Clasica San Sebastian: triumf Neilsona Powlessa
Chabe01/Wikimedia Commons/CC BY-SA 4.0

Clasica San Sebastian: triumf Neilsona Powlessa

  • Dodał: Kacper Tyczewski
  • Data publikacji: 31.07.2021, 17:40

Kolarstwo szosowe na igrzyskach w Tokio świeżo się zakończyło, a już odbyła się Clasica San Sebastian. W tym roku triumf odniósł Neilson Powless (EF Education-Nippo), który na finiszu pokonał Metaja Mohoricia (Bagrain-Victorious) i Mikkela Frolicha Honore (Deceuninck-Quick Step).

 

Clasica San Sebastian słynie z krótkich, ale stromych podjazdów. Tym sposobem na blisko 224 kilometrach kolarze musieli pokonywać takie wspinaczki jak: Erlaitz (3,9 km, 10,6%), Azkarate (4,3 km, 7,5%) czy Murgil-Tontorra (2,1 km, 10,1%), po którym do mety prowadził blisko 10-kilometrowy zjazd. Dodatkowym utrudnieniem dla kolarzy był padający deszcz. W wyścigu nie startowali Polacy.

W trakcie rywalizacji uformowała się trzynastoosobowa ucieczka, w której jechali między innymi: Valerio Conti (UAE-Team Emirates), Javier Romo (Astana-Premier Tech), Jose Joaquin Rojas (Movistar) czy Romain Hardy (Team Arkea Samsic). Później jeszcze do trzynastu uciekinierów dołączyli: Tsgabu Grmay (Team BikeExchange), Jokin Murguialday (Caja Rural - Seguros RGA) oraz Daniel Navarro (Burgos-BH). Mocny atak na 68 kilometrów przed metą na wspinaczce pod Jaizkibel (7,9 km, 5,5%) przeprowadził Javier Romo. Wtedy przewaga ucieczki nad peletonem wynosiła około półtora minuty. Ostatecznie akcja Hiszpana zakończyła się 45 kilometrów przed metą. Chwilę później z peletonu zaatakował Simon Carr (EF Education-Nippo). Brytyjczyk w pewnym momencie wypracował 50 sekund zapasu nad główną grupą.

 

Później do Carra dołączyli jeszcze: Matej Mohorić (Bahrain-Victorious), Mikkel Frolich Honore (Deceininck-Quick Step), Neilson Powless (EF Education-Nippo) i Lorenzo Rota (Intermarche - Wanty - Gobert Materiaux). Ta piątka u podnóża ostatniego podjazdu pod Murgil-Tontorra miała ponad minutę przewagi nad peletonem. Chwilę po rozpoczęciu wspinaczki na atak zdecydował się Nielson Powless, który tuż przed końcem Murgil-Tontorra został dogoniony przez Mohoricia i Honore, a na zjeździe do prowadzącej trójki dojechał jeszcze Rota. Pięć kilometrów przed metą przez błąd Mohoricia kraksę zaliczyli Rota oraz Honore, przez co Włoch stracił szansę na zwycięstwo. Z kolei Honore dojechał do Mohoricia oraz Powlessa i to pomiędzy tą trójką rozstrzygnęła się sprawa triumfu. Na finiszu najlepszy był Neilson Powless. Drugie miejsce zajął Mohorić, a trzecie Honore. Jest to pierwszy w historii triumf Amerykanina w Clasica San Sebastian.

Kacper Tyczewski – Poinformowani.pl

Kacper Tyczewski

W redakcji od stycznia. Kochający wiele sportów. Na stronie zajmuję się piłką nożną, każdą odmianą kolarstwa, skokami narciarskimi, lekkoatletyką, pływaniem, bobslejami, skeletonem, skokami do wody oraz dartem.