Tokio 2020 - Pływanie: Chmielewski na ósmym miejscu, nowe rekordy olimpijskie

Tokio 2020 - Pływanie: Chmielewski na ósmym miejscu, nowe rekordy olimpijskie

  • Dodał: Aleksandra Suszek
  • Data publikacji: 28.07.2021, 05:55

W nocy oraz wczesnoporannych godzinach rozdano kolejne medale na Tokio Aquatics Centre. W jednym z finałów zaprezentował się reprezentant Polski, Krzysztof Chmielewski. Sporo krążków olimpijskich odebrali Amerykanie, a niektórzy sportowcy cieszyli się także pobitymi rekordami igrzysk.

 

Rywalizacja w Tokio Aquatics Centre rozpoczęła się od półfinałów w stylu dowolnym mężczyzn. Na dystansie 100 metrów startowało łącznie szesnastu pływaków, z czego tylko połowa miała szansę awansować do wielkiego finału. Pierwszy wyścig zwyciężył Amerykanin Caeleb Dressel, który nad drugim Włochem Alessandro Miressim (47,52) miał prawie pół sekundy przewagi (47,23). Z drugiego startu bezpośredni awans wywalczyli reprezentant Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego Kliment Kolesnikow, który swoim wynikiem (47,11) pobił także rekord Europy oraz Kyle Chalmers z Australii (47,80). Stawkę finałową uzupełnili Sunwoo Hwang, David Popovici, Maxime Grousset oraz Nandor Nemeth.


Polskie serca zabiły mocniej, gdy kilkanaście minut później na torze pojawił się Krzysztof Chmielewski. Polak rywalizował bowiem w finale 200 metrów stylem motylkowym. Nasz reprezentant od początku do końca płynął na ostatniej, ósmej pozycji. Trzeba jednak przyznać, że dla 17-latka sam występ w finale już jest ogromnym osiągnięciem i z pewnością niespodzianką. Mistrzem olimpijskim został faworyt - Kristof Milak, który jest już nie tylko właścicielem rekordu świata, ale również i tego olimpijskiego. Węgier z czasem 1:51.25 pobił bowiem trzynastoletni rekord należący do Michaela Phelpsa. Srebro zgarnął Tomoru Honda z Japonii, a brąz - Włoch Federico Burdisso.


Medale rozdano także w stylu dowolnym kobiet. Zwyciężyła Ariarne Titmus, choć wcale nie zapowiadał tego początek jej startu. Australijka w czołówce płynęła dopiero na 50 metrów przed finiszem. Ostatecznie z czasem 1:53,50 pobiła rekord olimpijski z Londynu. Wicemistrzynią olimpijską została Bernadette Siobhan Haughey z Hongkongu, a podium uzupełniła Penny Oleksiak z Kanady.


W półfinałach na 200m w stylu motylkowym kobiet podium zdominowały Amerykanki. W pierwszym starcie bezpośredni awans do finału zapewniły sobie bowiem Hali Flickinger i Regan Smith. W drugim wyścigu najlepsza była Yufei Zhang z Chin, ale i Boglarka Kapas z Węgier zapewniła sobie start w finale. Stawkę finałową uzupełniły Rosjanka Swietłana Czimrowa, Brytyjka Margaret Thomas, Chinka Liyan Yu oraz Australijka Brianna Throssell.


Później w stylu klasycznym rywalizowali panowie. Półfinały okazały się zwycięskie dla Izaaca Stubblety-Cooka z Australii oraz Arno Kammingi z Holandii. Z drugich miejsc awansowali Amerykanin Nic Fink i James Wilby z Wielkiej Brytanii, a z pozostałymi najlepszymi czasami zakończyli Matti Mattsson, Anton Czupkow, Ryuya Mura oraz Erik Persson.


Na zakończenie porannej sesji mieliśmy okazję śledzić trzy finały. Na początek o medale walczyły kobiety na 200m w stylu zmiennym. Świetny występ zwieńczony złotym krążkiem zaliczyła reprezentantka gospodarzy, Yui Ohashi - Japonka zaczynała od piątego miejsca, a potem do ostatnich metrów walczyła o mistrzostwo z Amerykanką Alex Walsh. Reprezentantki USA nie zdobyły złota, ale za to zanotowały dublet, bo brąz przypadł Kate Douglass.


Bez niespodzianki obyło się w żeńskim finale na 1500m stylem dowolnym. Niekwestionowana faworytka do złota, czyli Kathleen Ledecky od samego początku zdominowała rywalki i płynęła ze świetnym czasem. Jej kadrowa koleżanka Erica Sullivan traciła do niej aż trzy sekundy. Ta konkurencja miała więc amerykańskie podium. Uzupełniła je reprezentantka Niemiec Sarah Kohler, która przez pewien czas miała nawet szansę na srebro.


Ostatnią konkurencją, w której rozdano dziś medale była sztafeta męska 4x200m stylem dowolnym. Zdecydowanymi faworytami do triumfu byli Amerykanie i Brytyjczycy, ale tylko ci drudzy zdołali udźwignąć presję. Reprezentanci Zjednoczonego Królestwa po pierwszej zmianie byli trzeci, ale później wysunęli się na prowadzenie i Duncan Scott utrzymał pozycję lidera do samego końca. Brytyjczycy oprócz złota olimpijskiego zostali także właścicielami nowego rekordu Europy - 6:58,58. Niewiele też zabrakło do wyrównania rekordu świata, bo zaledwie 0,03 sekundy. Ze srebrem rywalizację zakończyli Rosjanie, którzy byli minimalnie lepsi od Australijczyków. Dość niespodziewanie bez medali tę konkurencję zakończyli Amerykanie.

 

 

Wyniki: 

 

200m stylem dowolnym kobiet:


1. Ariarne Titmus (Australia) - 1:53,50 - OR
2. Bernadette Siobhan Haughey (Hongkong) - 1:53,92
3. Penny Oleksiak (Kanada) - 1:54,70


200m stylem motylkowym mężczyzn:

1. Kristof Milak (Węgry) - 1:51.25 - OR
2. Tomoru Honda (Japonia) - 1:53,73
3. Federico Burdisso (Włochy) - 1:54,45
...
8. Krzysztof Chmielewski - 1:55,88

200m stylem zmiennym kobiet:

1. Yui Ohashi (Japonia) - 2:08,52
2. Alex Walsh (USA) - 2:08,65
3. Kate Douglass (USA) - 2:09,04

1500m stylem dowolnym kobiet:

1. Kathleen Ledecky (USA) - 15:37,34
2. Erica Sullivan (USA) - 15:41,41
3. Sarah Kohler (Niemcy) - 15:42,91

4x200m stylem dowolnym mężczyzn:

1. Wielka Brytania - 6:58,58 - ER
2. Rosyjski Komitet Olimpijski - 7:01,81
3. Australia - 7:01,84

Aleksandra Suszek – Poinformowani.pl

Aleksandra Suszek

Od dziecka jestem zagorzałym kibicem Biało-Czerwonych. Najbliżej mi do siatkówki i skoków narciarskich, jednak śledzę prawie każde zawody, w których występują nasi reprezentanci. Na portalu zajmuję się głównie siatkowką, piszę także o piłce ręcznej, lekkoatletyce, wioślarstwie, szermierce i łyżwiarstwie figurowym.