Tokio 2020 - Siatkówka plażowa: ciekawe zwroty akcji i decydujące końcówki w kolejnym dniu zmagań

Tokio 2020 - Siatkówka plażowa: ciekawe zwroty akcji i decydujące końcówki w kolejnym dniu zmagań

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 26.07.2021, 16:30

Zmagania w siatkówce plażowej rozpoczęły się z wysokiego "C". Niesamowity mecz rozegrały męskie pary Krasiłnikow/Stojanowski i Gaxiola/Rubio, gdzie mogliśmy oglądać wiele zwrotów akcji i świetnej gry. W pozostałych spotkaniach emocji nie zabrakło, a zwykle decydujące okazywały się zacięte końcówki.

 

Poniedziałkową rywalizację na piasku u pań rozpoczęły pary z grupy D. Tam najpierw Amerykanki Kelly Claes i Sarah Sponcil zmierzyły się z łotewskim duetem Tina Graudina/Anastasija Kravcenoka. W tym spotkaniu naprawdę wiele się działo. Pierwszą odsłonę z łatwością zwyciężyły Amerykanki, które od pierwszych akcji dyktowały warunki gry. W drugim secie to jednak Łotyszki przeważały na boisku i zwyciężając go, doprowadziły do tie-breaku. W dodatkowej partii długo mogliśmy oglądać wyrównany pojedynek, jednak to Amerykanki zachowały więcej sił i zaatakowały w decydującym momencie. Znacznie szybciej rozstrzygnął się kolejny mecz tej grupy, gdzie Ana Patricia i Rebecca z Brazylii podejmowały kenijską parę - Gaudencia Makokha/Brackcides Khadambi. Tutaj zaskoczeń nie było i siatkarki z Ameryki Południowej z pewną przewagą wygrały całe spotkanie 2:0.


Pewne zwycięstwo na swoim koncie zapisały też obecne liderki grupy A i jednocześnie jedne z kandydatek do medali - Sarah Pavan i Melissa Humana-Paredes. Kanadyjki nie pozostawiły złudzeń niemieckiej parze w składzie Julia Sude i Karla Borger, pewnie pokonując je bez straty seta. Ze zwycięstwa 2:0 mogły się również cieszyć Szwajcarki - Anouk Verge-Depre i Joana Heidrich. Mimo iż holenderski duet Katja Stam/Raisa Schoon był blisko zwycięstwa w obu partiach, to świetne końcówki w wykonaniu rywalek ze Szwajcarii przeważyły szalę.


W grupie F z powodu zakażenia koronawirusem pary Barbora Hermannova/Marketa Slukova-Nausch na swoim koncie komplet punktów bez wychodzenia na boisko zapisały Nina Betschart i Tanja Huberli ze Szwajcarii. Nieco bardziej musiały się namęczyć Niemki - Laura Ludwig i Margareta Kozuch, które zmierzyły się z reprezentantkami gospodarzy Miki Ishii i Megumi Murakami. Niemiecki duet zachował więcej zimnej krwi w końcówkach i mimo wyrównanych partii, to niemieckie zawodniczki odniosły kolejne zwycięstwo. Dzięki temu, że i od Czeszek Niemki dostaną darmowe punkty, to właśnie Ludwig i Kozuch mogą już cieszyć się ze zwycięstwa w grupie.

 

U mężczyzn najciekawszy mecz zdecydowanie rozegrały pary Wlaczesław Krasiłnikow/Oleg Stojanowski i Josue Gaston Gaxiola/ Josue Luis Rubio. Mistrzowie świata z 2019 roku po zaciętej końcówce niespodziewanie przegrali pierwszego seta. W drugim jednak to Rosjanie wiedli prym, co pozwoliło im doprowadzić do remisu. Wydawać by się mogło, że i tie-break będzie pokazem siły rosyjskich zawodników, jednak Meksykanie dzielnie walczyli punkt za punkt i dopiero ostatnie akcje pozwoliły wyłonić zwycięzców w postaci siatkarzy Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Kolejny mecz w grupie B zakończył się, zanim się zaczął, gdyż z powodu zakażenia koronawirusem i absencji czeskiej pary Ondrej Perusic/David Schweiner, to Łotysze - Martin Plavins i Edgars Tocs odnotowali pierwsze zwycięstwo.

 

Kolejną kolejkę spotkań rozegrali też siatkarze z grupy A. Już drugie zwycięstwo na swoim koncie zapisała sobie druga rosyjska para - Ilja Leszukow i Konstantin Siemienow, która pewnie pokonała Christophera McHugh’a i Damiena Schumanna z Australii. Zdecydowanie więcej emocji mogliśmy przeżywać w meczu Andersa Mola i Christiana Soruma, którzy o zwycięstwo musieli powalczyć z doświadczoną parą z Hiszpani - Pablo Herrera/Gavira Collado. W drugiej odsłonie Hiszpanie byli blisko doprowadzenia do tie-breaka, jednak Norwegowie skutecznie zakończyli mecz w dwóch setach.

 

Wyniki:


Kobiety:


Claes/Sponcil (USA) - Graudina/Kravcenoka (LAT) 2:1 (21:13, 16:21, 15:11)
Patricia/Rebecca (BRA) - Makokha/Khadambi (KEN) 2:0 (21:15, 21:9)
Pavan/Melissa (CAN) - Sude/Borger (GER) 2:0 (21:17, 21:14)
Huberli/Betschart (SUI) - Hermanova/Slukova (CZE) 2:0 (walkower)
Ishii/Murakami (JPN) - Ludwig/Kozuch (GER) 0:2 (17:21, 20:22)
Verge-Depre/Heidrich (SUI) - Stam/Schoon (NED) 2:0 (22:20, 21:18)

 

Mężczyźni:


Krasiłnikow/Stojanowski (ROC) - Gaxiola/Rubio (MEX) 2:1 (24:26, 21:15, 18:16)
Leszukow/Siemienow (ROC) - McHugh/Schumann (AUS) 2:0 (21:14, 21:16)
Perusic/Schweiner (CZE) - Plavins/Tocs (LAT) 0:2 (walkower)
Mol/Sorum (NOR) - Herrera/Gavira (ESP) 2:0 (21:17, 24:22)