Tokio 2020 - Siatkówka plażowa: przegrana Kantora i Łosiaka na zakończenie rywalizacji w grupie
Dawid Lis

Tokio 2020 - Siatkówka plażowa: przegrana Kantora i Łosiaka na zakończenie rywalizacji w grupie

  • Dodał: Kinga Filipek
  • Data publikacji: 30.07.2021, 10:05

Piotr Kantor i Bartosz Łosiak przegrali swój ostatni pojedynek w grupie z włoskim duetem Paolo Nicolai i Daniele Lupo. Biało-Czerwoni po dwóch wyrównanych partiach w decydującej odsłonie musieli uznać wyższość swoich rywali i odnotowali porażkę 1:2. W takim wypadku Polacy o awans do 1/8 będą musieli powalczyć w barażach.

 

Po dwóch spotkaniach w grupie Polacy plasowali się na trzeciej pozycji z bilansem jednego zwycięstwa i jednej porażki. Wygrana z włoskim duetem dałaby Biało-Czerwonym szansę na bezpośredni awans do 1/8 rozgrywek. Przegrana natomiast najprawdopodobniej oznacza walkę o dalszą grę w barażach.


Pierwsza odsłona rozpoczęła się bardzo wyrównanie i oba zespoły wymieniały się udanymi akcjami. Jednak autowy serwis Łosiaka i dobrze wykorzystana kontra rywali pozwoliła Włochom wyjść na dwupunktowe prowadzenie - 9:7. Polacy potrafili odrobić tę stratę, ale włoski duet ponowił swój atak i odskoczył polskiej parze już na trzy „oczka”. Na szczęście ważny punkt Kantora zdobyty dobrą grą w ofensywie i as serwisowy Łosiaka niemal zniwelował przewagę rywali - 15:16. Niestety Włosi swoją świetną grą nie pozwolili doprowadzić Polakom do remisu i zwyciężyli pierwszą partię 21:19.


Drugi set podobnie rozpoczął się od wyrównanej gry obu zespołów, ale to Włosi cały czas byli o punkt do przodu przed polską parą. Jednak dzięki świetnej dyspozycji w bloku i udanych atakach Biało-Czerwoni zbudowali sobie trzypunktową przewagę - 11:14. Włosi niestety szybko wyrównali wynik, ale Polacy odpowiedzieli im skutecznymi atakami i wciąż utrzymywali się na prowadzeniu - 17:15. Tę przewagę Polacy dowieźli do końca seta i wygrali drugą partię po świetnej zagrywce Piotra Kantora.

 

Ostatnią partię zdecydowanie lepiej rozpoczęli włoscy rywale, którzy po autowym ataku Łosiaka prowadzili 5:1. Biało-Czerwoni starali się stopniowo odrabiać straty, ale duet Nicolai/Lupo pewnie zdobywali kolejne „oczka” - 7:5. Polacy do końca walczyli o każdą piłkę, ale to rywale lepiej rozgrywali swoje akcje i zakończyli cały mecz zwycięstwem 15:10.


Nicolai/Lupo (Włochy) - Kantor/Łosiak (Polska) 2:1 (21:19, 17:21, 15:10)