijkę Michelle Bromley po zwycięstwie 4:0. W drugiej rundzie czekało ją jednak zdecydowanie trudniejsze zadanie, bowiem jej rywalką była rozstawiona z nr 19 Dina Meshref. Egipcjanka w ostatnich lata poczyniła olbrzymie postępy, kilka razy pokazała się z dobrej strony w zawodach z cyklu World Tour i na pewno była minimalną faworytką dzisiejszego pojedynku.

 

Pierwszy set był niezwykle wyrównany, ale to Egipcjanka była cały czas o krok z przodu. Polka dzielnie się broniła, ale ostatecznie w końcówce zabrakło jej zimnej krwi i uległa w tej partii 13:15. Druga odsłona miała niemal identyczny przebieg, z tą jednak różnicą, że tym razem to Partyka wygrała końcówkę, doprowadzając tym samym do remisu. Dwa kolejne sety ponownie padły łupem Egipcjanki - odpowiednio 11:9 i 11:4, komplikując tym samym Polce drogę do kolejnej rundy. Nasza reprezentantka nie zamierzała jednak odpuszczać. Set numer pięć mógł się okazać przełomowy, bowiem od stanu 6:7 to ona zdobyła pięć oczek z rzędu zapisując na swoim koncie drugiego seta. Fantastyczny set dodał jej skrzydeł. Partyka w szóstej partii od pierwszej piłki dominowała przy stole. Grała doskonale w ofensywie, a także świetnymi obronami wymuszała na rywalce błędy. Taka gra przełożyła się na wynik 9:2 dla Polki i wszystko wskazywało na to, że zaraz będziemy świadkami decidera. Niestety Meshref popisała się kapitalną pogonią. Najpierw doprowadziła do remisu 9:9, potem obroniła piłkę setową, a na koniec kapitalnym atakiem wymusiła błąd Partyki. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 4:2 dla Meshref.

 

Porażka Partyki oznacza, że w turnieju singlistek została już tylko jedna Polka. Li Qian zagra w poniedziałek z Australijką Jian Fang Lay.

 

Natalia Partyka - Dina Meshref (Egipt) 2:4 (13:15, 12:10, 9:11, 4:11, 11:7, 11:13)